Prosty woltomierz

Feb 26, 2004 27 Replies

Witajcie :)



Jest sobie maluszek, taki na 4 kolkach :) i codzienny dylemat - zapali rano czy nie :)



Pomyslalem zeby zamontowac w nim jakis prosty woltomierz z 2 segmentowym wyswieltaczem. Obecnie mam 5 diodowy wskaznik napiecia wlasnej roboty (3 zielone, 1 zolta i 1 zielona), ale musze przyznac ze nie zdaje on egzaminu. Nie raz zdarzylo mi sie, ze pomimo ze na wskazniku swiecila 1 zielona dioda (11.6V), to rano samochod nie zapalil. Pomyslalem wiec, ze chyba nadszedl czas zamontowac jakis dokladniejszy miernik napiecia :)



I tu prosba do Was drodzy grupowicze... Nie macie gdzies w zanadrzu schematu takowego woltomierza oraz plytki drukowanej? Najlepiej by bylo gdyby to byl woltomierz z 2-ma plytkami - jedna na wyswietlacz, druga na elektronike, zeby mierzyl napiecie w zakresie 5-20V stalego i byl zasilany napieciem 12V(bezposrednio z akumulatora).



A moze sa jakie gotowe, niedrogie kity do zlozenia?


A nie lepiej pój¶æ na gie³dê elektroniczn± i kupiæ za 25 z³ gotowy w obudowie, dodatkowo bêdziesz móg³ parê innych rzeczy pomierzyæ. Zalew gów... elektroniki z Chin i Tajwanu ma czasem dobre strony.

Pozdrawiam CODI

S± - ale to daremny wydatek. Po pierwsze - jak siê zachowa akumulator przy porannym rozruchu nie tylko zale¿y od jego napiêcia, nawet dok³adnie zmierzonego. Po drugie - co z tego, ¿e wsiadaj±c do autka bêdziesz zaraz widzia³, ¿e masz kichowaty akumalator - nie pomo¿e Ci to w zapalaniu.

Zainwestuj kasê zamiast w bajery to w nowy akumulator, kable wys. nap., nowe ¶wiece, przerywacz, mo¿e zap³on elektroniczny.

Powodzenia Roman

Masz zapewne na mysli te mierniki sprzedawane np. na Allegro za 12-15 zl :) Tez o tym myslalem, tyle ze jest on za duzy. Najlepszy bylby sam woltomierz o jak najmniejszych wymiarach, np. wielkosci paczki zapalek. Chcialem go umiescic w obudowie na stale obok kierownicy, zeby miec ciagly podglad sytuacji :)

"> A nie lepiej pój¶æ na gie³dê elektroniczn± i kupiæ za 25 z³ gotowy w

W jakim¶ hiper markecie widzia³em multimetry po 19PLN.

Mister

Na allegro od 12zl chyba za multimetr jednak. Niewygodny, duzy, zuzywa baterie .. ale prosciej tego nie zrobisz.

P.S. Moze mi sie wydawac, ale 11.6V to chyba troche za malo - czy on ci na codzien laduje ?

J.

Witaj!

Z> Nie raz zdarzylo mi sie, ze pomimo ze na wskazniku Z> swiecila 1 zielona dioda (11.6V), to rano samochod nie Z> zapalil. Pomyslalem wiec, ze chyba nadszedl czas Z> zamontowac jakis dokladniejszy miernik napiecia :)

Rozrusznik podczas pracy pobiera kilkaset amper. Co z tego, że Ci się diodka 11.6 wolt paliła. Takie napięcie akumulatora było bez obciążenia. Czyli akumulator był wyładowany. Ten diodowy woltomierz jest wystarczający. Lepiej zrób jakiś prostownik do ładowania akumulatora. Jeśli już koniecznie chcesz to kup na Allegro jakiś prosty i tani miernik uniwersalny. Lub w AVT coś takiego za 28 złotych:

formatting link
Dołożysz prosty dzielnik napięcia i będziesz miał woltomierz do 20 wolt.

No raczej tak :) Tyle, ze na codzien jezdze po miescie, a wiecie jak to jest - korki, sygnalizacja, swiatla mijania, wiec niewiele sie podczas tej jazdy naladuje.

Tak ze pomyslalem sobie ze po kazdej takiej jedzie moglbym w ten prosty sposob, tzn za pomoca woltomiera sprawdzac jego poziom naladowania.

Moze nie jest to najlepsze rozwiazanie, ale metoda prob i bledow chcialbym sprawdzic przy jakim najnizszym napieciu rano juz nie zapali. Niestety ten diodowy wskaznik tego nie wykaze. Nie jest to taki wkaznik, w ktorym dioda swieci intensywnie, a po obnizeniu napiecia gasnie, ona nadal bedzie swiecic tyle ze slabiej.

Zreszta jak ktos ma archiwum Radioelektronika, to moze rzucic okiem - nr

9/2000, str. 16.

No raczej tak :) Tyle, ze na codzien jezdze po miescie, a wiecie jak to jest - korki, sygnalizacja, swiatla mijania, wiec niewiele sie podczas tej jazdy naladuje.

Tak ze pomyslalem sobie ze po kazdej takiej jedzie moglbym w ten prosty sposob, tzn za pomoca woltomiera sprawdzac jego poziom naladowania.

Moze nie jest to najlepsze rozwiazanie, ale metoda prob i bledow chcialbym sprawdzic przy jakim najnizszym napieciu rano juz nie zapali. Niestety ten diodowy wskaznik tego nie wykaze. Nie jest to taki wkaznik, w ktorym dioda swieci intensywnie, a po obnizeniu napiecia gasnie, ona nadal bedzie swiecic tyle ze slabiej.

Zreszta jak ktos ma archiwum Radioelektronika, to moze rzucic okiem - nr

9/2000, str. 16.

O cos takiego by mi chodzilo, szkoda tylko ze nie jest podswietlany :P Tylko jak rozumiec "mo¿liwo¶æ zmian zakresu pomiarowego (200mV,20V,200V,500V) poprzez zmianê rezystorów dzielnika ". Ten dzielnik jest w zestawie, czy trzeba go go dokupic/zrobic we wlasnym zakresie?

Witaj Zotti,

W Twoim liście datowanym 26 lutego 2004 (16:41:53) można przeczytać:

Z> O cos takiego by mi chodzilo, szkoda tylko ze nie jest podswietlany :P Z> Tylko jak rozumiec "możliwość zmian zakresu pomiarowego Z> (200mV,20V,200V,500V) poprzez zmianę rezystorów dzielnika ". Ten dzielnik Z> jest w zestawie, czy trzeba go go dokupic/zrobic we wlasnym zakresie?

Chyba nie ma. Wydaje mi się, że trzeba wylutować te które są i na ich miejsce dać inne. Albo kupisz 2 opory z których zrobisz dzielniki 1/10 i już masz max 20 V. Bez ingerencji w miernik.

Zainstalujesz dok³adny miernik napiêcia i zdarzy Ci siê, ¿e pomimo, ¿e napiêcie bêdzie OK - samochód nie zapali :))))

Tadek

PS. W AVT kupi³em panelowy woltomierz cyfrowy za 28 z³ (og³aszali siê w EP) Ale powtarzam - to nic nie da.

On Behalf Of Tadek12

W 100% nic nie da. To czy zapali, zależy od: aktualnej pojemności akumulatora, temperatury, stopnia naładowania akumulatora, stanu instalacji elektrycznej samochodu, stanu mechaniki samochodu.

Ten sam akumulator będzie dobry w 10 samochodach i w innych 10 zły. Jeśli piszemy o jednym samochodzie i jednym akumulatorze, to do miernika napięcia należy dołożyć termometr i każdorazowo szacunkowo oceniać czy zapali. Oczywiście bezsens. Pociągnij _nowe_ i _grubsze_ przewody z akumulatora do rozrusznika, do alternatora. Dokladnie przejrzyj wszystkie połaczenia elektryczne w samochodzie, a szczególnie te od mocy i powiązanie akumulatora z karoserią. Oskrobać z rdzy, dokręcić śrubki, zabezpieczyć smarem grafitowym (lub wazeliną, nie wiem co jest słuszniejsze). Wyjdzie taniej i skuteczniej od wskaźnka napięcia.

pzdr Artur

A co niby ci da woltomierz?

Rozruch silnika jest skladowa trzech czynnkow:

- SEM akumulatora

- rzystancji wewnetrznej akumulatora

- i oporow rozruchu bedacych suma oporow stalych (tarcie suche, opory sprezania) i oporow laminarnego smarowania olejem (gestniejacym w niskich temperaturach).

Woltomierz zmierzty ci SEM akumulatora. SEM przy spadku temperatury od

+20 do -20 stopni Celsjusza zmienia ci sie o kilka do kilkunastu procent. Rzecz w zasadzie pomijalna. Rezystancja wewnetrzna akumulatora przy tej samej zmianie temperatur zmienia ci sie o dziesiatki procent - poki akumulator ma nadmiar wydolnosci pradowej (a czterdziestopieciogodzinny sprawny akumulator w stosunku do rozrusznika malucha powiniem miec spory zapas) to wplyw rezystancji wewnetrznej akumulatora powinien byc niewielki choc moze troche zauwazalny. Opory spowodowane lepkoscia oleju w tym zakresie moga zmienic ci sie o dwa rzedy wielkosci - a tego akurat woltomierz ci nie zmierzy... Moze lepiej kupic termometr?

"Zotti" snipped-for-privacy@interia.WYTNIJ.TO.pl> wrote in news:c1kv2t$61h$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl:

[...]

Mnie się wydaje (choć może trochę nie na temat), że wskaźnik to masz dobry, o ile oczywiście sprawdziłeś, że ta dioda dobrze pokazuje 11,6V. Powinieneś chyba raczej pomyśleć o wymianie akumulatora. Zrób taki test: wchodzisz do autka i włączasz na chwilę światła. Dalej jest to 11,6V? Jak nie, to szkoda gadać. Jeszcze jedno: jeśli z autkiem jest wszystko O.K., to przy włączonym rozruszniku napięcie może spaść nawet do jakichś 9V. Mimo to powinien zapalić.

Zotti napisa³:

Jak ju¿ Ci inni pisali woltomierz Ci tu za du¿o nie da, ale jak chcesz sobie po prostu zrobiæ woltomierz (niewa¿ne do czego) to zainteresuj siê scalaczkami ICL7106 lub ICL7107 - w³asciwie kompletny woltomierz (przetwornik A/D z bezpo¶rednim sterowanie wy¶wietlacza 3.5 cyfry, LCD lub LED zale¿nie od scalaka), w miarê tani i ³atwo dostêpny. W pdfie znajdziesz gotowy schemat referencyjny.

Pozwoli zobaczyc czy w czasie jazdy bylo 14V czy 12V. Bo jak 12, to zabieramy do domu i ladujemy :-)

J.

Jakby to powiedziec - nie sprawdzalem :) Nie robilem rowniez zadnych pomiarow, bo nie mam nawet regulowanego zasilacza. Zaufalem autorowi projektu, zmontowalem uklad i zamontowalem go w samochodzie.

No tego nie sprawdzalem, ale jestem raczej pewny ze nie bedzie juz to 11,6V, bo wlaczony zostanie przeciez odbiornik. Tyle ze jak wczesniej pisalem uklad zbudowany jest tak, ze dioda moze swiecic rozna intensywnoscia, wiec nie mam

100% pewnosci kiedy rzeczywiscie jest te 11.6 V, czy jak swieci ona intensywnie, czy tylko ledwo co. Dlatego pomyslalem o czyms lepszym :)

Przyznaje ze to dobry pomysl :) Tez o tym pomyslalem, ale jak na zlosc spadl snieg i zrobilo sie troche zimno :) Jednak wczesniej czy pozniej i tak sie do tego zabiore.

A ten smar grafitowy, to gdzie mozna kupic? W sklepach motoryzacyjnych beda?

Ciagle piszecie - kup termometr, kup termometr :)))) Ale co on mi da? Przecie nie wloze go do akumulatora :P Termometr to ja juz mam :), mierzy temperature na zewnatrz i wewnatrz samochodu. Tylko jak z niego wywnioskowac kiedy akumulator jest rozladowany, oto jest pytanie :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required