eh... jalowa dyskusja eot
eh... jalowa dyskusja eot
Filip Ozimek napisal:
Kilkakrotnie spotkalem sie z informacja ze polaczenie lutowane sa w wielu przypadkach niedozwolone - nie tylko w samochodach ale i w domowej instalacji elektrycznej (np. polaczenia wewnatrz pralki). Temat byl juz zreszta na pme poruszany - ale jak do tej pory nie slyszalem przekonujacego wyjasnienia dlaczego tak jest, jest w miare oczywiste ze chodzi o trwalosc - ale czy rzeczyscie o szybsza korozja? GRG
a takz ciekawosci, jakie prady sa w takiej transformatorowce?
A mo¿e da siê wykonaæ przetwornicê 12V na np. 0,5V 100 A. Zasili³oby to (pr±dem zmiennym - szkoda strat na prostowanie!) grot od klasycznej transfomatorówki ? Uzwojenie wtórne to by³by zapewne jeden zwój jakiej¶ grubej ta¶my miedzianej ... Czy RoMaN - nasz grupowy spec od przetwornic mo¿e co¶ powiedzieæ o realno¶ci takiego pomys³u ???
Roman
to widać nie patrzyłeś na tą na samym dole.
Taka z grotem zrobionym z kawa³ka drutu... Czyli: transformatorówka.
Ja nie jestem Roman, ale wiem ¿e na pewno wyjdzie taniej i bezpieczniej u¿yæ TYPOWEJ, masowoprodukowanej przetwornicy samochodowej 12->220V i pod³aczenie do niej lutownicy. Jednak jak wcze¶niej zwraca³em uwagê lutownica w samochodzie jest zbêdna ca³kowicie.
Te¿ tak uwa¿am, pytanie mia³o cel poznawczy.
Roman
Czy zawsze ja muszę do tablicy? To niesprawiedliwe :-(
W przypadku przetwornic jest własnie problem z tym jednym zwojem. Przy założeniu 0.5V daje nam to 2 zw/V - to dość dużo ale realne. Oczywiście taśma na wtórnym.
Próbowałbym na UC3846 i rdzeniu ETD39 przy czestotliwosci jakieś 20 kHz. Tylko będzie problem z dławikiem - musi być, żeby zapewnić kontrolę prądu po stronie pierwotnej.
a widzisz to akurat wiem. nie wiem skad taki wniosek u ciebie ?
Pewnie by doradzil UPS i zwykla transformatorowke :-)
TYlko po co - rezystancyjne sa wystarczajace ..
J.
lutowanie
Czy lepszy czy gorszym to nie wiem, ale mitem jest IMHO teoria, ¿e w samochodzie "tylko zaciskanie". W wi±zkach samochodów np. Fiata (Delphi) po³±czenia kilku przewodów masy ze sob± s± lutowane. Same konektorki s± oczywi¶cie zaciskane. Ja wychodzê z za³o¿enia, ¿e amator lepiej zlutuje ni¿ zaci¶nie wiêc w lutujê w samochodzie. I absolutnie nic siê z tym nie dzieje, przynajmniej przez mój okres u¿ytkowania smaochodu ( z regu³y jakie¶ 5 lat). Mo¿e faktycznie za 20lat przestanie kontaktowaæ.
Dziêki za reakcjê. Ciekawi mnie sprawa ewentualnych zak³óceñ EMC ? Grot takiej lutownicy sta³by siê anten± emituj±c± sporo zak³óceñ radiowych - zapewne wizyta smutnych panów z PIR by³aby szybka :-p
Pozdrowienia Roman
wreszcie jakis konkret. moze za 20 lat przestanie kontaktowac....... ale analogiczne polaczenie zaciskane przestanie za 5 :)
Jakiej lutownicy u¿ywasz? :-)
Nie konkret tylko wypowied¼ która Ci pasuje wiêc j± ³atwo akceptujesz... Inne odrzucasz bo Ci nie pasuj± :-)
pasuje mi, bo reszta to jakis belkot :-/
A ja przestalem miec problem ze znalezieniem lutownicy na 12V okad nabylem przetwornice 12/320V... Latwiej jak lutownice na 12V to dostac.
On pewnie nie. Ja lutuje lutownica za kilkanascie zlotych i zimne luty mi sie nie zdazaja - ale ja mam magisterke m.in. z lutowania a wczesniej to sobie w palcu wskazujacym lewej reki bruzde od trzymania koncowki lutowanego elementu wypalilem... Lutowac mozna nawet gwozdziem rozgrzanym w ognisku jesli ma sie wystarczajaca wprawe. Ale nabycie takiej wprawy trwa i czasami boli...
Nie calkowicie - sporo elektroniki woze roznistej, czasem samorobek - jak mi pod sosna cos z tych samorobek kleknie to warto miec mozliwosc lutowania. Jak juz wczesniej napsalem - poszedlem dokladnie na to samo rozwiazanie ktore proponujesz, przetwornice 12/230 dostac znacznie latwiej a i do paru innych zastosowan sie przydaje (chocby do ladowania akumulatorka w cyfraku - Olympus jakos nie przewidzial ladowarki samochodowej do Mju:...
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Ask the community — no account required