[OT, weekendowo] "przydasie"

May 19, 2012 16 Replies

Nie kojarzę zupełnie takiego tematu tutaj, więć pozwólcie, że, inspirowany wątkiem o dyskietkach i zip-drives zapoczątkuję:



Ograniczyłem już trochę wyluty "ciekawych i starych" US, oprócz tych, których mają wartość już czysto historyczną i są zupełnie niedostępne (w rozsądnych cenach, bo NOS zawsze sie znajdzie), wyleczyłem się z wylutów cewek o nieznanych parametrach z rdzeniami o nieznanych parametrach (tu głównie zasługa czytania postów Romana - że to wszystko da się kupić za parę złotych a przynajmniej jest pewne), ale...



Co robicie z elektroniczno-informatycznymi zabytkami typu mój zdechły zip100 parallel, jakieś działające c64, spektrumna, atari "któreśtam", zupełnie sprawny streamer sprzed 20 lat, któryś z komputerów na 8080 i inne "zabytki techniki" praktycznie już nieprzydatne zupełnie, no ale żal "zutylizować"? Ogólnie, gdzie jest granica "przydasie"?


Butek snipped-for-privacy@is.invalid napisał(a):

Opchnij entuzjaście staroci. Ewentualnie wymyśl jakieś ciekawe zastosowanie. Niech taki C64 coś robi, steruje jakimiś wyświetlaczem czy coś.

Przyjmę dowolną ilość[*] takiego złomu w dowolnym stanie :)

[*] no wiadomo, w ludzkich granicach.

U mnie tez jest problem "przydasię", ale na szczęscie ostatnio się przeprowadziłem i mam jakieś 25m2 na przydasię.

W dniu 2012-05-20 00:39, Butek pisze:

Tam gdzie się kończy powierzchnia magazynowa :)

>

Dnia Sun, 20 May 2012 09:11:11 +0200, PeJot napisał(a):

Tak jest. Przy czym jak jakis naped jest zepsuty, to juz czystym sumieniem mozna rozebrac na silniki - tego sie nie naprawi.

J.

Jak cos ma wartosc jak c64 czy spectrum, masz ochote i czas na stanie w pocztowej kolejce to sprzedaj. Takie zabawy w wyluty mialy sens gdy byl deficyt tych elementow. Dzis za 30zl masz caly szereg nowych rezystorow. Mozna sie bawic w elektronike hobbystyczna na 2 czy 3m2. Te 2m2 wystarczy aby zmontowac serie 50 czy 100szt malych plytek w smd. Sam co jakis czas wynosze do smietnika reklamowke przydasi, na raty mniej boli :) Ale dzieki temu wiem co mam i gdzie mam.

Czasem hobby zmienia forme stajac sie obsesja, wtedy jest problem:)

formatting link

W dniu 2012-05-20 06:24, Sebastian Biały pisze:

Dwa tygodnie temu gmina zrobiła akcję zbierania elektrozłomu. Ogłaszali przez księdza z ambony :-) Zebrali trzy ciężarówki, jedna trzecia to były właśnie takie zabawki. Możesz spróbować ;-)

Pozdrawiam, Paweł

W dniu 2012-05-20 10:57, J.F. pisze:

/.../

Mam dosyć spore zapasy szpejów rowerowych, zwykle używek. Jest tego trochę, bo serwisuję kilka rowerów w rodzinie i jeszcze po znajomych. Zwykle mam ochotę zachomikować kolejnego grata, ale cena złomu aluminiowego skutecznie rozwiązuje problem :>

PeJot wrote: (ciap)

Mo¿e jakie¶ tryby do tego:

formatting link

Miało być OT no i jest :>

OIDP koronka 22 i 34 w tym standardzie gdzieś mi tam zalega w przydasiach. Koronki 42 czasem bywają na A., z tym że trzeba nieco rozpiłować otwory mocujące( w STX stosowano nietypowy standard BCD ). A w ogóle myśl raczej o wymianie korb i osi, np. na współczesną Acerę + wkład 116-118 mm, wyjdzie taniej. Nie będziesz się martwić o koronki, bo te leżą po sklepach i nie zanosi się żeby Shimano wymyśliło jakiś nowy standard.

W dniu 2012-05-20 00:39, Butek pisze:

Jak najbardziej moim zdaniem jest sens trzymać takie rzeczy, o ile rzecz jasna są sprawne i mamy kawałek przestrzeni w której zapakowane nie będą nikomu przeszkadzały. Największym problemem jest to, że gdy taki sprzęt kończy swoją służbę ma status złomu. Minie kilka dekad i stanie się zabytkiem techniki o wartości muzealnej (co oczywiście wcale nie musi przekładać się na jakąś specjalnie dużą wartość finansową). ;) Sęk w tym, że musi gdzieś tych kilka dekad bezpiecznie przeleżeć. :)

U mnie tak np. leży większość moich starych komórek. Obieg zwykle wyglądał następująco: trafiały do mnie jako nowe (lub prawie nowe) urządzenia. Posłużyły mi chwilę, aż nie kupiłem nowej. Wtedy przechodziły w ręce któregoś ze członków rodziny. Po jakimś czasie cykl się powtarzał, a stary telefon (wart wtedy już < 100 zł) wracał do mnie, a ja stwierdzałem, że nie warto nawet bawić się w wystawianie go na Allegro.

A co do wylutów to wśród starych elementów są elementy warte szukania

-np. kondensatory o różnych współczynnikach temperaturowych. Tylko po co bawić się lutownicą, skoro co jakiś czas spory zestaw można kupić na Allegro?

PeJot wrote: (ciap)

Moze sie dogadamy, juz na priv.

Wk³ad ju¿ tam jest (podarowany przez kogo¶ z p.r.r) Rowerem pos³uguje siê mój l¿ejszy syn, niezbyt intensywnie, wymiana koronek za³atwi³aby sprawê do czasu wy³±czenia roweru z eksploatacji (jeszcze jeden sezon i pewnie wyro¶nie ;-)

BTW wszystkie moje rowery to "feniksy" uratowane od przetopienia ;-)

W dniu 2012-05-21 08:25, Włodzimierz Wojtiuk pisze:

Odezwę się z domu, adres powyżej jest ślepy.

A ile syn ma wzrostu ( serio pytam ) ?

OK, ale trzeba pamiętać że STX wyleciało z katalogów producenta jakieś

15 lat temu, stąd wybór części zamiennych jest żaden.

W dniu 2012-05-21 08:42, PeJot pisze:

Ale Twój powyższy też odbija :)

oj sie mi nie klik³o

q --> t (w adresie)

Też odbija, proszę o korespondencję na p_jankisz@podwojne_m.pl

Użytkownik "Grzegorz Niemirowski" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:jp99g2$iec$ snipped-for-privacy@news.icpnet.pl...

Mógby np. sterować sekwencerem, jak stosował to polski zespół "Kombi" (przez jedno "i")

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required