Macie jakis pomysl jak przemagnesowac magnes ? Magnes z wirnika silnika, chyba jakis ferrytowy, chcialbym miec wiecej biegunow.
Je sie chyba normalnie magnesuje po wykonaniu ? Tylko jak to zrobic w amatorskich warunkach - cewka z grubego drutu i do akumulatora ? Czy bateria kondensatorow i tyrystorow na 1000A ?
J.
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
P
Piotr "Curious" Slawinski
jeszcze rozgrzac do ponad 600C . tylko nie za duzo bo straci wlasnosci magnetyczne .
--
P
PeJot
J.F. pisze:
Niekoniecznie.
Przemysłowo to drugie. Chcesz nasycić materiał ?
I
invalid unparseable
A jak sie magnesuje magnesy? Czy nie tak wlasnie, podgrzewajac je powyzej temperatury Curie, namagnesowaniu i ochlodzeniu ponizej temperatury krytycznej wciaz w silnym polu magnetycznym? Magnesy do takiej metody wykonuje sie z materialów w których uwzglednia sie ekonomike pózniejszego "uzdatniania." To nie moga byc jakies ekstremalne temperatury. Takie magnesowanie "na zimno" sie uda jesli magnetyk ma odpowiednia twardosc magnetyczna (raczej miekkosc). W.
S
shg
Ferryty do głośników magnesuje się na zimno i chyba wiele innych (na pewno neodymowe i podobne) też, magnesowanie na gorąco jest trochę mniej ekonomiczne i może nieco zepsuć strukturę, zwłaszcza spieków. Każdy magnes trwały musi być wykonany z materiału magnetycznie twardego (duża wartość natężenia koercji), inaczej bardzo łatwo straci swoje właściwości. Magnesowanie polega na nasyceniu materiału, to akurat żaden problem, bo służące do magnesowania cewki są w stanie wytworzyć indukcję kilkukrotnie przewyższającą indukcję nasycenia magnesowanego materiału. Słabsze magnesy wytwarza się za pomocą "magnetyzerów" z rdzeniem ferromagnetycznym, silniejsze w elektromagnesach bezrdzeniowych.
Wcale nie trzeba 1000A, duże natężenie pola można wytworzyć zwiększając ilość zwojów (ale wtedy rośnie rezystancja, a zatem mniejszy jest prąd płynący przez cewkę przy tym samym napięciu / mocy strat)
C
Czarek
W dniu 08-09-2010 12:46, kurdebalans napisał/a:
formatting link
- polecam nie zwracać uwafi na "fachowy" komentarz ;-)
P
PeJot
shg pisze:
O ile masz miejsce to zwojów można dać więcej. W przemysłowych magneśnicach trzeba cewkę chłodzić wodą.
K
kilokitu
Zdecydowanie to drugie! Kilkadziesiąt lat temu miałem też taki problem z silnikiem "bezżelazowym" w przewijaku taśmy w pamięci taśmowej. Tam nawet było już nawinięte uzwojenie do magnesowania. Zbudowałem baterię kondensatorów składającą się z 25 szt kondensatorów elektrolitycznych
1000 uF/100V. Załączenie prądu robiłem ręcznie zwierając sporych wymiarów styki miedziane. Bardzo ważny jest sposób połączenia kondensatorów. Chodzi o to aby płynący udarowy prąd rozładowania płynął przez grube przewody. Ja do każdego kondensatora dolutowałem po dwa przewody o przekroju 1.5 mm^2 o długości około 20 cm a dopiero potem zachowując biegunowość te przewody ze sobą. W ten sposób uzyskałem "przewód" o przekroju 25 x 1,5 = 37,5 mm^2 przez który przepływał udarowy prąd. Przy zwieraniu obwodu jest potężny huk, błysk i lecą iskry ale tak musi być. Czasami styki się zespawują Trzeba dobrać ilość zwojów i przekrój drutu z którego wykonana jest cewka magnesująca. Za gruby drut = mała ilość zwojów ale duży prąd. Za cienki drut = duża ilość zwojów ale mały prąd. Pewnie gdzieś pośrodku jest optimum. Kondensator ładowałem z sieci 220V poprzez żarówkę 100W i diodę (uwaga! Taki sposób jest niebezpieczny więc trzeba zachować szczególną ostrożność)
N
newxmega
To jest dopiero "fachowy" komentarz. A¿ nie wierzê w to co s³yszê :-)