Taa, bo to jest wykorzystanie osiągnięć mechaniki kwantowej w skali makro. Szyna jest obecna z pewnym prawdopodobieństwem, a pociąg działa jak detektor... zatem tylko 50% tradycyjnych pociągów roz...y o szynę ;-)
Włodek
Didn't find your answer? Ask the community — no account required.
A
Adam Górski
Też się kiedyś nad tym zastanawiałem. Doszedłem do wniosku że prawdopodobnie dlatego że sprawność w układzie silnik spalinowy - prądnica nie jest zbyt duża. To jest tylko moje gdybanie.
A może to się komuś zwyczajnie nie opłaca ....
Idea wywalenia wszystkiego pomiędzy silnikiem i kołami bardzo mi się podoba :).
Grant można pobrać i badania zrobić :)
Adam
A
Andrzej P. Wozniak
Osoba podpisana jako heby snipped-for-privacy@poczta.onet.pl>
w artykule <news:qv581s$p9t$ snipped-for-privacy@dont-email.me pisze:
Sam nie mam pojęcia, co jest na renderze, a co na pokazie modelu. Brakuje rzutu z przodu. Za to na filmie widać wagon z obu stron, jest symetryczny:
formatting link
łoby to, że szyna magraila ma być między dwoma torami, a nie między dwiema szynami jednego toru. Ale tak czy inaczej są kolejne problemy:
Jak ma wyglądać tor magraila na rozjazdach czy na stacji?
Na ilu torowiskach dwutorowych pośrodku są słupy trakcyjne z trakcją podwieszoną po obu stronach?
Czy konieczność odcinkowego blokady ruchu na obu torach podczas przejazdu magraila nie będzie zbyt uciążliwa?
A co z dwukierunkowym ruchem magraila, który wymagałby trzech tradycyjnych torów?
Podsumowując - ile w Polsce jest magistrali gdzie można wpuścic magraila?
I
invalid unparseable
Pan Dawid Rutkowski napisał:
Taki sobie.
Przecież teraz co drugi samochód (niehybrydowy) gasi silink zaraz po zatrzymaniu i odpala w chwili naciśnięcia pedału gazu.
Ja też nie słyszałem (samochody nie są od tego, by o nich słuchać), ale przyznam, że inną nie jeździłem.
Mały jak mały -- tak ze sto koni, oględnie mówiąc.
Przewżnie jednak pali jak smok. W trasie. Jak ktoś już płaci "wyższą cenę", to przeważnie nie che małego słabego silnika. To co fajne, to że nie smrodzi turlając się w korku.
Jakoś nikt nie eliminuje.
Jaki problem z gaszeniem/zapalaniem silnika benzynowego? A tak w ogóle
-- czytam to jak wyobrażenie kogoś z ubiegłego wieku, a nie jak opis z lat dwudziestych.
I
invalid unparseable
Pan RoMan Mandziejewicz napisał:
Widziałem kiedyś gościa jak popylał na rowerku z przyczepą. Rower miał silnik elektryczny, a na przyczepce pyrkał agregat spalinowy.
P
Piotr Dmochowski
W dniu 2020-01-09 o 02:51, Pawel "O'Pajak" pisze:
I tak i nie, w hybrydach Toyoty są 2 motory/generatory i energia z generatora zasilanego mechanicznie (spalinowo) idzie do drugiego silnika (ewentualnie akumulator bierze nadwyżkę lub robi za wspomaganie).
formatting link
ktoś nie ma czasu to tak mniej więcej od 22 minuty. W skrócie system hybrydowy Toyoty (nowsze generacje, na początku było CVT): Nie ma klasycznej przekładni, sprzęgła etc. Jest przekładnia planetarna, co pozwala na regulację kierunku i prędkości kół. Silnik spalinowy może pracować z optymalnymi obrotami, za regulację prędkości odpowiadają 2 silniki elektryczne, odpowiednia kombinacja ich prędkości obrotowej powoduje dopasowanie obrotów wałka zdawczego do aktualnej prędkości samochodu. Podobno w najnowszej generacji silnik spalinowy przy przyspieszaniu też zwiększa obroty bo takie są oczekiwania i przyzwyczajenia klientów (wcześniej wchodził na obroty z największą mocą i "wył" jednostajnie).
Jak nie ma potrzeby to się silnik spalinowy wyłącza, wtedy za napęd i kontrolę kierunku i prędkości odpowiada motor/generator 2 zasilany z aku.
H
heby
A wiec żadna nakładka na tory, to jest osobna konstrukcja? Czy tory mają zapewniony rozstaw *pomiędzy* dwoma torowiskami z odpowiednią tolerancją do puszczania takich zabawek na kilkuset km?
Coś mi się coraz bardziej mętli w musku. Na renderze jak byk wygląda to na zwykły pociąg po zwykłym torze z czymś magicznym/magnetycznym na dole, ani śladu pionowej ściany na 2m.
G
Grzexs
Coś mi świta, że na takiej zasadzie ma działać jedna z odmian ciężarówek przystosowana do jazdy po e-autostradach. Silnik spalinowy napędza prądnicę, a ta silnik elektryczny (który jest alternatywnie napędzany prądem z sieci). Druga odmiana – to całkowity brak silnika spalinowego, zamiast tego akumulatory. Starczają one jednak na bardzo krótką jazdę, coś około 15 km.
R
Robert Wańkowski
W dniu 2020-01-07 o 20:14, heby pisze:
". Po pierwsze, pojazd przyspiesza za pomocą kół, a gdy osiągnie prędkość przelotową, zaczyna lewitować. Dlatego przez większość czasu koła nie są używane. Podczas hamowania pojazd ponownie ląduje na kołach"
formatting link
Może trzeba wyjść przed szereg i krzyknąć... król jest nagi! :-)
Robert
D
Dawid Rutkowski
W dniu czwartek, 9 stycznia 2020 19:01:09 UTC+1 użytkownik Piotr Dmochowski napisał:
I Japończycy dali się naciągnąć na takie "oczekiwania" i naprawdę silnik wychodzi z optimum? Głośnikiem trzeba było to załatwić ;>
A na serio - jakie są właściwie zyski z takiej konstrukcji?
P
Piotr Dmochowski
W dniu 2020-01-10 o 14:40, Dawid Rutkowski pisze:
Głośniki są pewnie tak czy siak, ale to trzeba dobrze budę wygłuszyć, a takie "luksusy" to w Lexusie, np. w zwykłej CHR przed liftem była bida z nędzą. Może też moc się zwiększa z obrotami i nie chcą/nie mogą tak drenować baterii przy długim wyprzedzaniu. Z tego co pamiętam to baterie w hybrydzie Toyoty pracują w wąskim zakresie pojemności (typu od 40% do
60%) więc może wolą dbać o baterie zamiast o rekordy spalania.
Poza tym to chyba dobrze że reagują na oczekiwania i nie lecą tak ordynarnie w ch... jak Niemcy, choć podobno na początku Japońce bardziej się starali, ale jak zobaczyli co się w Europie odp.. to dali sobie spokój i na rynek wewnętrzny produkują dobrze a na resztę świata tak sobie.
Ale z hybrydy, z e-cvt? Ogólnie to mają bardzo dobrą efektywność (głównie widać to w mieście, nie wiedzieć czemu popierdułka typu Auris pali na autostradzie 11 l/100 !), nie psują się no i pewnie w WLTP są dobre wyniki emisji CO2 i nie trzeba płacić haraczu na nierobów z EU.
G
Grzexs
Magrail = Maglev + (plus – ten sam z „500+”).
T
Trefniś
W dniu .01.2020 o 20:01 Grzexs snipped-for-privacy@wazny-skladnik-powietrza.pl pisze:
Ale temat Magrail pompuje GWyborcza, nie odbieraj im wkładu w galaktyczną rewolucję transportu!
Rządowi zostawmy projekt Melex+ (milion aut elektrycznych).
G
Grzexs
Widać już i chłopaki z GW dali się omamić.
A tak sobie myślę, że jakby udało się zamiast tej pionowej dechy z uzwojeniami skonstruować coś niższego (np. o przekroju trójkąta), co dałoby się umieścić między szynami, albo to coś umieścić parzyście obok szyn na tyle daleko, by nie przeszkadzało normalnym pociągom, to… może by zadziałało?
I
invalid unparseable
Ilu mamy dziennikarzy o rozumku większym od Kubusia Puchatka?
W.
P
Paweł Pawłowicz
To nawet nie tak. Mam znajomą pracującą w redakcji przez niektórych szanowanej, przez innych znienawidzonej, gazety. Kobieta ma łeb i pisze do sensu. Co z tego, skoro jej artykuły są "dostosowywane do oczekiwań odbiorcy" przez szefa zmiany. Efekt jest, jak napisałeś.
P.P.
T
Trefniś
W dniu .01.2020 o 11:08 Paweł Pawłowicz <pawel.pawlowicz13@gmaildotcom> pisze:
Z rzadka szanuje się kobiety, które robią wszystko, czego oczekuje klient. Niektóre nigdy w taką relację nie wchodzą, inne starają się z tego jak najszybciej wyjść.
To oczywiście nie dotyczy tylko kobiet, całej reszty również - mamy równouprawnienie. BTW żaden to powód do dumy/rozpaczy, po prostu niektórzy już mają taką mentalność. Ważne, żeby nie dawać się przez nich oszukiwać.
K
Kubuś Puchatek
W dniu 12.01.2020 o 10:48 ""Włodzimierz Wojtiuk <"WBodzimierz <Wojtiuk">> pisze:
Wypraszam sobie takie uwagi.
R
robot
W dniu 2020-01-12 o 18:01, Kubuś Puchatek pisze:
:)
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required
Report Content
You are reporting this content to the moderators. They will look at it
ASAP.