Tanio 10lat temu było zastosować zwykły płaski podtynkowy.
plaski podtynkowy instalacyjny nie mial znaczonych barwnie zyl, chyba, ze mowimy o takim w podwojnej izolacji...
Jak będę chciał następne kable to ściany i tak będą kute, bo nie w tych
> samych miejscach będą potrzebne.
> Korytka kablowe mam teraz w budynku magazynowym, by się dało kable
> sukcesywnie dokładać.
> Wygląda to szpetnie i w domu bym tak nie chciał.
Ale co to ma do rzeczy?
Jak się jest bogatym, to można dom kupować na kredyt za 50 letnią pensję z
> nadzieją, ze kiedyś będzie mi tylko lepiej.
> Ja nie wiem co mnie spotka i dom musiałem zrobić najtaniej jak się dało,
> robotnikami spod budki z piwem.
> Elektrykę ciagłem sam. Miałem zwykle jedną noc na pomieszczenie, bo rano
> byli murarze
> Akcesoria tanio musiałem kupować po drodze z pracy.
> Projekt ? Projekt się rodził w trakcie budowy.
> Tak się nie robi ? Wiem. Do dzisiaj mieszkałbym w slumsie, jeździł autobusem
> na gapę i strajkował, by mi dali 5% podwyżki co 5 lat.
> Kredyt hipoteczny? Nie dla takich "żebraków" jak ja sprzed 10 lat. Teraz
> dają każdemu, wielu nie spłaci.
I uwazasz, ze jest to co? Polska norma na puszczanie fazy uziemieniem? To jest brakorobstwo, niezaleznie, czy Cie bylo stac na zrobienie porzadnie, czy nie.
Wyjazd do Reichu na saksy ? Fajnie, ale pochodzenie niedobre. Znajomi z
> lepszym pochodzeniem do dzisiaj tam żerują na zasiłku.
Srutututu, bujac to my, ale nie nas. Mieszkam po tamtej stronie granicy i jak ktos nie ma roboty, to znaczy, ze sie o nia nie troszczy, cwaniakuje, albo sie zwyczajnie do niczego nie nadaje. Aktualnie popyt na fachowcow jest ostry i na zasilku siedza tylko dwie lewe rece i punki.