Kondensatory w zasilaczu impulsowym.

Nov 16, 2014 7 Replies

Witam.



Naprawiam czasami zasilacze różnej maści, i tak się zastanawiam nad kondensatorami elektrolitycznymi. Mam teraz na biurku zasilacz - w jednej gałęzi po wtórnej stronie ma 3 sztuki 82uF w drugiej 4 sztuki 180uF. Skąd projektanci biorą takie wartości dzikie? Wyłącznie z obliczeń bo im tak wyszło? Zamiast 82uF wsadzam 100uF. Zamiast 180uF najbliżej 220uF. Czym ryzykuję przy takiej podmianie?



Pozdrawiam.


a gdyby Ktoś wiedział jak te kondziory się wylicza to mógłby coś napisać...

W dniu 2014-11-16 o 11:47, platformowe głupki pisze:

Jak się wylicza to są podstawy ze szkoły średniej.

czyli jak? skoro wszystko wiesz to po co się pytasz?

z jeden przypadek miałem, że po wymianie kondziora na inny przetwornica nie wstała... kiedyś tam...

Trochę przesadzasz.

bo normalnie to liczy się z mocy transformatora, natomiast mi cały czas po głowie chodzi myśl, że w przetwornicy liczy się z rezonansu... ogólnie, to chyba trzeba wielokrotnie rozważać jakieś rezonanse w przetwornicach - takie mam wrażenie...

W dniu 2014-11-16 o 14:01, RoMan Mandziejewicz pisze:

No tak "trochę" ;) Mniejsza z tym. Tak przeglądając ceny jednak można zaoszczędzić jakieś ułamki centa na sztuce dając 82uF zamiast 100uF, mimo że dostępność w sklepach jednego i drugiego, po zastosowaniu filtra wymaganych parametrów, to tak jakby 1 do 50 o ile w ogóle jest.

Jakie jest ryzyko dając większe kondensatory oprócz większego prądu ich ładowania (pojemność, mniejsza impedancja)?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required