Quiz UPSowy - ktoś zna odpowiedź?

Sep 09, 2020 94 Replies

Jesteś pewien?

przeczytaj moje 3 lub nawet czwartą odpowiedź, potem odpowiadaj na moje cytaty. również nie należy wkładać ręki do ognia!

ToMasz

Na pewno nie 3, perpetuum mobile jeszcze nie wymyślono.

Stawiam, że 4.

Nie było napisane, że będzie to robić wiecznie.

Mateusz

Fundamentalne pytanie, na które nauka nie zna odpowiedzi...

Taki model też jest:

formatting link

Przecież nie chodzi tu o p-m. Ładować je może aż do ich wyczerpania :)

No i doszliśmy zatem do tego, że perpetuum mobile, do którego żartobliwie odniósł się Jarek, to wcale nie taki oczywisty temat do śmiechu.

Mateusz

Pan Mateusz Viste napisał:

Spróbuje sobie takiego modela zrobić. Stara szprycha rowerowa i niepotrzebna szpulka od nici znajdzie się w każdym domu, to powinno wystarczyć. Jakby co, to mam jeszcze srebrną taśmę klejącą.

Ale jak może ładować, jak bilans energetyczny będzie ujemny? To nie jest ładowanie tylko rozładowywanie.

W dniu 2020-09-11 o 11:56, Jarosław Sokołowski pisze:

Jak już iść z duchem czasu, to plaser z apteki. Leukoplast, czy jakoś to tak się nazywało.

Idąc tym tropem dalej i patrząc szerzej, to bilans energetyczny ładowania czegokolwiek jest ujemny, zatem pojęcie ładowania... to zwyczajna fikcja.

Mateusz

Zgodnie z fizyką klasyczną, perpetuum mobile nie ma prawa istnieć. Oczywiście rodzi to pytanie o to, skąd we wszechświecie wzięła się ta pierwotna energia (bo w świecie, z którym interaktujemy na co dzień, energia nie powstaje z niczego), i oczywiście fizyka, na której się opieramy, może kiedyś okazać się niekompletna lub błędna, ale myślę, że tak długo, jak rozważamy zamknięty obwód elektroniczny, możemy bezpiecznie założyć, że jego działanie jako perpetuum mobile jest niemożliwe. Tak podpowiada kolektywne doświadczenie i logika. Oczywiście wszystko to może być błędne, możemy żyć w wielkiej symulacji, w której stwórca stworzył reguły (a co stworzyło stwórcę?), ale czemuś trzeba ufać -- i myślę, że ufanie swoim zmysłom i doświadczenim to nie jest taki zły pomysł :)

2020-09-11 o 10:30 +0000, Queequeg napisał:

Elektronika to dziedzina, która nie ma nawet stu lat. W perspektywie ludzkości to jak dziś rano (a jest dopiero po 13:00) - przy czym sama ludzkość istnieje od przedwczoraj. I już wszystko wiemy? Szybko :) A przecież wystarczy spojrzeć w górę żeby stwierdzić, że tak właściwie to nic nie wiemy, bo nie potrafimy odpowiedzieć na wydawałoby się dość elementarne pytania. Wszystko przed nami.

Ludzkie zmysły to bardzo zawodna sprawa. Doświadczenia to i owszem, na pewno warto - stąd zresztą moja pierwotna uwaga: żeby nie zrażać się tym, że ktoś powiedział "nie da się" (np. perpetuum mobile). Nie to, żebym wierzył, że grzebiąc przy starym UPSie ktoś mógłby przypadkiem stworzyć p-m, ale co do zasady - próbować zawsze warto. Nieudane doświadczenia to też wartość.

Mateusz

Pan Mateusz Viste napisał:

Diodę próżniową skonstruowano w 1904 roku. Przede wszystkim w celu stosowania jej jako detektor radiowy. To najbardziej ostrożne oszacowanie daty narodzin elektroniki, jako daty świadomego użycia wytworzonego w tym celu przyrządu elektronicznego. Wcześniejsze przyrządy półprzewodnikowe (detektor kryształkowy) można uznać za nie do końca świadomie użyte. Tak więc stulecie jakiś czas temu minęło.

Niedawno była tu dysusja na ten temat. Zauważyłem u wielu zdziwienie "jakt to, to my jeszcze wszystkiego nie wiemy?!".

Zwłaszcza jeśli umie się wyciągnąć z tego wnioski.

Bo to od kontekstu zależy. W kontekście wszechświata tak. Zresztą weźmy power banka i podłączmy do telefonu. Patrząc na sam telefon, to jest on ładowany, ale patrząc na całość -- cały układ jest rozładowywany.

Tu mamy jeden akumulator, rozsądnie byłoby sprawdzić, czy (średnio) prąd do niego wpływa, czy z niego wypływa. Założyłbym, że jednak wpływał nie będzie.

Oczywiście że nie wiemy :) Ale fundamentalne prawa póki co nie zawiodły.

Oby za naszego życia.

Tak, co do zasady tak, natomiast w tym przypadku nastawianie się na odkrycie p-m byłoby dosyć naiwne.

Użytkownik "Jarosław Sokołowski" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@falcon.lasek.waw.pl... Pan Mateusz Viste napisał:

Jestes pewien ? Bo wydaje mi sie, ze ktos przypadkowo na ten efekt wpadl.

formatting link
In 1873, Frederick Guthrie observed that a grounded, white hot metal ball brought in close proximity to an electroscope would discharge a positively charged electroscope, but not a negatively charged electroscope.[8][9]

In 1880, Thomas Edison observed unidirectional current between heated and unheated elements in a bulb, later called Edison effect, and was granted a patent on application of the phenomenon for use in a DC voltmeter.[10][11]

About 20 years later, John Ambrose Fleming (scientific adviser to the Marconi Company and former Edison employee) realized that the Edison effect could be used as a radio detector. Fleming patented the first true thermionic diode, the Fleming valve, in Britain on November 16,

1904[12] (followed by U.S. Patent 803,684 in November 1905).

Patenty 307031, 803684 US,

formatting link
formatting link
No i mam watpliwosci ... nie powinni Flemingowi dac tego patentu, czy Edison mial kiepskiego rzecznika ? Zgodzic sie z Tobą, czy nie ? No dobrze, niech bedzie, ze Fleming swiadomie uzyl znanego przyrzadu ...

Byly jeszcze prostowniki selenowe, kuprytowe i rteciowe.

Potem byla kolejna lampa, trioda, tez odkryta troche przez przypadek, do tego stopnia, ze Lee de Forest napisal w patencie ze ma byc rozrzedzony gaz w srodku ... a wiec prozniowe nie byly chronione.

Tak czy inaczej - ponad 100 lat.

J.

Ale moze ładowac, tyle, ze rownoczesnie bedzie rozladowywac. Sumarycznie rozladowuje, ale układ ładujacy dziala.

J.

No tak normalnie dziala - jak jest napiecie w sieci, to jest z niej zasilana przetwornica i ładowany akumulator.

Jak to technicznie zrobili to nie wiem - na chama polaczyli rownolegle wyjscie prostownika, akumulator i wejscie przetwornicy, czy zrobili jakies ambitniejsze przelaczanie. Obstawiam ambitniejsze.

Podobny problem jest zreszta w kazdym laptopie i telefonie, co to moga pracowac z akumulatora lub na zasilaczu.

Tak czy inaczej - bedzie chcial zasilac przetwornice z tejze przetwornicy. Jak to sie skonczy ... ekperyment pokaze :-)

J.

Użytkownik "Adam" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:rjdpfc$ad2$1$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net... W dniu 2020-09-10 o 16:12, Marek pisze:

Jak masz off-line, to przy zasilaniu sieciowym przetwornica UPS nie dziala. Wiec trzeba ją jakos odciac.

Od biedy moglaby byc podlaczona caly czas, albo wytrzymujac napiecie wygenerowane z wyjscia, albo produkujac napiecie synchroniczne, tak aby prad nie plynąl. Ale i tak trzeba odciąc zasilanie z sieci od wyjscia, po inaczej UPS zasili caly dom i sąsiadów. No i najprosciej wstawic przekaznik.

Line-interactive, na ile ja sie znam, to potrafily podbic napiecie sieci gdy bylo zbyt niskie. Byc moze obnizyc gdy bylo wysokie. Wiec troche wiecej wykorzystywano zasilanie z sieci. Podbijanie moglo byc przy pomocy przetwornicy, albo np przelaczaniem odczepow na transformatorze. Przekaznik tez sie tam przydawal.

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required