Pytanie o ksiazke [podstawy elektroniki]

Feb 28, 2006 2 Replies

Witam, Tak jak w temacie. Moze polecilibyscie mi jakas ksiazke ktora zaciekawila by mnie tym tematem bardziej? [tzn taka ktora sie bedzie czytac latwo lekko i przyjemnie, oraz zagwarantuje to, ze nie zasne po pierwszych 10 minutach jej czytania. Powiem szczerze ze elektronika nie interesuje mnie w ogole ale coz, egzamin jest i trzeba go zdac - no i dlatego prosilbym o cos napisanego bardzo prostym wrecz lakonicznym jezykiem. Dodam ze moja wiedza z fizyki skonczyla sie +/- na etapie podstawowki a w liceum jak to w liceum elektroniki nie bylo. W skrocie potrzebuje jakas "elektronike dla opornych/glupkow etc"


pozdrawiam, grzech



nrs napisał(a):

Może "Elektrotechnika i elektronika dla nieelektryków"? Chociaż nie wiem czy będzie aż tak zajmująca żeby przy niej nie zasnąć... :)

Arkady

Chcialoby sie bez wysilku, lekko, latwo i przyjemnie? Odfajkowac olewczo i dostac papierek? Nie znajdziesz takiej ksiazki. Nawet, jesli to bedzie absolutny elementarz w tej dziedzinie: Horowitz i Hill - "Sztuka elektroniki". Ta ksiazke zreszta warto czytac tylko, kiedy juz cos wiesz z elektroniki i masz pewne podstawy - bardzo rozjasnia w glowie, ale niestety - wymaga takze podstaw z fizyki i matematyki (elementy rachunku rozniczkowego i calkowego). Niestety, zeby zrozumiec elektronike, to trzeba miec podstwy z fizyki i matematyki przynajmniej na poziomie szkoly sredniej. Nie mozna calego zycia sie przeslizgac i przelawirowac. To nie jest zycie. Wiec bierz sie uczciwie za ksiazki i ryj wiedze. Jej brak wylezie znacznie wczesniej, niz pozniej. A potem wylazi, ze w Polsce przy 20% bezrobociu nie mozna znalezc porzadnych fachowcow do pracy... Pzdr, POKREC.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required