Przeci?tny czas ?ycia nieu?ywanych pami?ci Flash

Sep 07, 2011 7 Replies

Mam problem: w magazynie zalega sobie wielki stos pewnych urządzeń. Datę produkcji mają 2009r, zakupione, położone w magazynie, przysypane mnóstwem innych spraw i rzeczy, zapomniane. W tym roku urządzenia zostały odkryte i postanowiono coś z nimi zrobić. Przede wszystkim: zaktualizować siedzący w nich soft, ponieważ w dziedzinie, której te urządzenia dotyczą, 2009r to mniej więcej odpowiednik lamp i pierwszych tranzystorów. No i zonk. Urządzenie działa poprawnie, ale nic się nie da wgrać do jego flasha. Problem dotyczy mniej więcej co drugiego urządzenia. Jedyny wniosek, jaki mi się tu nasuwa, to że coś jest nie tak z samym flashem. Stąd pytanie jak w tytule: jaki jest spodziewany czas życia takiej pamięci, która od wyprodukowania i załadowania "w fabryce", przez dwa lata nie miała zasilania z zewnątrz? Przy założeniu, że urządzenie jest produkcji Koreańskiej, co prawda znanej na rynku firmy, ale jednak jest to Korea, więc pewnie i flasjh użyty w urządzeniu nie jest high-end?



J.


W dniu 2011-09-07 11:14, Jarek P. pisze:

Mam nadzieję (a ta bywa matką ...), że po 100 latach da się jeszcze wgrać nowy soft do flash. Prędzej zawiedzie lutowanie, szczególnie ROHS. K.

Użytkownik "Jarek P." snipped-for-privacy@gmail.com napisał w

Ja tam nie wiem, ale wydaje mi sie ze z kilkanascie lat. Nieuzywanie chyba wrecz wplywa pozytywnie.

Z uzywanych rzeczy to mam pare zblizajacych sie do 10 lat.

No chyba ze .. moze sie myle, moze te nowoczesne pamieci o wielopoziomowej komorce potrafia wykryc bledy przy odczycie, skorygowac i zaprogramowac sie jeszcze raz. Co i tak by raczej nie mialo wplywu na zapisanie nowej tresci.

A tu tylko 2 lata - szukalbym powodu gdzie indziej.

J,

W dniu 07.09.2011 11:14, Jarek P. pisze:

[...]

A tak z ciekawości jaka to konkretnie pamięć jest?

A żebym to ja wiedział... Przeryłem się z lupą przez płytę główną urządzenia i nie znalazłem. Części układów nie jestem w stanie wygóglać, albo wyskakują mi w bazach datascheetów jakieś bzdury (typu "kontroler SVGA", podczas gdy urządzenie jest skrajnie odległe od obróbki jakichkolwiek sygnałów wizyjnych). Jak pisałem, to koreański wynalazek, a ponieważ de facto i tak producent będzie to naprawiał, nie ja/my, to i nie szukałem zbyt wnikliwie.

J.

W dniu 2011-09-08 16:26, Jarek P. pisze:

Wąsy lutowania ROHS potrafią mieć kilka, kilkanaście um i mieć długość kilka milimetrów. Lutowanie masz srebrzyste czy matowe? Przy czym nie twierdzę, że przyczyną problemu jest lutowanie, ot taka hipoteza. K.

ale czy takie "wąsy" powstają w nieużywanej elektronice? imho nie - tworzą się dopiero na układach pracujących ...

a te leżały x lat na półce w magazynie - zakładam że raczej bez zasilania

W dniu 12.09.2011 15:13, qlphon pisze:

Zdaje się, że wystarczy, że są naprężenia - zasilanie nie jest potrzebne...

formatting link

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required