PCB nie chce się lutować - mieliście tak

Jun 20, 2016 7 Replies

Witam.



Siadłem dziś do wymiany kondensatorów na przemysłowej karcie procesorowej PCI/ISA-bus. Rozlutownicą wyssałem cynę i powyciągałem stare a następnie topnik w strzykawce, cyna i nowe kondensatory.



Cyna tworzy kulkę na drucie kondensatora i tyle. Jedna cyna, inna, grzanie kolbą potem transformatorówka i zalewanie kulą dużą cyny w topniku, grzanie samych przelotek cyną potem odsysanie i znowu próba lutowania... nic. Kulka cyny na drucie, a drut luźno w przelotce/padzie.



Przecież lutownicy do rynien nie będę brał?



Jakoś tam po godzinie walki połapałem na słowo honoru. Nie wiem jak to zniesie czas, ale będę szukał nowej karty CPU.



Mieliście takie nielutowalne płyty?



Użytkownik "Irokez" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:57682d04$0$12556$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Hm, czy niechcaco nie udalo ci sie wyssac metalizacji z otworow ?

Bo to by chyba moglo dawac takie efekty ...

J.

W dniu 2016-06-20 o 20:34, J.F. pisze:

Z wszystkich 30 otworów...? Rozlutownicę DIC nie podejrzewam też o taki "power" ;)

Komputer działa więc są przelotki, tylko ledwo się to trzyma.

W dniu 2016-06-20 o 20:54, Irokez pisze:

Duże pola miedzi połączone z przelotkami? Może za małą mocą lutowałeś :P

Irokez pisze:

Masz podgrzewacz? Niestety te płyty zwykle są 8-warstwowe, trzeba podgrzać i to zdrowo.

W dniu 2016-06-20 o 21:15, AlexY pisze:

Nie mam niestety. Może się zaopatrzę. Ale trochę różnych płyt przez ręce przeszło, wymieniałem kondensatory i takiego numeru jeszcze nie miałem. Były miejsca gdzie pól masy nie widać było za bardzo i też było mocno ciężko złapać się cynie. Coś nie tak chyba jednak z powierzchnią tych przelotek, no nie kleiła się. Może mocno utlenione? Skrobać nie ma jak, bardzo małe pady.

Lutownice to Weller W60 z grotem CT5A7 na 370 stopni i transformatorówka

75W. Hot się do tego nie nadaje.

W dniu 2016-06-20 o 19:51, Irokez pisze:

A próbowałeś użyć kwasu? Pomaga na niektóre metale, acz nie wszystkie. Jeśli nie masz, a chcesz nabyć, to wiem że (w Warszawie) jest na Bartyckiej, bo po dłuuuugich poszukiwaniach - tam mi się udało kupić... Nie pamiętam nazwy sklepu, ale to chyba najbliższy Wisłostrady elektryczny...

JaNus pisze:

Nie radzę bawić się kwasem, chyba że da się go potem bardzo dokładnie i wszędzie zneutralizować. Inaczej za kilka tygodni wyżre wszystko od środka, flux wystarczy.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required