No ok. Ale naprawde sadzisz, ze to mu pomoze ? Nie wiem co znaczy wg niego ze ma szumy 12-12,15V, ale i tak nie ma to najmniejszego znaczenia, zreszta jaka by musiala byc pojemnosc kondensatora, zeby zmniejszyc te tetnienia ponizej 150mV, przy zalozeniu, ze np. z galezi +5V impulsowo komp pobiera kilkanasci-kilkadziesiat A ?
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
M
Marcin E. Hamerla
T.M.F. napisal(a):
Psychicznie? Zapewne tak. Lepiej sie poczuje. A technicznie? Nie sadze by byl w tym jakis sens.
Znaczy, wpakowanie wiekszego elektrolitu jakos tam zmniejszy proporcjonalnie te 'glowne' tetnienia, o czestotliwosci wynikajacej z przelaczania. Natomiast nic to nie pomoze na olbrzymia ilosc smieci w.cz.
S
Simi
ehhh Panowie!!! przeciez gdybym byl przekonany o slusznosci tego co robie to bym sie nie pytal!!! przypominam ze wymiana kondensatorow wynika z faktu ze moge zrobic to przy okazji wyciszania...
M
Marcin E. Hamerla
Simi napisal(a):
Hmm, przy okazji wyciaszania? Czyli celujesz w audio? No to mozna by uzyc jakies kondensatory audiofilskie. Cisza z takiego zasilacza powinna szczegolnie dobrze brzmiec. Powinna owa cisza byc wtedy krystaliczna na wysokich, przejrzysta na srednich i jedwabista na niskich. Nic tylko siasc i sluchac.
M
Marcin E. Hamerla
Simi napisal(a):
Hmm, przy okazji wyciszania? Czyli celujesz w audio? No to mozna by uzyc jakies kondensatory audiofilskie. Cisza z takiego zasilacza powinna szczegolnie dobrze brzmiec. Powinna owa cisza byc wtedy krystaliczna na wysokich, przejrzysta na srednich i jedwabista na niskich. Nic tylko siasc i sluchac.
S
Simi
tak najbardziej to lubie dzwieki powstajace podczas smazenia sie elektroniki.... wiec pogrupuje tu jeszce troche i mysle ze tak to sie moze skonczyc. :)
widac grupowicze nie tykaja takich prostych tematów ;) a jesli juz to powstaje znakomita okazja do rozluznienia sie po dlugich godzinach spedzonych nad powaznymi sprawami i zaczac sypac rozne smieszne zdania mowiace o tym jaki to pytajacy jest niedoswiadczony i malowiedzocy .. :) przeciez po to sa doswiadczeni elektronicy :) zeby uswiadamiac innym jak malo wiedza.. mnie wiecej na zasadzie wykladowca - student politechniki hihi :)
M
Marcin E. Hamerla
Simi napisal(a):
Pytalem Cie wczesniej po co chcesz to zrobic.
S
Simi
czyli reasumujac.. nie warto niczego robic z elektronika bo i tak to niczego nie zmini.. ???
co w takim razie mozna zrobic z panem zasilaczem zeby dzialal troche lepiej i wklad pracy/czasu byl proporcjonalny do efektów? ( dodanie tantali po str wtornej?)
(tak na marginesie to mam kondensatorów na 200 V sporo i wlozenie ich nic by mnie kosztowalo.. wiec nawet jesli troche pomoze to chyba warto)...
???
M
Marcin E. Hamerla
Simi napisal(a):
Zadalem precyzyjne pytanie. Przemorfuj sie, albowiem Forma p.m.e. wymaga wypowiedzi skladnych. Tak pod wzgledem stylistycznym (zdania rozpoczyna sie duza litera), jak i pod wzgledem koncepcyjnym.
Zdefiniuj 'lepiej'.
S
Simi
dzieki ... ale chyba sam sobie poradze ....
M
Marcin E. Hamerla
T.M.F. napisal(a):
Podany przez kolege Paronia przyklad grupy design jest o tyle zabawny, ze notorycznie kwitna tam fejmy offtopicowe, a jesli schodzi na ontopic, to dyskusja czesto konczy sie obrzucaniem blotem.
A ja wczoraj jakos, czytajac wlasnei s.e.design, po raz kolejny zauwazylem pewna roznice miedzy polskim a anglojezycznym juznetem: u nas wlasciwie nie pisza w ogole starsi ludzie, szczegolnie w wieku
+50. Tam jest to nagminne. IMO pokazuje to jak silne pranie mozgu przeszlo pokolenie naszych rodzicow i dziadkow skutkujace intelektualnym zamknieciem na nowinki techniczno / spoleczne.
C
Chris Willow
Tak z ciekawo¶ci jak rozpoznajesz wiek pisz±cego? Pozdrawiam Krzysztof
M
Marcin E. Hamerla
Chris Willow napisal(a):
Na przyklad po tym, ze koles:
w latach 60-tych projektowal sonar.
rozpoczal studia w 1989
M
Marcin E. Hamerla
Chris Willow napisal(a):
Na przyklad po tym, ze jakis koles w latach 60-tych projektowal sonar. A inny rozpoczal studia w 1989. Jeszcze innych poznalem po jakims czasie IRL. Generalnie to nie problem. O ile czytasz jakas liste systematycznie.
E
entroper
Simi napisa³ w wiadomo¶ci: ...
Pewnie mozesz, tylko po co ? Jedynym zyskiem moze byc zwiekszenie trwalosci kondensatorow, o ile zamienisz gorszy kondensator na lepszy (co wcale nie jest takie oczywiste - choc przyblizonym kryterium moze byc max. temperatura pracy), i o ile oczywiscie dany kondensator jest narazony na grzanie (zewnetrzne lub przeplywajaca skladowa zmienna pradu). Jesli zas chodzi o zmiane wartosci kondensatorow, to bylbym bardzo ostrozny. Zmiana kondensatorow w polmostku spowoduje jedynie tyle, ze paromililsekundowa niewrazliwosc zasilacza na zanik napiecia stanie sie
10% (20, 30% - i co z tego ?) dluzsza, a moga sie pojawic problemy ze startem. Po wtornej stronie sprawa jest dosc sliska - zasilacz jest ukladem ze sprzezeniem zwrotnym (zwykle w konfiguracji napieciowej), dosc zreszta zawilym. Dodawanie w petli pojemnosci powoduje spowolnienie petli - wahania napiecia na pewno nie spadna, za to prawie na pewno sie wydluza. Juz nie wspominam o problemach startowych. Oczywiscie cross-regulacji to nie polepszy ani na jote - napiecia wtorne beda jezdzic wzgledem siebie tak samo - bo musza. Zaklocenia o wiekszej czestotliwosci natomiast zaleza od ESR kondensatora, nie od jego nominalnej pojemnosci, a zmniejszanie ESR powoduje wzrost pradow szczytowych (i strat) w diodach, kluczach i transformatorze i cholera wie jak na to jakis badziewny projekt zareaguje.
entrop3r
M
Marcin E. Hamerla
entroper napisal(a):
Pojemnosci dodane na wyjsciach +-12V nie powinny spowodowac zmiany wlasciwosci petli, poniewaz te wyjscia nie sa zwykle objete petla sprzezenia.
E
entroper
Marcin E. Hamerla napisa³ w wiadomoœci: ...
No wlasnie sa (tzn +12V) - jest to rozpaczliwa proba polepszenia cross regulacji - gdyby tak nie bylo, napiecie +5V nie mialoby prawa nawet drgnac, za to z +12 dzialyby sie dziwne rzeczy (i tak sie dzieja, bo +5V ma ustawiona wyzsza "wage"). A i tak sytuacje ratuje glownie wspolna cewka wyjsciowa dla +5 i +12V.
entrop3r
M
Marcin E. Hamerla
entroper napisal(a):
? Jak to? Znaczy, ja sie w tych low costach dla PC nie orientuje, ale jak to mozliwe by byla wspolna cewka dla 5V i 12V? Trzynapieciowee zasilacze impulsowe zwykle robi sie tak, ze sa dwa wyjscia wtorne. Z jednego robi sie 5V, a z drugiego +12 i -12. W sumie sa trzy cewki...
E
entroper
Marcin E. Hamerla napisa³ w wiadomoœci: ...
Jesli masz na mysli odczepy z trafa, to faktycznie tak jest, sa 2 odczepy dla +5V (musi byc symetrycznie, bo sa 2 diody i zasilacz w polmostku) i 2 odczepy wspolne dla +12V (i -12V). Czescia uzwojenia +12 jest uzwojenie dla +5, co polepsza cross-regulacje troche. Aha, zapomnialem wczesniej dodac, ze do sprzezenia brane jest nie tylko +5 i +12, ale nawet -12V. Jest jednak jeszcze jeden, niedoceniany bardzo element (bez niego forward nie bedzie za bardzo chcial chodzic, no chyba ze dowalimy nie wiadomo jakie uzwojenia) - cewka za transformatorem (toroid) - i to ona wlasnie jest nawijana wspolnie dla wszystkich napiec, co powoduje, ze moze dzialac rowniez jak cos w rodzaju przekladnika, niwelujac troche roznice napiec na wyjsciach.
entrop3r
B
BLE_Maciek
Sat, 29 Nov 2003 22:03:27 +0100 jednostka biologiczna o nazwie "Simi" snipped-for-privacy@go2.pl wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:
A moze olej transformatorowy w zasilaczu i duzy radiator z tylu ? :-)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.