W dniu 16.11.2020 o 16:00, Piotr Gałka pisze:
Dla mnie ten łuk już był mały i nieprecyzyjny. Są apki do tego i wcale "nie źrą" baterii, minimalne zużycie to zbyt duże słowo a użycie widgetu na pół ekranu też jest dostępne.
Inna sprawa to wada wzroku. Mnie dobija sytuacja, kiedy w końcu wynaleźli sensowne smartwacze to wzrok mi się tak spierdolił, że muszę używać okularów, co jest bardzo wkurwiające i lepiej już nie będzie. Zamysłem zakupu smartwacza było właśnie nie patrzenie ciągle w telefon. Czy to znaczy że mam nie używać smartwacza?
W końcu zainstalowałem apkę, która mi mówi, kiedy mam niski stan baterii. Wkurwiam tym wszystkich, bo dźwięk nie jest selektywny jak obrazek a że gorzej słyszę to muszę mieć głośno :)...jak nie spojrzeć/słyszeć to nikomu nie dogodzisz.
Zwaliłem to jednak na swoją ułomność a nie na ułomność sprzętu, przeprogramowałem sobie łeb i lepiej się żyje :)