> plytki testowane moga byc wadliwe test elektryczny nie gwarantuje 100%
> > niezawodnosci
>
> Ale 70% uzysk to troche slabo.
zgadza sie powinno byc 100% ale ostatnio widzialem plytki testowane z jednej przytoczonej tu firmy gdzie po tescie pewnie dzialaly , pozniej dzialaly "inaczej" , dla mnie wniosek - niedopracowana lub brudna kapiel ew. praca na szybkie tempo
> >> ze nie wspomne o tym ze
> >> projekt trzeba bylo zmieniac 2 razy bo nie mogli poradzic sobie z
> >> odlegloscia sciezek albo przelotek , do tego brak soldermaski na
> >> przelotkach.
>
> > jakiej kurczak soldermaski w przelotkach czy znasz podstawy > > oprogramowania
>
> No BGA to inaczej nie zrobisz chyba?
z kontekstu dla mnie wynikalo ze kolega news mial zastrzezenia do tego ze w przelotkach nie bylo soldermaski a ja twierdze ze to jest dzialka projektanta a nie plytkarni , twierdze tez ze osoba ktora projektuje obwody > 2 warstw powinna wiedziec ze zamaskowanie przelotek jest jej dzialka a nie firmy robiocej obwody !!!!!!!!!!!!!!!!!! do mozliwosci plytkarni mozna zaliczyc usuniecie np. warstwy opisowej jesli nachodza na pady i taka rzecz jest opcja w zadnym razie samodzielnie plytkarnia nie moze decydowac czy zamaskowac klientowi przelotki czy nie , to jest bardzo oczywiste ,
Wiesz, z ITRem nigdy nie mialem dobrych doswiadczen. Zawsze cos bylo nie
> tak. Albo termin, albo jakosc, albo gdzies plytki wcielo. Na (chyba) 6
> podejsc ani razu nie bylo dobrze od A do Z. Bylo to z 5 lat temu - mam
> nadzieje ze zmienilo sie na lepsze.
>
tez sie zgodze polowicznie , jest to instytut dysponujacy nowoczesna technologia bez mozliwosci jej pelnego wykorzystania bo i po co , powiedzmy sobie wprost do stalych zlecen podchodza inaczej niz do mniejszych