"Przegrzały się kondensatory"

May 18, 2007 14 Replies

Witam Sprzedałem nową płytę główną na allegro. Dostałem dzisiaj ciekawego maila:



"witam płyte oddałem do serwisu umnie w miescie dokupiłem baterie jusz sobie ale na samym poczatku powiedziano mi rze pszegrzały sie najwidoczniej kondwnsatowy napiecia i to niejest normalne dla nowej płytygłownej"



Proszę mnie oświecić w jaki sposób można stwierdzić, że kondensatory się przegrzały, jeżeli płyta główna przez cały okres użytkowania (aż jeden tydzień) działała bardzo stabilnie i bez problemowo?



Na czym polega to "przegrzanie"? Jeżeli przegrzałyby się, to ta plastikowa "otulina" powinna się jakoś zdeformować, tak? Jest idealnie gładka.



Nie rozumiem po prostu.. Znam przypadki wysadzenia kondensatorów oraz napuchnięcia, ale przegrzanie to nowość dla mnie..


Użytkownik "Ania_i_Grzes" snipped-for-privacy@maila.pl napisał w wiadomości news:f2kha5$320$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

Naciąganie ? Masz być jeleń, oddać pieniądze, towaru nie chcieć, bo transport drogi. Ten mail to oryginał ? Jakiś przedsiębiorczy analfabeta to pisał ?

W dniu 2007-05-18 17:46, lwh pisze:

W sensie ja tej płyty i tak już nie przyjmę z bardzo prostego powodu, mianowicie człek, który zakupił ją oddał płytę do serwisu, który nie ma nic wspólnego ze sklepem, w którym została zakupiona, więc czego by nie stwierdzili to już za późno (tym bardziej, że nawet nie spróbował odpalić sprzętu, tylko od razu zaniósł na serwis).

Ten mail to oryginał, każdy mail od niego tak wygląda, czasami nie wiem co napisał..

W dniu 2007-05-18 18:00, Ania_i_Grzes pisze:

Dobra, proponuję OET, bo człowiek nie wie, czego chce, właśnie napisał:

"albo wystawie sama płyte na allegro i sprzedam ja dalej niejest wcale droga 129zł nówka kosztuje pozdrawiam i prosze o pomoc w sprzedarzy :) ".

Ja zamykam temat..

Ps. skąd się bierze ten specyficzny zapach nowych podzespołów komputerowych wyjętych świeżo z opakowania?

slyszalem ze to perfumy tajwanskich dziewczat montujacych sprzet.... <lol>

Użytkownik "Greg(G.Kasprowicz)" <Grzegorz.Kasprowicz_usunto snipped-for-privacy@CERN.CH napisał w wiadomości news:f2kkgm$hnb$ snipped-for-privacy@inews.gazeta.pl...

topniki, grzanie, mycie w rozpuszczalnikach, transport z innymi towarami Smrodek różnoraki dojedzie na miejsce

Niezwiazane skladniki zywic z laminatu, z soldermaski, z tworzyw na elementach, wypelniacze PCV .. chyba tylko na kabelki stosowane.

J.

Myślisz, że tajskie 10latki się perfumują? ;-)

J.

Witam,

Dnia 18.05.07 (piątek), 'vincent' napisał(a):

Tzn. że w całych Chinach tak śmierdzi? ;) Rozumiem, że w odległości 1km od małej fabryki gdzie pracuje pół miliona niewolników, ale w centrum Pekinu to już chyba tego nie czuć? ;)

Dnia Fri, 18 May 2007 19:32:39 +0200, lwh napisał(a):

Czy smrodek to sprawa dyskusyjna - mnie ten zapach się podoba(choć określenie 'ten' jest mało precyzyjne bo nowy sprzęt RTV/komputerowy potrafi różnie pachnieć) :)

Nie wiem jak obecnie ale kiedys wypelniano opakowania tlenkiem etylenu - na czas transportu, szczegolnie droga morska coby nie zaroslo grzybem czy innym paskudztwem. Zreszta sprzet jednorazowy tez byl sterylizowany tlenkiem etylenu i tez ma podobny zapach...

Użytkownik "Dykus" snipped-for-privacy@SpAmYwp.pl napisał w wiadomości news:f2ku2o$ihu$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Dla mnie w ich miastach śmierdzi . Oni maja zupełnie inne przyprawy i potrawy do jedzenia . Mnóstwo restauracji wydaje inny niż nasz smród . Tylko McDonald śmierdzi swojsko

W takim Seulu np kanalizacja sanitarna polaczona jest kanalizacja burzowa... wali z kazdej studzienki, kazdego otworu w ulicy...

;)

oni maja to samo w druga strone, smierdzimy dla nich niemilosiernie ;)

Użytkownik "PAndy" <pandrw_cutthis snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:f2nh5n$9oa$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Też myślę, że każdy śmierdzi, nawet polany drogimi pachnidłami. Własny smród mniej razi niż cudzy.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required