milyjon modulików arduino. Jakis sensowny sposób m

Jul 27, 2017 8 Replies

Ma ktos opatentowany lepszy sposób ogarniania projektów opartych na arduino i dedykowanych mu modulikach?



Wlasnie koncze nieco i mam juz chyba z 6 czy 7 sztuk (arduino mini pro, zasilacz 3,3V, esp8266, moduł pomiaru cisnienia, przekazniki, ekran lcd i cos tam pewnie jeszcze przybędzie)



I jedyne co wymyslilem to klejenie calosci na sklejce glutoklejem bo sporo z tych modułów nie ma otworów a jakos nie ufam że całośc będzie niezawodna po wpięciu w jakies złącze szpilkowe.



Alternatywnie to widze że mozna by zrobić złącze bez połączenia i ono tylko będzie mocować te moduły...



Zna ktos cos lepsiejszego?


W wersji 0.1 na pająka, płytka stykowa, spinacze biurowe itp.

W wersji 0.5 normalne PCB plus goldpiny. Zaprojektujesz czymkolwiek (KiCAD), zrobią ci w parę dni włącznie z dziurkami. Ewentualnie można się potem pobawić hot-glue czy innym czymś (Epidian 5???). Problemem mogą być moduliki w których już są np. goldpiny kątowe a chcesz prostych. Wylutowanie (można po jednym, po poruszeniu plastiku) i wlutowanie to raczej skomplikowane nie jest (plecionka rulez).

W wersji 1.0 olewasz moduliki, kupujesz ICs. Większość modulików tego rodzaju to chip plus stabilizator zasilania (coby 5V można było).

Dziekuje za sugestie. Narazie wolalbym nie isc w robienie pcb bo po prostu mam mało czasu na dłubanie a to co wydłubie nie musi być piekne bo i tak w pudełku zamkne. Wazne dla mnie aby dalo sie serwisować i unikać problemów ze stykami, przegrzewaniem itp. bo moja dłubanina niezbyt fachowa jest :)

Dlatego właśnie trzeba iść w PCB.

Jeżeli masz 50 połączeń to namęczysz się z drucikami i jeszcze coś pomylisz. A drucików przy tych sensorach możesz mieć nawet więcej. Stres i bałagan.

Robiąc to w np. KiCAD zrobisz to względnie szybko, będziesz miał coś w rodzaju dokumentacji, będziesz mógł sprawdzić itd. A samo lutowanie będzie proste i przyjemne. Płytkę zamówisz przez Internet, więc ta część roboty ci odpadnie. Efekt będzie całkiem znośny. I prawdopodobnie szybciej niż pająk.

Dodam że pomylić się trudniej, nic bardziej frustrującego nie ma niż znalezienie swoich błędów podczas uruchamiania pajaka.

Ja montuje na tego typu płytkach prototypowych. Wiele finalnych produktów na nich też zostaje :-)

formatting link

No w sumie lepsze to niz glutoklej :)

raczej szukanie, znalezienie to juz kamien z serca ;)

Który ponownie bije, gdy wszystko zapakujesz gotowe do obudowy, znaczy się, znany "efekt skrzynkowy" :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required