Przemagnesowac magnes

Sep 05, 2010 9 Replies

Macie jakis pomysl jak przemagnesowac magnes ? Magnes z wirnika silnika, chyba jakis ferrytowy, chcialbym miec wiecej biegunow.



Je sie chyba normalnie magnesuje po wykonaniu ? Tylko jak to zrobic w amatorskich warunkach - cewka z grubego drutu i do akumulatora ? Czy bateria kondensatorow i tyrystorow na 1000A ?



J.


jeszcze rozgrzac do ponad 600C . tylko nie za duzo bo straci wlasnosci magnetyczne .

--

J.F. pisze:

Niekoniecznie.

Przemysłowo to drugie. Chcesz nasycić materiał ?

A jak sie magnesuje magnesy? Czy nie tak wlasnie, podgrzewajac je powyzej temperatury Curie, namagnesowaniu i ochlodzeniu ponizej temperatury krytycznej wciaz w silnym polu magnetycznym? Magnesy do takiej metody wykonuje sie z materialów w których uwzglednia sie ekonomike pózniejszego "uzdatniania." To nie moga byc jakies ekstremalne temperatury. Takie magnesowanie "na zimno" sie uda jesli magnetyk ma odpowiednia twardosc magnetyczna (raczej miekkosc). W.

Ferryty do głośników magnesuje się na zimno i chyba wiele innych (na pewno neodymowe i podobne) też, magnesowanie na gorąco jest trochę mniej ekonomiczne i może nieco zepsuć strukturę, zwłaszcza spieków. Każdy magnes trwały musi być wykonany z materiału magnetycznie twardego (duża wartość natężenia koercji), inaczej bardzo łatwo straci swoje właściwości. Magnesowanie polega na nasyceniu materiału, to akurat żaden problem, bo służące do magnesowania cewki są w stanie wytworzyć indukcję kilkukrotnie przewyższającą indukcję nasycenia magnesowanego materiału. Słabsze magnesy wytwarza się za pomocą "magnetyzerów" z rdzeniem ferromagnetycznym, silniejsze w elektromagnesach bezrdzeniowych.

Wcale nie trzeba 1000A, duże natężenie pola można wytworzyć zwiększając ilość zwojów (ale wtedy rośnie rezystancja, a zatem mniejszy jest prąd płynący przez cewkę przy tym samym napięciu / mocy strat)

W dniu 08-09-2010 12:46, kurdebalans napisał/a:

formatting link
- polecam nie zwracać uwafi na "fachowy" komentarz ;-)

shg pisze:

O ile masz miejsce to zwojów można dać więcej. W przemysłowych magneśnicach trzeba cewkę chłodzić wodą.

Zdecydowanie to drugie! Kilkadziesiąt lat temu miałem też taki problem z silnikiem "bezżelazowym" w przewijaku taśmy w pamięci taśmowej. Tam nawet było już nawinięte uzwojenie do magnesowania. Zbudowałem baterię kondensatorów składającą się z 25 szt kondensatorów elektrolitycznych

1000 uF/100V. Załączenie prądu robiłem ręcznie zwierając sporych wymiarów styki miedziane. Bardzo ważny jest sposób połączenia kondensatorów. Chodzi o to aby płynący udarowy prąd rozładowania płynął przez grube przewody. Ja do każdego kondensatora dolutowałem po dwa przewody o przekroju 1.5 mm^2 o długości około 20 cm a dopiero potem zachowując biegunowość te przewody ze sobą. W ten sposób uzyskałem "przewód" o przekroju 25 x 1,5 = 37,5 mm^2 przez który przepływał udarowy prąd. Przy zwieraniu obwodu jest potężny huk, błysk i lecą iskry ale tak musi być. Czasami styki się zespawują Trzeba dobrać ilość zwojów i przekrój drutu z którego wykonana jest cewka magnesująca. Za gruby drut = mała ilość zwojów ale duży prąd. Za cienki drut = duża ilość zwojów ale mały prąd. Pewnie gdzieś pośrodku jest optimum. Kondensator ładowałem z sieci 220V poprzez żarówkę 100W i diodę (uwaga! Taki sposób jest niebezpieczny więc trzeba zachować szczególną ostrożność)

To jest dopiero "fachowy" komentarz. A¿ nie wierzê w to co s³yszê :-)

Pos³uchajcie :-)

Czarek snipped-for-privacy@nospampoczta.fm napisał(a):

Nie ma na co zwracać uwagi:

"Ten film wideo został usunięty przez użytkownika. Przepraszamy za usterki"

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required