Plytki drukowane

Jul 04, 2004 3 Replies

Mam male pytanko. Po wytrawieniu plytki i polutowaniu po pewnym czasie zaczynaja sie na niej osiadac tlenki (sciezki ciemnieja). Sprawa o ile nieprzyjemna o tyle oczywista. Zapobiegalem temu do tej pory albo malowaniem spray'em (po lutowaniu) albo pokryciem rozcienczonym roztworem kalafonii. Ta druga metoda oczywiscie jest calkiem skuteczna ale plytka klei sie co nieco. Chcialbym wiedziec czy zjawisko to jest grozne? Tzn czy jezeli nie zabezpiecze niczym plytki to osiadle na niej tlenki moga sprawic ze ze sciezkami po pewnym czasie cos sie stanie (podtrawi czy cokolwiek innego)???



proponuje Ci cos takiego.

Rozpuszczasz kalafonie w spirytusie. Powiedzialbym - mozliwie duzo, ile sie tylko da , tak zeby roztwor nie byl zbyt rzadki. No, moze z tym ile sie da przesadzam, ale mysle, ze powiedzmy 1 czesc spityrusu na 0.3 -

0.5 czesci kalafoni (obietosciowo).

Do tego daj odrobine tuszu (np. zielonego, choc ja wole czerwony) z wkladu do dlugopisu. Dzieki temu powloka ma przyjemny kolorek (jak na fabrycznych plytkach), poza tym lepiej widac - czy plytka jest dobrze pomalowana. Tuszu trzeba tyle, zeby caly roztwor mial intensywny kolor. Zazwyczaj, dla niewielkich ilosci roztworu wystarcza jedna mala kropelka (taki tusz jest bardzo gesty).

Po pomalowaniu plytki podgrzej ja np. przy pomocy silnej zarowki (ja to robie pod 500W halogenem). Kiedy wypaduje spirytus, a sama plytka ostygnie - powstanie ladna szklista powloka, ktora sie nie klei.

Tylko przy podgrzewaniu nie przesadz - zeby sie kalafonia nie zapalila - bez pospiechu.

pozdr.

Lepszy jest nitro. Nie daje matu i sam schnie.

U¿ytkownik "Zizu" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:cc8u4l$tkl$ snipped-for-privacy@node3.news.atman.pl...

A nie lepiej ja pocynowac??.(oczywiscie przed montazem elementow).Ja zrobilem sobie ,,pedzel termiczny do cynowania"..:).W starym grocie od ELWIKA wywiercilem otowor i wcisnalem miedziany ekram z koncentryka a nastepnie u nasady zacisnalem w imadle.Po podgrzaniu tworzy sie praktyczny ,,pedzel" ktorym mozna ,,malowac" cyna sciezki.Szybko dochodzi sie do wprawy ile nabierac tej cyny-plytki wychodza nawet,,profesjonalnie"..:). Pzdr. Mariusz

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required