przetwwornica 3 fazowa

Dec 25, 2011 42 Replies

Jak najpro¶ciej przetworzyæ napiêcie X sinusoidalnie zmienne na trzy napiêcia X przesuniete wzglêdem siebie w fazie 120 stopni?



chodzi o zbudowanie prtzetwornicy sieciowej, wytwarzaj±cej z jednej fazy napiêcie 3 fazowe.


Dnia Sun, 25 Dec 2011 16:51:22 +0100, zenek napisał(a):

najprosciej ... hm, silnik i pradnica ? :-)

bo to jednak trzy falowniki trzeba zrobic. I to na wysokie napiecie.

J.

Pan J.F. napisał:

NTG --> pl.misc.kolej

I na ogół tak się robi. Z falowników produkowanych przez przemysł, najwięcej jest tych do zasilania silników trójfazowych. A ja mam nawet taki, co ma zasilanie z jednej fazy, a na wyjąciu trzy fazy do silnika 2,5kW. I wcale nie kosztował majątku.

U¿ytkownik "zenek" napisa³:

S± takie w salonie. Wybiezrz siê i kup. Tylko dobrze siê przyjrzyj kszta³towi wytwarzanej sinusoidy, aby¶ pó¼niej nie narzeka³. Najlepiej we¼ ze sob± oscyloskop.

Remek

No niezupełnie. Zapewne masz międzyfazowe na poziomie fazowego w oryginalnej sieci 3f. To cena za prostotę rozwiązania i zazwyczaj nieistotna przy małych mocach.

__ Pzd, Irek.N.

Pan Irek N. napisał:

Zupełnie. Ten model jest fabrycznie przystosowany do zasilania z jednej fazy (tylko i wyłącznie).

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski":

nie da siê tego jako¶ pro¶ciej zrobiæ ni¿ trzy falowniki? jak przesun±æ fazê na transformatorze miêdzy wej¶ciem a wyj¶ciem? gdzie co¶ takiego gotowego mo¿na kupiæ i jak to siê nazywa?

Dnia Mon, 26 Dec 2011 14:50:47 +0100, zenek napisał(a):

Transformator nie przesuwa fazy. A przynajmniej niewiele.

Musialbys dorzucic kondensatory, a nastepnie posumowac transformatorami w odpowiednich proporcjach. Oczywiscie kondensatory dobrze dzialaja tylko przy okreslonym obciazeniu. A przy sredniej mocy duze to bedzie i ciezkie.

jak koledzy podpowiadali - falownik do silnika . Tylko sie trzeba wczytac w instrukcje czy aby na pewno daje to czego potrzebujesz. Np. czy ma punkt srodkowy dla gwiazdy, czy tylko trojkat dobrze zasila.

J.

Pan zenek napisał:

Falownik, to nie jest jakaś strasznie skomplikowana rzecz. Nawet trójfazowy. Ten o którym pisałem, wyprodukowany przez Schneider Electric, ale inne firmy też robią. Łatwo znaleźć w sklepach internetowych i nie tylko internetowych. Nazywa się "falownik z zasilaniem jednofazowym", ceny od jakichś 500 zł (nowy, używane można kupić taniej).

A tak w ogóle, do czego to ma być?

U¿ytkownik "Jaros³aw Soko³owski" :

no w³a¶nie nic konkretnego w sieci nie mogê znale¼æ

chodzi o mo¿liwo¶æ pod³±czenie do zasilania jednofazowego maszyn indukcyjnych trójfazowych o mocach chyba 1-2kW

nie chodzi o ¿adne sterowanie prêdko¶ciami obrotowymi silników czy tym podobnych.

Pan zenek napisał:

E tam, nie wierzę. Po wpisaniu w gugla "falownik jednofazowy" wyskakuje mnóstwo ofert. A w ceneo.pl po wpisaniu "falownik" od razu na drugim miejscu jest taki jednofazowy za 518,66 brutto.

No to właśnie do tego są falowniki. Taki Schneider ATV12 akurat się nada (jeśli nie ten tańszy z Ceneo).

Ale przynajmniej kulturalny start maszyny w zadanym czasie (jednej lub kilku sekund) powinien się przydać. Zwłaszcza jak się obciąża jedną fazę.

No masz, się upierał jednak Jarku będę. :)

W to nie wątpie, problem jednak w tym, że masz do dyspozycji szynę DC w środku na poziomie 320VDC i ni jak z tego nie zrobisz prawdziwego 3 x

400V (międzyfazowe). Jak więc trafisz na silnik przystosowany do tradycyjnej sieci i będzie na stałe połączony (uzwojenia), to go po prostu nie zasilisz.

Poza tym falownik zasilany 3f można zazwyczaj (czasami się bronią) zasilić 1f, tylko trzeba to z głową zrobić i mnóstwo parametrów przestawić. Liczyć się też trzeba z parametrami do d., ale jak mus - to mus :)

Miłego. __ Pzd, Irek.N.

Nie spotkałem nigdy falownika z .... neutralnym?

Miłego Jarku. __ Pzd, Irek.N.

Potwierdzam, bardzo przyzwoity i tani falownik. Stosuję b.chętnie i nie zdarzyło mi się uszkodzić.

ATV mają restart lock fabrycznie (czy jak toto się nazywa). Generalnie sam nie wystartuje po podaniu zasilania, obojętnie jak mu skonfigurujesz wejścia. Model 12, ma w opcjach obejście - trochę poustawiasz i będzie cacy.

O mam - to nie to, restart jest po błędzie, a po podaniu zasilania to Rozruch w Locie. W menu FULL->FLt->FLR ustawić na YES.

Miłego. __ Pzd, Irek.N.

A ktos broni użycia aktywnego PFC i podciągnięcia do 560V?

[...]

Dnia Mon, 26 Dec 2011 20:34:08 +0100, RoMan Mandziejewicz napisał(a):

O ile rozumiem to wrecz ktos wymaga aktywnego PFC .. i troche podciagnac trzeba.

Tym niemniej wymagania rosna i to juz nie jest "najprostsze do zrobienia" :-)

J.

Dnia Mon, 26 Dec 2011 20:06:51 +0100, Irek N. napisał(a):

Bo niepotrzebny do silnika, a wymagania rosna.

Ale nie wiemy do czego koledze 3 fazy i czy wystarcza mu takie "do silnika" :-)

J.

Pan Irek N. napisał:

Traktuję to jak czarną skrzynkę. Napisane, że ma mieć na wejściu bodajże 200-240V, a na wyjściu tradycyjny silnik. Zdaje się, że jest też wykonanie przeznaczone dla sieci japońskich i amerykańskich

-- 100-120V. I też z takim samym wyjściem dla europejskich silników. Więc zbyt niskie napięcie nie jest tu problemem (a jeśli jest, to pokonanym).

Niedawno wygrzebałem z jakichs rupieci falownik dwuczęściowy -- dwie obudowy, w jednej prostownik, w drugiej falownik właściwy. On by raczej nie zgłupiał od innego zasilania, bo wyglądał na głupi od urodzenia -- taki całkiem analogowy, bez możliowści ustawiania czegokolwiek.

I tu mam zagadkę. Falownik po podłączeniu do silnika działał. Regulowany potencjometrem i włączany napięciem -- więcej nie było trzeba, ale też więcej się nie dało. Działał tak przez jakieś dwa dni. Człowiek, co miał grzebać przy maszymnie zeznał, że gdy silnik był wyłączony a falownik pod prądem, coś mu nagle w środku pier@#$%, aż wszystkie zabezpieczenia poszły. Ale jakiejś wielkiej spalenizny w środku nie było. Włączony po pewnym czasie jeszcze raz sprawiał wrażenie działającego -- zaświeciły mu się diody. Po kilkunastu minutach łupnął znowu, podobno trochę ciszej. Zakurzony był i po kurzu poszło wyładowanie, czy jak?

Pan J.F. napisał:

Jak ktoś chce migającą diodę, to mikrokontroler będzie "najprostszy do zrobienia". Tak to teraz wygląda. Nikt nie przejmuje się tym, co gdzie trzba podciągać. Ważne, że rozwiązanie jest dostępne i niedrogie.

Yyy.... cena Romanie, cena.

Miłego. __ Pzd, Irek.N.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required