Widzę, że znowu się pojawiłeś a jesteś fachowiec od ACV/Termagen. Masz może pomysł co może powodować w Termagenie dwufunkcyjnym pukanie jakby młotkiem w wymiennik podczaszy grzania c.w.u? Pukanie jest co 30-40s kilka razy podczas cyklu grzania c.w.u. Nie występuje podczas grzania c.o. (c.w.u grzeje na 65C, c.o. na 40C). Jest dość metaliczne, dlatego opisuję to, że brzmi jakby jakiś młotek pukał w wymiennik.
Pytanie do Użytkownika
Sep 23, 2024
Last reply: 1 year ago
57 Replies
W dniu 23.09.2024 o 08:48, Marek pisze:
Ja wiem co ale skoro ma być użytkownik to się nie będę wychylał.
in <news:vcs0jm$cho$ snipped-for-privacy@news.chmurka.net>
user Janusz pisze tak:
Ja nie wiem co ale ciepłą wodę grzeje się do 55'C.
Eee ... pamietam w szpitalu "uwaga, ciepła woda 60 C, można się oparzyc".
Szpitalowi może taka potrzebna, u mnie w bloku jest ze 40C.
P.S. ponoć elektrociepłownia zimą narzeka, ze musi podnieść temperaturę, i jej sprawność spada. Te nowoczesne turbiny parowe mają istotnie bardzo niską "temperaturę chłodnicy" w sensie Carnota, ale nie wiem, jak to się na kocioł przekłada. Bo jeszcze jakies upusty parowe itp ...
J.
Dawaj.
Grzeje tak by w zbiorniku nie było Legionelli, na układ idzie z dodatkowego regulatora temp, juz poniżej 55.
W dniu 23.09.2024 o 22:49, Marek pisze:
Też czekam :) Nie, nie podpuszczam. Zabawne dla mnie jest, że ktoś się powstrzymuje przed dobrą radą/czas i dyskusją. Ja się nigdy nie powstrzymuję, kiedy wiem, że mam rację :)...debilne wątki jedynie pomijam :D
in <news:12g6z3s95f882$.q64vbwryvcux$. snipped-for-privacy@40tude.net user J.F pisze tak:
ale 60 to nielegalne trochę ;)
W spółdzielni każda zmiana temp nawet z 55 na 52 st była na piśmie.
formatting link
zwykle elektrociepłownia chce sprzedać jak najwięcej ciepła a ta narzeka.
zwykle to wspólnota to mali krętacze ;)
PaN PiteR napisał:
Ożeżwmordejeża! Moje kontakty ze spółdzielniami zakończyły się w połowie Jaruzela. Wtedy już brakowało wszystkiego, węgla do grzania wody też. Średnio rzecz biorąc, woda w kranie była ciepło-letnia. Ale to średnio, bo bywała też zimna, a po kilku minutach robiła się nawet całkiem ciepła. Nie wiem, pewnie termostaty przy wymiennikach w piwnicy wymagały wsadu dewizowego. Moje kąpiele wtedy wyglądały tak, że co jakiś czas odkręcałem kran, robiłem próbę wodną, czekałem na ciepłą. Wtedy napełniałem wannę. Zwykle mniej do połowy, potem już lała się zimna. No to wypuszczałem. Druga próba. Potem kolejna i następna. Za którymś razem udawało się napełnić całą wannę. Na pewno dużo węgla w ten sposób "zaoszczędzono".
W dniu 24.09.2024 o 00:55, Jarosław Sokołowski pisze:
Umieram :) pod prysznicem :)
Masz zakamieniony wymiennik, przy grzaniu CWU masz mniejszy przepływ i wiekszą temp i dlatego tworzą się tam bąble pary, i one tak stukaja jakby ktoś młotkiem walił po metalowej rurze. Trzeba wymontować wymiennik i zalać go gorącym odkamieniaczem i odkamienić.
Taka tylko uwaga:nie ma mniejszego przepływu, układ pracuje zawsze na cały gwizdek bo jest wymuszany przez pompę ładującą zbiornik cwu. Ale pomysł ciekawy...
Skąd wiesz, że przepływ nie jest ograniczony? Mierzyłeś? Bo z faktu, że pompa pracuje, nie wynika nic.
P.P.
Z wykresu czasu ładowania zbiornika. Nie zmienił się. Dodatkowo zmniejszony przepływ zmodulował by moc grzania, to się nie zmienia.
W dniu 24.09.2024 o 11:06, Marek pisze:
Ale sama wyższa temp grzania już wystarczy, przy niższych ci lekko świerszczy a przy wiekszych stuka.
Obniż temp i zobacz co sie zmieni.
Ale tego stukania nie było od początku, pojawiło się po 2 latach eksploatacji na tych samych ustawieniach. A to nie kwestia nierównomiernie rozszerzającego się wymiennika bo pokrywa przykręcona różnymi momentami?
Nie, to by tylko lekko pykało na początku.
Pan Marek napisał:
Planowane postarzanie. Spisek wymiennikowy.
W dniu 23.09.2024 o 08:48, Marek pisze:
Mam takie coś, bez wymienników na zwykłej grawitacji w 2 domach. Puka jak się dynamicznie rozgrzewa...znaczy nie wiem dokładnie CO puka, czy piec, czy rury bo to się przenosi na całe mieszkanie. Dzieje się to tylko podczas szybkiego rozgrzewania (w jednym z samochodów też mi puka...ale wiem że to kolektor wydechowy lub jego osłona). We wszystkich przypadkach mam na to "olew" bo zdaję sobie sprawę, że pukanie pochodzi od rozszerzalności metalu/połączeń/cokolwiek. Puka tak już kilka lat, bez żadnej awarii :)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required