> tradycyjnej
> > polskiej instalacji typu TN-rura :-)
Piękne określenie :-))))
Jaka rura?
jakakolwiek, byle metalowa, wychodząca z ziemi i nie gazowa - chodzi o wykonanie uziemienia. Uziemienia niepewnego, o nieznanych parametrach (ono może być bardzo dobre, ale nie musi) i w szczególnych przypadkach mogącego dawać niezbyt fajne efekty ("kopiący" kran), ale lepsze takie jak żadne.
A nie jest tak że przed różnicówką robi się odgałęzienie i resztę prowadzisz
> trzyżyłową?
Tak można najprościej, ale w ten sposób wykonana instalacja bez uziemienia punktu rozdziału (tego odgałęzienia), to bardziej sztuka dla sztuki niż rzeczywista korzyść z instalacji trójprzewodowej.
J.