Prostowanie prądu

Sep 19, 2004 33 Replies

Doprawdy? O rezystorach wyrównawczych nikt poza mną nie pisał? Bo mi się liczyć nie chce, ale tak z pamięci wychodzą mi jeszcze dwie osoby... Z czego byś chciał zrobić te rezystory wyrównawcze? Z drutu oporowego z kuchenki elektrycznej - jak na chemika przystało? ;-P

[...]

Na razie nie przekażę - jeszcze śpi przed laborką. Z mikroprocesorów a nie z chemii ;-P

Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:

Zasugerowałem się tymi 10V na początku wiadomości. Hmm.. ale za to w innym poście pytający pisze że trafo jest złożone z trzech jednofazowych po 2,5kW czyli raczej tych 28kW nie potrzebuje.

Problem jest sztuczny, do elementów energoelektronicznych są opracowane gotowe układy chłodzenia, zresztą można kupić od razu cały blok który podłączy się pod obieg wody. Poza tym pojedyncze diody powinny być bardziej niezawodne i odpadają rezystory wyrównawcze. pozdrawiam Piotr

Ale i tak z 3 faz wyjdzie... taniej.

Z tego, co pamiętam, ceny rosną nieproporcjonalnie ze wzrostem prądu. A już obieg wodny dodaje dodatkowych problemów - wodę trzeba przygotować (demineralizacja), zapewnić zamknięty obieg (pompa!) i chłodzić. To się dopiero zaczyna robić problem niebanalny.

IMvHO diody z rezystorami wyrównawczymi, na standardowych radiatorach o Rth rzędu 0.2-0.3 K/W, łączone równolegle, z wymuszonym chłodzeniem powietrzem mogą w ostatecznym efekcie okazać się tańsze i mniej kłopotliwe.

I słusznie - bo ma być do 10V.

Tak właśnie zamierzam zrobić.

Już się dowiedziałem dziś rano że Lamina produkuje gotowe mostki na wymagane przeze mnie prądy. Nawet nie muszę schodzić do 500A.

Oby to zadziałało na dłużej.

Dziękuję wszystkim za pożyteczne sugestie, LN

to tylko jak prąd współpracuje z chemią ;-) Też mieliśmy w laboratorium prawie-bum, jak kumpel produkował chlorobenzen i woda z chłodnicy zaczęła kapać na żarówkę 1000W (ustawioną do przyspieszenia reakcji).

Waldek

Hehehe :-)) też będę to miał za parę dni - wchodzą znowu praktykanci :-) Zacznie się ogrzewanie parownic nad chłodnicami zwrotnymi :)) Ale wiesz - jednak mnie i moim Kolegom z pracy zawsze udało się ich pogodzić, prąd i chemię... Może jedno i drugie powoli ma tego dość :)

pzdr LN

A te trafa i odczepy to jakie ? Jesli sa na 2.5kVA i 28V, to daja 90A. I wiecej ciagnac nie wypada .. no, prad szczytowy, to moze 150A. Trzy trafa to jakies 300-450A.

J.

Przez rok. Potem sie wentylator zatnie. A woda w obiegu zacznie bulgotac, ale 100C utrzyma :-)

J.

Cudem. Jak czytalem Tomka, ktory elektrolize demonstruje uzywajac autotransformatora, bo instytutu nie stac na porzadny zasilacz ..

Nigdy nie slyszalem zeby elektronik mial popalone paluchy od chemii [stosowanej przy elektronice] :-) A plytka na wylot ... tobie tez wszystkie syntezy wychodza ?

J.

:-) To akurat można kontrolować.

O ile kamień kotłowy wcześniej obiegu nie zatka...

Dnia Mon, 20 Sep 2004 02:21:39 +0200, L&N lab snipped-for-privacy@wp.pl napisał:

diody masz połaczyć tak jak na rysunku 13 z tej strony

formatting link
te cewki to uzwojenia wtorne twojego tranformatora. Jak kupisz diody na 1.5kA to nie potzebujesz oporników wyrównawczych. Radiatory oczywiscie tez potzebujesz, mozesz je zresztą też kupic w dacpolu. np takie
formatting link

Diody nie powinny sie nagrzewac za bardzo (wiecej niz jakies 100stopni)

Zdecydowanie nie potrzebuje :-)

Nawet nie tyle.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required