Podpięcie się pod jakieś zamówienie w

Jun 08, 2015 64 Replies
[...]

Zostaw gimbusa - szkoda nerwów.

W dniu 2015-06-09 o 13:04, Mario pisze:

Nie. Ja się oburzam na idiotyczne odpowiedzi. Z innymi się co najwyżej nie zgadzam.

Nie mów, że pada deszcz, kiedy plują ci w twarz.

W dniu 2015-06-09 o 13:41, ww pisze:

Przeczytaj jeszcze raz wątek i zobacz od kiedy zaczęło być niemiło. Mi wychodzi, że od tego momentu:

+++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ >>>
formatting link
- 111PLN netto. >> Okazja... >

Chyba jakichś mądrzejszych porad. Ale faktycznie byłem głupi, że na to liczyłem.

Oczywiście. Zwłaszcza jeśli za 50 zł można kupić urządzenie złożone z kilku takich płytek i tysiąca innych elementów. Wiem, wiem, miliardy sztuk...

Nie będziesz mi mówił co mam robić.

++++++++++++++++++++++++++++++++++

Dostałeś jedyne sensowne odpowiedzi jakie mogły paść na twoje pytania. Zamiast to zaakceptować, napadasz na człowieka twierdząc, że mógłby udzielać mądrzejszych rad. To jest bucówa z twojej strony, a ty wyzywasz innych od frustratów i jeszcze pierdolisz o deszczu i pluciu.

W dniu 2015-06-09 o 13:55, Mario pisze:

Dobra. Akurat byłem po lekturze odpowiedzi o płytce prototypowej i to miałem na myśli. Moja wina. Chociaż pewnie zaraz się okaże, że tamta odpowiedź też była merytoryczna. Mogłem też pewnie zaznaczyć od razu, że mój limit cenowy to 50 za sztukę i może by odsiało propozycje za 110 netto. Bo to nadal jest dużo niezależnie od tego jak bardzo ktoś się nad taką płytką musi namęczyć.

W Blachowni spróbuj, tanio ale technologia taka sobie, przelotki polimerowe, soldermaska foliowa.

formatting link

Tanio jeśli się zrezygnuje z cynowania i soldermaski :) Przelotki polimerowe tylko via. Czy to znaczy, że pady nie mają metalizacji?

użytkownik Mario napisał:

Mają, w postaci nitów:)

Nity były już przerabiane na grupie.

80PLN/1000szt. Prasa w tme, albo samoróba.
formatting link
ups, były rok temu po 80PNL. Inflacja.

A czego oczekujesz w sytuacji, kiedy stwierdzasz, że 100 zł za porządne PCB z płytkarni to "koszmarnie wysoka cena" ?

Moje nastoletnie dziecko, które utrzymuje się z kieszonkowego i okazjonalnych datków poszło sobie dziś na koncert, na który kupiło sobie bilet za 270 zł. I nie - nie jest rozpuszczonym bogatym bachorem, bo jak ostatnio młody stwierdził, że przydała by mu się nowa karta graficzna do jego PC, to mu zasugerowałem żeby sobie poszedł dorobić w wakacje - mimo że mnie stać żeby mu kupić.

A ty tutaj płaczesz, jakie to astronomiczne kwoty musisz wydać.

Po pierwsze - robisz to hobbystycznie (bo jeżeli robiłbyś to dla zysku z takim jęczeniem, to już w ogóle nie wiadomo jak to skomentować by należało). To skoro ci żal tak strasznie tych 100 zł, to może by jaśnie pan sam sobie to PCB zrobił ?

Ja , mimo że żyję z elektroniki, i 99,9% PCB zamiawiam, to za chwilę też będę musiał sobie jedną zrobić. Nie z powodu ceny tylko czasu - muszę mieć na jutro. I nie rozpaczam z tego powodu - a PCB jest do urządzenia , które sprzedam - więc jakby bardziej poważne niż "dla zabawy".

Więc - albo jesteś jakimś leniwym nastolatkiem, który nie ma pomysłu jak tu sobie dorobić parę zł , albo - po prostu masz oczekiwania typowe dla pewnego określonego elektoratu - "ma być za tyle, ile ja uważam - najlepiej darmo lub z dopłatą".

Jeżeli zaś - w co wątpię - jesteś przykutym do wózka inwalidą, co to za

500 zł musi przeżyć miesiąc, i koniecznie chcesz sobie wystrugać PCB do tego wózka, to zamiast tutaj jęczeć, napisałbyś że tak jest, że nie możesz sobie tego PCB zrobić, bo nie umiesz, bo masz rączki niesprawne (jak to potem polutujesz ?), itp itd.

I wtedy być może po prostu ktoś by dorzucił ci to twoje PCB do swojego zamówienia w płytkarni i miałbyś za parę zł.

Ale skoro nie, bo ty jesteś takim poważnym elektronikiem - to albo sobie wystrugaj sam, albo sobie zamów w Chinach i czekaj.

W dniu 2015-06-09 o 15:43, sundayman pisze:

Tak. To jest wysoka cena jak za ten element urządzenia.

I pójdzie czy do wakacji mu dorzucisz jeszcze 1000 zł "okazjonalnych datków" ? Znam szczerze mówiąc mniej rozpieszczonych. I nie żeby mnie to obchodziło ale skoro sam z tym wyskoczyłeś.

A mój szef jest na początku listy najbogatszych polaków i to co ty zarabiasz w miesiąc pewnie wydaje na kolacje w restauracji. Tylko co z tego ? Może darujmy sobie wzajemne zaglądanie do kieszeni.

Bardzo chętnie tylko zrobienie takiej płytki w amatorskich warunkach jest niemożliwe.

Oczywiście. Sprowadźmy dyskusję do absurdu. Przyjmę płytkę jeśli ktoś dorzuci jeszcze samochód i mieszkanie.

Gdzieś tak napisałem ?

No i tak pewnie zrobię.

Nie wiem jak robi teraz ale jak ostatnio (4 lata temu coś u niego ostatnio robiłem) pady nie miały metalizacji a niektóre via nitował.

ww snipped-for-privacy@o2.pl napisał(a):

Oburzasz się na merytoryczne odpowiedzi, że płytka musi swoje kosztować. Uporczywie żądasz niemożliwego i dziwisz się, że przestajesz być traktowany poważnie.

No właśnie nie "co najwyżej", bo dodajesz do tego postawę roszczeniową.

A ktoś cię zmusza do robienia ?

Żałosny jesteś :) Młody dostaje 200 zł kieszonkowego. Miesięcznie. Czasem coś tam pewnie od dziadków (typowi polscy emeryci). Sporadycznie i nie więcej niż 50-100 zł. Bogacz, co nie ?

Ale wyobraź sobie, ma tyle honoru, że jak chce żeby mu kupić grę za 100 zł, a akurat nie wypadają urodziny czy inna gwiazdka, to przychodzi i mówi - 'tato,mam tu 100, ja ci ją dam a ty mi kup na allegro to i to".

A ty - podobno dorosły człowiek - użalasz się nad cenami PCB...

Sam najpierw pokazałeś, jaka twoja kieszeń jest pusta, ze łzami w oczach można powiedzieć.

Aha. No ciekawe - ja sobie jakoś radzę. Nawet PCB, które robię "masowo" normalnie, po kilkadziesiąt szt. , do wypasionego sterownika, z 2 procesorami, wyświetlaczem i cudawiankami, oczywiście PCB z przelotkami itp. - do własnych testów robiłem pierwszą szt. sobie sam - oczywiście nie wyglądała tak super (choć była cynowana chemicznie), trzeba było się pobawić z przelotkami itp - ale dało się.

Ale ty zapewne robisz coś na jakimś tłustym FPGA, oczywiście wszystko na BGA itp. Na dużym BGA, bo małym też "da się". Więc robisz jakiś niezwykły urządź , ale na PCB nie masz. No to może zaskocz nas, i pokaż to kosmiczne PCB, zobaczymy czy się "nie da".

Aha - oczywiście rozumiem, że to prototyp czegoś, co potem pójdzie do produkcji w setkach egz. Bo skoro nie, to pewnie nie słyszałeś - ale można sobie tak dopasować PCB, żeby się DAŁO zrobić.

Skoro robisz aż takie poważne rzeczy, których NIE DA się zrobić na właśnej PCB, to musi być coś bardzo poważnego. Ja widziałem na samoróbnych PCB takie cuda, że skoro robisz lepsze, to pewnie pracujesz dla tajnej komórki NASA.

A ktoś ciebie zmusza do tej pojebanej dyskusji ?

Żałosne jest myślenie, że mnie interesuje stan majątkowy twojego syna. Nie wiem po chuj w ogóle z tym wyskakiwałeś. I tak, 200 zł to dużo, możesz tego nie pojmować ale niektórzy nic nie dostają i nie jeżdzą na kretyńskie koncerty za 270 zł.

Pierdolnij się w głowe. Tak się składa, że zarabiam kilka średnich krajowych i mogę sobie kupić płytkę jak tylko będę chciał. Jak nie rozumiesz, że mogę dla samej idei chcieć zminimalizować koszt urządzenia to wyłącznie TWÓJ problem. Tobie tylko pierdolonych płytek nie zabieram i nie każe ich nikomu robić za darmo.

Ze łzami w oczach. Na ludziach to ty się znasz strasznie...

A gdzieś napisałem, że się nie da ???

Tak się składa, że specjalnie zamierzałem przeprojektować płytkę na 2 warstwy. Teraz jest na 1 warstwie robionej termotransferem i wszystko działa bez problemu. Możesz wyskakiwać znowu ze swoim bólem dupy. Chociaż na twoim miejscu bym się już nie odzywał.

A ciebie ?

Naprawdę ? Jakieś 20 lat temu nie miałem na bilet na autobus, a samochodzik tankowałem za 5 (słownie pięć) zł. I jeszcze mi ta jebana moneta wpadła w śnieg jak szedłem zapłacić :)

Opowiedz mi jeszcze coś o tej nędzy i biedzie, chętnie posłucham.

To po jaki chuj nam zawracasz gitarę ?

Czyli taki wiejski bogacz, co to ma na BMW, ale już na żaróweczkę migacza już nie, i będzie ją oszczędzał włączając kierunkowskaz w ostatniej chwili...

Wydaje mi się, że raczej ty masz ból dupy, bo ci szkoda paru zł, choć podobno jesteś całkiem zamożny.

Chociaż na twoim miejscu bym się już nie odzywał.

Bogu dzięki, nie jesteś na moim miejscu.

Użytkownik "ww" snipped-for-privacy@o2.pl napisał w wiadomości news:ml6c7u$tdt$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

Miałem pośredni kontakt w temacie, ale urwał mi się spory czas temu... :(

Użytkownik "Mario" snipped-for-privacy@w.pl napisał w wiadomości news:ml6gk4$ehe$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

Z drugiej strony - lubię nietypowe rośliny, lub typowe, w nietypowych układach, bardzo lubię np. jak kwitnie cebula, ta, którą jemy. Posadziłem sobie w skrzynce na balkonie (4 już mi puszczają pęd wielokwiatu, a niebawem następne). Ziemia i skrzynka, kosztowały mnie ok. hmm... 10-15 złotych, z kilkunastoma cebulami włącznie. Drożej będzie od samej cebuli, ale fortuny kosztować nie musi. A do tego nasionka będą, takie małe, czarne...

Użytkownik "Mario" snipped-for-privacy@w.pl napisał w wiadomości news:ml6gpm$fja$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

Nie odczułem tego w ten sposób,.

Śjakieś 5 lat temu miałem jeszcze kontakt z kimś, kto też miał różne potrzeby z płytkami i coś mi się zdaje, że to było dość tanie źródło, soldermaska i metalizacja w usłudze, cynowanie takowoż, tylko czasem trzeba było boczki lekko przyszlifować, bo nie były idealnie gładkie, ale zajmowało to tak niewiele czasu, że było pomijalne w kosztach pozafinansowych. Niestety, kontakt ten mi zniknął, nie mam namiarów. A i nie pamiętam, czy robił... znaczy się, zlecał płytkarni, np. wielowarstwowo... A zamknąć się... mało realne :))

Użytkownik "ww" snipped-for-privacy@o2.pl napisał w wiadomości news:ml6h84$e77$ snipped-for-privacy@dont-email.me...

Ja powiem tylko tyle, że mi żal ogromnego potencjału, jaki ma RM. Z początku zastanawiałem się, jak przyszedłem na tę grupę, czemu niektórzy tak na niego najeżdżają, pamiętacie może czyjąś prześmiewczą wobec RM ksywę (choć "naśladowca" pisywał rzeczowo i na temat) "MoRan Gandziajewicz", czy "Gandziejewicz", później zrozumiałem, dlaczego. I ja nie lubię tych, co to wyżej srają, niż dupę mają. Także, za marnowanie swojego potencjału. Innym przykładem, choć może nie aż takiego kalibru - niejaki Okzo z forum o dyskach twardych. Ogromne tak wiedza, jak i zarozumialstwo. Nie oni jedyni, niestety.

W dniu 2015-06-09 o 15:36, snipped-for-privacy@gmail.com pisze:

Ale miało być tanio w wersji z polimerowymi. Nity dają znacznie wyższą cenę końcową. To już lepiej zamówić w drukowane.pl albo w prototypy.com

W dniu 2015-06-09 o 10:31, J.F. pisze:

oczywiście, niejeden chińczyk tylko że wytnij "wpasowywał i poprawiał" :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required