Mam wzmacniacz 2x 150W. Nie dycha nic. Toroid jak siê zowie, napiêcia AC takie jak trzeba 32V. Tranzystory IRF 240 wydaj± siê sprawne. Oba kana³y nie daj± impulsu na g³o¶niki. Nie widzê obwodu opó¼nionego za³±czania. Konstrukcja wydaje siê prosta jak cep. Potrzebuje naprawiæ bo napêdzaj± kolumny ods³uchowe, a koncert siê zbli¿a. Najbardziej mnie dziwi, ¿e oba kana³y reaguj± tak samo (nie reaguj± wcale) Bezpieczniki sprawdzone Wiem, ¿e to nie bardzo ma sens. Co¶ w stylu , panie doktorze boli mnie w boku , co to mo¿e byæ? Ale, mo¿e jaka¶ podpowied¼?
Takie rzeczy zazwyczaj nie sprawia³y mi k³opotu, a tu klops.
Artur(m)