moc emitowana przez tel. komorkowy

May 21, 2009 91 Replies

Ale o co chodzi? My przecież wyraźnie piszemy o sytuacji _przed_ rewolucją przemysłową. Znalazłbyś mi wtedy jednego weterynarza na wsi, albo jednego wieśniaka, który odrobaczał swoje prosiaki... :) Te możliwości to właśnie efekt niesamowitego rozwoju nauki - to po pierwsze.

Po drugie już w 1798 taki człowiek jak Thomas Maltus napisał dzieło, w którym przepowiadał rychłą zagładę ludzkości. Nie było to bynajmniej jedno z tych apokaliptycznych proroctw pojawiających się pod koniec każdego stulecia. Tym razem autor oparł swoje wnioski na obserwacji i wyliczeniach - doszedł do wniosku, że jeśli tempo przyrostu naturalnego się utrzyma niedługo zostaną wyczerpane możliwości wyżywienia europejskich społeczeństw. Tak więc zaczną wybuchać nieustanne wojny o zasoby oraz zarazy redukujące na jakiś czas populację.

Na szczęście dla nas wkrótce potem przyszła rewolucja w rolnictwie i oszczędzono nam tego losu. Tak krytykowane konserwanty są tego elementem. Jeśli Ci to nie pasuje zawsze możesz iść do dobrej piekarni i kupić naturalnie wypiekany chleb za nieco większe pieniądze albo zaopatrywać się w sklepikach ze zdrową żywnością (co na dłuższą metę nie wychodzi co prawda tanio). Nie wszystkich stać na zdrowe jedzenie, nie wszyscy mają na nie czas. Jednak alternatywa jest dużo bardziej przerażająca...

Bylo. Akcelerator, tomograf itd. Szczegolow nie pamietam juz - to jednak bylo dawno temu.

Ale prawda czy urban legend ?

Akcelerator daje raczej silne promieniowanie, ktoremu "zauwazalnie wychyla sie od pozycji zero" chyba nie powinno przeszkadzac. Tomograf .. to sie kalibruje ? Byl juz w ogole w Polsce choc jeden ?

J.

U¿ytkownik "Atlantis" snipped-for-privacy@wp.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:gvev1v$dck$ snipped-for-privacy@atlantis.news.neostrada.pl...

Z wnoskiem ca³kowicie siê nie zgadzam. Przy dzisiejszym stanie rolnictwa Polska zarówno jak i wiêkszo¶æ krajów Europy jest w stanie w pojedynkê wyrzywiæ euroopê i to bez konserwantów i nawozów.

Malo prawdopodobne. Ugoruje sie mniej niz polowe ziemii.

J.

J.F. pisze:

Zapomniałeś dodać, że 1885 r to już niedaleko do XX w. Wiedza o antyseptyce już była znana tylko środków na jej realizację brakowało.

JanuszR

Stosując GMO, intensywne wykorzystanie ziemi, rezygnację z upraw technicznych pod paliwa i zalesianie prawdopodobnie dałoby się i to bez środków ochrony roślin.

JanuszR

Wygląda mi na alergię. To ja z przeciwnego bieguna. W mieście mieszkam od urodzenia już przeszło pół wieku. Mieszkam w betonowym bunkrze otoczony plastikami a teraz i stosami elektroniki (w domu prowadzę działalność) elektronika pracuje 24h/dobę. Jem byle co kupione w sklepie na rogu. Kiedyś kiedy parałem sie elektroniką paluchy wiecznie żółte od chlorku i NAOH, płytki myte w rozpuszczalnikach organicznych, co siedziało w fotolakierze nawet nie chcę myśleć. Poważnie nie chorowałem od 20 lat (trafiła się grypa więc dzień dwa grzecznie siedziałem przed TV) i biegam po schodach na 10 piętro (aczkolwiek z zadyszką), wzrok niestety już nie ten mam plusy 1,5 (starość nie radość), śpię jak zabity pod warunkiem, że się dobrze spracuję w ciągu dnia. Kiedy mam zbyt dużo wolnego zaczynają się problemy ze snem. Wypijam morze kawy, palenie skończyłem parę lat temu (zabierało za dużo czasu i pieniędzy). Jestem spokojny jak krowa i nie pamiętam aby kiedykolwiek coś mnie poważnie bolało (ostatnio wybiłem sobie palec grając z synem). I też marzę o spokojnym domku na wsi, z psem, sąsiadami co mają czas, kominkiem i takie tam. I też nie jestem przeciwko cywilizacji :)

JanuszR

Prawda byla.

Silne to dawal w Bialymstoku jak naswietlili kilka(nascie) pacjentek tak

1000x wiecej niz doktor przepisal. Kilka lat temu byla afera z poparzeniami od akceleratora. NIestety - co do czasow Czernobyla nie mam juz skad zasiegnac informacji.

Mysle ze juz byl. Probowalem poszukac - google nic nie wiedza na ten temat.

Przed stanem wojennym byl conajmniej jeden (w szpitalu dzieciecym w Miedzylesiu). Mialem tam pracowac. pzdr, Andrzej - SP5ETB

snipped-for-privacy@wp.pl pisze:

Masz na to jakieś _wiarygodne_ dowody? Bo to mi na kilometr zalatuje zieloną propagandą, w stylu zaspakajania zapotrzebowania energetycznego Polski za pomocą "źródeł odnawialnych". ;) Do tego przecież właśnie owe nawozy i konserwanty stanowią istotny element NOWOCZESNEGO rolnictwa i przetwórstwa spożywczego i w dużej mierze decydują o skali i wydajności produkcji.

Poza tym zwracaj większą wagę na ortografię - większość ludzi nie wiedzieć czemu nie dowierza ludziom robiącym błędy. ;)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required