Praca na Mazurach

Sep 18, 2009 37 Replies

U¿ytkownik "Adam Dybkowski" snipped-for-privacy@45wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h98r73$4j2$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Jest to wiêc równoznaczne ze stwierdzeniem, ¿e stawiaj± na lokalnych zawodników. A dok³adniej tych, którzy stamt±d nie uciekli, bo IMHO nikt sensowny w drug± stronê siê nie przeniesie ¿eby "spokojnie popracowaæ". Zak³adam, ¿e nie jest to przypadek renomowanej firmy, która mia³a kaprys wybraæ Mazury, zak³adam te¿, ¿e nie otwiera siê firmy w takiej lokalizacji ¿eby p³aciæ jak w du¿ym mie¶cie, wiêc dla pracownika "spoza" z jakimkolwiek do¶wiadczeniem taki wybór to spory krok wstecz. Nie wiem jak mocno trzeba mieæ sko³atane nerwy, ¿eby sobie co¶ takiego uczyniæ :)

e.

Problem jaja i kury. Co było pierwsze? Brak firm, czy brak pracowników? Kto uciekał najpierw i dokąd.

Uważasz że wszyscy "specjaliści" kochają zakorkowane, tłoczne aglomeracje. Twoja wola. Jednak powinno Ci przyjść ewentualnie do głowy że nie jest to jedynie słuszna opinia.

Bardzo podoba mi się sformułowanie "płacić jak w dużym mieście". ;) Motorniczy tramwaju może odczuje różnicę. Elektronik... hmm...

Ponad 50% mieszkańców większych aglomeracji ma skołatane nerwy. Niektórzy jeszcze sami o tym nie wiedzą.

U¿ytkownik "DJ" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:h99153$ph1$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl...

A to ma jakiekolwiek znaczenie dla stanu obecnego?

popracowaæ".

1) zapoznaj siê ze znaczeniem skrótu IMHO (nie zauwa¿y³e¶ ?), 2) nie rozmawiamy o "specjalistach" lecz o specjalistach. Zapewne na tych drugich firma bardziej liczy, 3) pewnie niewielu z nich kocha zakorkowane, t³oczne aglomeracje. Nie siedz± tam z mi³o¶ci. Po prostu (w kraju) nie ma dla nich sensownej alternatywy. I przy tej, ¿e tak powiem, ogólnej polskiej bidzie, jeszcze d³ugo nie bêdzie.

? uwa¿asz, ¿e elektronik nie odczuje ró¿nicy pomiêdzy du¿ym (OK, jednym z trzech czy czterech nawiêkszych) miastem a ma³ym ? hmm... (a to jescze przy za³o¿eniu, ¿e w mniejszym mie¶cie elektronik w ogóle bêdzie mia³ co¶ do roboty oprócz serwisu).

a przenosz±c siê poza mog± ewentualnie podleczyæ nerwy i prawie na pewno zrujnowaæ bud¿et. Ewentualnie, bo ma³e miasto mo¿e byæ równie stresuj±ce jak du¿e. To ju¿ lepiej przenie¶æ siê za granicê.

e.

Tylko drudzy czasem są pierwszymi.

A jak się pojawia coś co może wyglądać na alternatywę to wszyscy roztaczają podejrzenia? Bo tu tyle g... że tu gdzieś musi być konik!!!

U¿ytkownik "entroper" snipped-for-privacy@CWD.spamerom.p0czta.on3t.pll> napisa³ w wiadomo¶ci news:h990ia$5gp$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

Gdzie siê przenios³e¶ ¿eby za³o¿yæ firmê?

Szymon

Witam ponownie,

po trosze wszyscy macie racje. Na mazurach, w Piszu dlatego że:

- jest to miasto położone na granicy 3 województw, Podlaskie, Warmia-Mazury i Mazowsze, np. do Warszawy jest 190KM

- właściciel pochodzi z Warszawy i podoba mu się tu

- miejsce jest urocze, jeziora, lasy, czyste powietrze, spokój, jest to doskonałe miejsce do pracy twórczej

- tanie życie - za 500PLN można wynająć 50m mieszkanie

- dojazd do pracy w ciągu paru minut, bez korków, bez smogu

- ze względu na specyfikę regionu, przy dotacjach i innych subwencjach można liczyć na maksymalne stawki Nie pisze o wynagrodzeniu, ale łatwo można wydedukować że przy średniej warszawskiej pracownik ma większe możliwości finansowe. Tu też jest Polska i też są ludzie utalentowani. Jeśli brakuje w danym momencie specjalisty to trzeba go poszukać w kraju i dlatego moje ogłoszenie na grupie.

Dla zainteresowanych proponuje zerknąć na tą stronę

formatting link
jest siedziba Microsoft i Nintendo. Trzeba się zastanowić dlaczego Microsoft nie powstał w NY, Waszyngtonie, Chicago, Detroit, lub w innej wielkiej aglomeracji.

Pozdrawiam

DJ pisze:

U¿ytkownik "DJ" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:h994ej$ph1$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl...

teoretycznie mo¿esz nawet mieæ racjê. Niestety praktika tieoriu jeb..t.

e.

U¿ytkownik "Mariusz Wisniewski" snipped-for-privacy@o2.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h9a6nd$sgt$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

Pytanie, czy jeste¶cie gotowi zap³aciæ ¶redni± warszawsk± (¶redni± warszawsk± dla bran¿y, nie ¶redni± p³acê w Warszawie), skoro ¿yje siê u Was taniej i rynkowo nie ma to a¿ takiego oczywistego uzasadnienia. Je¶li tak, to OK, ma to pewien sens. Jednak IMHO tylko siê tak reklamujecie :)

Przyk³ad z Redmond fajny tylko co to ma z Wami wspólnego :)

e.

entroper pisze:

A tu potrzebne uzasadnienie? Jeżeli firma (przykładowo biuro projektowe) wykonuje projekty na zlecenie - to zamawiającemu jest wszystko jedno, czy programiści siedzą na rynku w Krakowie, czy w Pcimiu Dolnym tudzież innym Piszu. Zamawiający płaci tyle samo i tyle samo wymaga. A niższy koszt prowadzenia firmy w małej miejscowości (np. wynajmu pomieszczeń) pozwala wykroić z przychodów większą część na płace pracowników.

U¿ytkownik "Adam Dybkowski" snipped-for-privacy@45wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h9bcar$lu8$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Albo na p³ace zarz±du. Pod pretekstem uwarunkowañ rynkowych w³a¶nie. St±d moje pytanie.

e.

Mariusz Wisniewski pisze tak:

Jak jeszcze chodziłem na interwjuwy w UK to firmy mieściły się właśnie w takich małych dziurach. Mamusiu, czyżbym doczekał tych czasów że zbieram grzyby, rozchylam choinki a tu IBM, Dell, Nintendo?

Nie ufamy ogłoszeniom które obiecują udziały ale jakoś miło się na sercu robi i optymizmem wieje.

Chodźcie, chodźcie do nas kochani inwestorzy. Tu jeziora i lasy, piękne krajobrazy, przyroda, sarenki. Nie chcą łobuzy nam tu kopalni wybudować i kasę w region pompować, odprawy dawać to może chociaż jakaś mała Klewki Silicon Valley się rozwinie ;)

z dziarskim pozdrowieniem

U¿ytkownik "Adam Dybkowski" snipped-for-privacy@45wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h9bcar$lu8$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Sk±d za³o¿enie, ¿e zamawiaj±cy p³aci tyle samo? Musi byæ jaki¶ argument, aby zamawiaj±cy wybra³ nieznan± firmê mieszcz±c± siê gdzie¶ daleko. Szybciej podejrzewam argument cenowy ni¿ mo¿liwo¶æ wizyt na Mazurach. Wiêc raczej nie widzê tych wiêkszych przychodów do wykrajania wiêkszych p³ac. Natomiast nie bardzo chce mi siê wierzyæ, ¿e na miejscu nie ma odpowiednich ludzi. Wiele osób po studiach wraca do swoich rodzinnych stron. Z takiego w³a¶nie powodu, mimo, ¿e wiêksza czê¶æ naszej firmy znajduje siê w Gdañsku to jeste¶my firm± z Pi³y.

W swoim czasie mieli¶my odwrotny problem ni¿ autor w±tku. Od zawsze (w naszym przypadku od 1988) chcieli¶my produkowaæ urz±dzenia (w koñcu jeste¶my elektronikami) a oprogramowanie (to na komputery, a nie w urz±dzeniach) niech robi± inni. Firm softwareowych ca³a masa. Przez kilka lat (okolice

96-99) na kolejnych Infosystemach próbowali¶my z nimi rozmawiaæ, ale ogólnie wszyscy oni chcieli pisaæ programy które wymagaj± do pracy jedynie komputerów i internetu, a od sprzêtu (z ich punktu widzenia obcego) jak najdalej. No i musieli¶my sami. P.G.

U¿ytkownik "entroper" snipped-for-privacy@CWD.spamerom.p0czta.on3t.pll> napisa³ w wiadomo¶ci news:h9946p$elr$ snipped-for-privacy@nemesis.news.neostrada.pl...

A dlaczego nie? Zdziwi³by¶ siê, ile sprytnych, m±drych ludzi pracuje poza Warszaw±

Artur(m)

U¿ytkownik "mariusz" snipped-for-privacy@wremoncie.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h9bhjp$3r3$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Powiem Ci, ¿e bêdziemy w lesie spotykaæ "WielkiePolskieFimy" je¿eli pozbêdziemy siê kompleksów prowincjonalno¶ci. i dziêki obrotno¶ci Wójtów i Burmistrzów

To by³o kiedy¶ zrozumia³e mieæ firmê w W-wie. ¯eby za³atwiæ Co¶ to trzeba by³o dojechaæ do Centrali A centrum Centrali by³ w W-wie. Dzi¶ w ¶rodku Puszczy Bia³owieskiej mo¿na (prawie)wszystko.

Artur(m)

U¿ytkownik "Artur(m)" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h9cs79$1b1e$ snipped-for-privacy@sabat.tu.kielce.pl...

Co do tego nie ma w±tpliwo¶ci, wszyscy sprytni i m±drzy nawet fizycznie by siê w Warszawie nie zmie¶cili :) Tylko ile oni zarabiaj± - w stosunku do tego, co mogliby zarabiaæ, gdyby faktycznie by³o tak ró¿owo jak niektórzy tu postuluj± :)

Poza tym podkre¶lam jeszcze raz to, co powiedzia³em koledze DJ za pomoc± krótkiego rosyjskiego powiedzonka: mo¿e i teoretycznie tak jest, ¿e kto¶ zak³ada sobie firmê w "tañszym" rejonie, ale p³aci godziwie, bo mu zale¿y na dobrych pracownikach. Praktyka natomiast pokazuje, ¿e argument "tañszego rejonu" zawsze pada w ewentualnych negocjacjach, jako pretekst by zap³aciæ mniej. Tak to po prostu dzia³a - p³aci siê zawsze jak najmniej siê da i nie ma co siê tu krygowaæ, ¿e nie, czy rozsiewaæ jaki¶ czar firmy, w której jest inaczej. Tymczasem firma na 101% zorientowa³a siê w lokalnych stawkach i bêdzie siê stara³a nie przep³aciæ - _zupe³nie_niezale¿nie_ od motywów, które spowodowa³y za³o¿enie firmy w tym czy innym miejscu (sk³onno¶æ do nie przep³acania nie zale¿y od lokalizacji). Zauwa¿, ¿e Autor w±tku nie odniós³ siê do moich w±tpliwo¶ci, wiêc zak³adam, ¿e w tym przypadku prawdopodobnie tak jest (i wcale siê temu nie dziwiê ani siê na to nie oburzam). Delikatny ton wypowiedzi ¶wiadczy IMHO tylko o tym, ¿e m³oda firma czuje siê do¶æ niepewnie i nie za bardzo wie, co i jak obiecaæ :)

e.

U¿ytkownik "entroper" snipped-for-privacy@CWD.spamerom.p0czta.on3t.pll> napisa³ w wiadomo¶ci news:h9dc05$l74$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

A ja jednak my¶lê, ¿e "krzywa" moralnosci biznesu zbli¿a siê do asymptoty "czystego rozumu". Nieuchronnie :). Artur(m)

U¿ytkownik "Artur(m)" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:h9qavr$n6k$ snipped-for-privacy@sabat.tu.kielce.pl...

IMHO moralno¶æ biznesu w Polsce pozostaje na etapie pierwotnych, niet³umionych instynktów :)

e.

U¿ytkownik "entroper" snipped-for-privacy@CWD.spamerom.p0czta.on3t.pll> napisa³ w wiadomo¶ci news:h9qii4$q9e$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

a my¶lisz ze sto lat temu w Ameryce to by³o inaczej;)

Artur(m)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required