> 1) SIM nie jest hot-swap (nie mozna jej wyciagac pod napieciem, jak > > np. SD)
> i co, nie daloby sie tego jakos rozwiazac? podejrzewam, ze juz modyfikacja
> samego firmware wystarczylaby
primo: to, czy karta jest, czy nie jest hot-swap, to zalezy od konstrukcji karty przede wszystkim (mechanicznej). SIM nie bardzo sie nadaje do gniazda typu push-push, mozna go hotswapowac w push-pull z odpowiednio rozlozonymi stykami, ale wtedy nie ma sensownego sposobu na zabezpieczenie przed wypadnieciem. Ale to tylko jedna strona medalu. Przed wymiana SIMa powinno sie dac telefonowi mozliwosc czystego wylogowania sie z sieci. Oczywiscie, siec sobie z timeoutami komunikacji do telefonow radzi, ale ,,niekulturalnie'' z tego robic sposob na logout.
przeciez w smartfonach jest cos takiego jak tryb "SAMOLOTOWY"
Telefon wylogowuje sie z sieci, potrzebuje do tej operacji SIMa.
jesliby nawet przyjac to wyjasnienie to czasu moze nie za wiele by sie
> oszczedzilo (choc watpie, ze nie) ale na pewno zyskaloby sie wiele na > WYGODZIE!
Na wygodzie to sie zyskuje majac drugi telefon do drugiej karty, albo integrujac obie linie na jednej karcie.