Takie wyniki to o kant d... rozbić. Czemu nie wykres?
Ależ proszę, taki na szybkensa ;)
formatting link
Czemu halogen badany
> dopiero od 160V?
Raczej do 160V. Ano dlatego, że po tym zakresie gasł momentalnie i żeby się nie zjarał próbą włączenia natychmiastowego wiec do tego momentu były brane wyniki.
Czemu brak pomiarów dla mniejszych niż 100V napięć zykłej
> żarówki?
Teoretycznie mogły być kolejne, teoretycznie.
Czemu masz wiele bardzo różnych pomiarów przy230V dla zw. żarówki?
Dla pierwszy pomiarów napięcie było zmniejszane na transofrmatorze. W drugim wypadku, pokrętłem, na lampce.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
G
grg12
Ale¿ proszê, taki na szybkensa ;)
formatting link
Jak patrze na ten wykres cisnie mi sie na usta tylko jedno pytanie - wyscie napiecie mierzyli czy "odczytywali" z podzialki autotransformatora? Bo schodki na wykresie dziwnie przypominaja "charakterysteyke regulacyjna" zacinajacego sie autotransformatora ze szkolnej pracowni... GRG
J
Jacek Maciejewski
Dnia Wed, 16 Apr 2008 08:21:45 -0700 (PDT), Grandalf napisał(a):
Straszne. Weźcie to zróbcie jeszcze raz, bo to nic mi nie przypomina :) Nawet się nie poważę interpretować wykresu , LOL! Także, jeśli będziecie się w przyszłości pytać o interpretację pomiarów należy podać rysunek z układem pomiarowym oraz opisać użyte mierniki. Hint: Jak się ma problem z dokładną regulacją napięcia zasilania to należy ustawiać niekoniecznie "okrągłe" wartości. Byle dokładnie odczytywać napięcie z miernika. Przecież jest wsio równo czy punkt jest robiony przy
150V czy 147,3V byle to zmierzyć i narysować. W trakcie całego mierzenia należy się trzymać tych samych metod. Przynajmniej łatwo odcedzić błąd systematyczny. Nie należy używać do regulacji napięcia zasilania regulatorów elektronicznych. Dają duże zniekształcenia z jakimi nie radzą sobie mierniki.
Tego nie rozumiem. Halogen ma zrobione punkty od 160V w górę. Ponieważ obiektem była lampka (czyli zespół transformator + żarówa), więc należało jechać od zera do 230V. No, chyba że to była chińska lampka z "transformatorem" czyli przetwornicą elektroniczną. W takim przypadku nie mierzyliście właściwości żarówy tylko HGW czego :) A w ogóle, należało wyjąć halogen z oprawki i zasilać bezpośrednio, oczywiście nie przekraczając jego napiecia znamionowego.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.