pasty do stykow

Nov 21, 2007 5 Replies

Tak sie ostatnio zastanawialem (zima, wiec klemy trza przesmarowac w aucie;D) nad smarami do stykow - wiadomo - wazelina uzywana od wiekow, ale jednak to jedynie zabezpieczenie antykorozyjne; smar miedziany - przewodzi, ale na styku z innymi metalami tworzy ogniwa termoelektryczne iraz potencjalne ogniska korozji... i przypomnial mi sie pewien specyfik - pasta srebrna uzywana do prockow jako przewodzaca cieplo; zastanawiam sie czy nie bedzie on lepszym zamiennikiem pasty miedzianej? ma ktos jakas wiedze w temacie?



pozdrawiam Artur



ArturVF500 pisze:

nie przesadzałbym z tymi ogniwami. Ziarna miedzi wbijają się w ołów i są dociskane pobieloną klemą wszystko razem tworzy plastyczne połączenie miękkich metali a wolne przestrzenie wypełnia wazelina czy co tam wchodzi w skład tego lepiszcza. Posmarowałem takim miedzianym smarem (obficie) klemę na czopie który trochę podciekał kwasem i była tam zawsze "puszysta" zielona korozja. Od tej pory spokój pomimo obecności kwasu.

Romek

uzyj antiseize smar czyli miedzianego - zadych ognisk korozji nie bedzie (tak jak napisal to rrrrrrrrrrrrrrr) co do pasty srebrnej tez mozna jej uzyc tylko ze to dosc kosztowna impreza, sprawdzi sie praktycznie wszystko bo pasta i tak nie separuje miejsc kontaktu wiec jej rezystancja znaczenia nie ma (a poza tym sa pasty antiseize ze srebrem w miejsce miedzi).

Nie wszystkie. Mam u siebie dwie srebrne pasty - jaka¶ Arctic Cooling i chyba Titan (nie ma naklejki, nie wiem co to za wynalazek). Obie nie przewodz± pr±du.

k,

PAndy napisał(a):

Przewodnictwo elektryczne pojawia się dopiero, gdy domieszki metalicznej jest bardzo duzo procentowo lub przestrzeń w którą wciśnięty jest smar jest rzedu średnicy ziaren metalicznych.

A wracając do tematu, moim zdaniem nie warto sobie głowy zaprzątać problemem. Miedziana, srebrowa, czy zwykły silikon albo wazelina.... Kontakt elektryczny pojawi się i będzie pewny jeśli czysta klema zostanie odpowiednio zaciśnięta na czystym zacisku baterii. Tylko ewidentne niedbalstwo może spowodować brak rozrtuchu z powodu zacisków na nkumulatorze. W żadnym samochodzie nigdy nic nie smarowałem i nigdy nic się nie działo (nawet nie było sumptomów) poza jednym padnięciem akumulatora. A auta były nawet 9-letnie (Citroeny). Najczęściej widywałem skręcenie na smar zawierający miedź.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required