lutownica

Nov 02, 2012 15 Replies

Witam. Czy istnieje na tym ¶wiecie lutownica która albo jest zwyk³± transformatorówk± albo dzia³a jak transformatorówka (grzanie "na ¿yczenie") a przy tym grotem nie jest zwyk³y kawa³ek drutu ? Mam taki tryb pracy, ¿e rozgrzewanie i grzanie bez przerwy jest wykluczone. Pewnie jeszcze d³ugo u¿ywa³bym



30-letniej transformatorówki ale zdecydowanie brakuje mi precyzji. Sprawdze jeszcze pewnie takie groty
formatting link
na wszelki wypadek szukam ju¿ jakiej¶ alternatywy.

Interesuje mnie sprzêt w cenie amatorskiej ale na razie chcia³bym wiedzieæ czy w ogóle jakiekolwiek lutownice takiego typu s± produkowane.


Czemu chochlik_drukarski pisze coś takiego :

Taka?

formatting link

formatting link
*&category=0 Sławek

U¿ytkownik "S³awomir Szczyrba" snipped-for-privacy@of.the.night> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@hot.pl...

To i tak grzeje ca³y czas i nie o to chodzi³o. Najlepiej gdyby puszczenie przycisku ca³kowicie odcina³o zasilania grza³ki lub w ostateczno¶ci gdyby to podtrzymanie temperatury dzia³a³o maksymalnie kilka minut a potem siê wy³±cza³o. Ale w sumie najbardziej wskazana by³aby ta pierwsza mo¿liwo¶æ.

Poza tym czy to naprawdê ma 200W ? Mia³em co¶ podobnego (chocia¿ wygl±daj±cego 100 razy solidniej) ale to mia³o 30 lub 60W no i spali³o siê po kilku dniach.

No i trzecia rzecz: czy ten gron nie nadaje siê do tego ¿eby go od razu odrêciæ i wywaliæ ? Mam ju¿ kilka lutownic nawet kilkukrotnie dro¿szych od tej i groty by³y w nich tragiczne.

Przejrzeæ aukcje na allegro raczej potrafiê sam.

W dniu 2012-11-02 11:33, chochlik_drukarski pisze:

Owszem, lutownice Goot, mam RX-802, niby zwykła kolbowa, ale po włączeniu rozgrzewa się szybciej niż transformatorowa po naciśnięciu spustu. Stygnie "do zera" oczywiście troszkę dłużej, ale za to można groty wymieniać bez stygnięcia - bo się wyjmuje je razem z grzałką, za zimny korpus. Niestety cena :/

Raz spróbujesz takich grotów, to już nie użyjesz zwykłego drutu :)

Tak dobrze to chyba nie będzie. Goot to ~1000zł

W dniu 02.11.2012 12:24, chochlik_drukarski pisze:

No ja bym obstawiał że te 200W włącza się na chwilę aby szybko rozgrzać grot, po rozgrzaniu podtrzymuje temperaturę tymi 20W. Jak puścisz guzika to wyłącza zasilanie całkowicie - było by to logiczne, ale z opisu nie wynika. Cena też podejrzana jak na tak zaawansowaną technologie..

Przecież napisano: "grot typu ,,long-life" jest łatwy w wymianie." :D

Dnia Fri, 2 Nov 2012 12:24:13 +0100, chochlik_drukarski napisał(a):

Są stacje lutownicze, w których kolba dzięki małej masie (pojemności cieplnej) rozgrzewa się do nominalnej temperatury w ciągu około 30 sekund, mając moc około 60W. Przy dłuższych przerwach w pracy wyłączysz, normalnie niech chodzi cały czas.

Już jakieś 15-20 lat temu miałem w pracy lutownicę bardzo podobną do tej ale z ceramicznym elementem grzejnym wewnątrz wydrążonego grota, z cała pewnością grzała się wyłącznie po wciśnięciu przycisku, kolega zepsuł ją wypychając grotem wylutowywany gruby stalowy element więc przeszła sekcję i rzeczywiście składała się wyłącznie z ceramicznej grzałki która pękła, neonówki i szeregowego włącznika. Podejrzewam, że skoro wtedy już były to i dziś mogą być produkowane. Producentem była chyba ERSA, moc miała pewnie w okolicach 200W pamiętając do czego ją używaliśmy.

W dniu 2012-11-02 21:26, badworm pisze:

Mam LF-3000, rozgrzewa się śmiesznie: jakieś 10 sekund do 100C, potem dwie sekundy do temperatury roboczej. Po 10 minutach nieużywania przechodzi w stan uśpienia, temperatura spada do 100C. Po wzięciu do ręki (ciekawe, jak to jest wykrywane) znowu grzeje się do nastawionych

320C na tyle szybko, że zanim wyjmiesz z podstawki i przeniesiesz nad lutowaną płytkę kolba jest już nagrzana.

Pozdrawiam, Paweł

U¿ytkownik "badworm" snipped-for-privacy@post.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:sqwb56a8vn8w$. snipped-for-privacy@badworm.pl...

Nie. To musi chyba byæ normalna lutownica transformatorowa. Ma siê rozgrzewaæ max kilka sekund (oczywi¶cie jak jest ca³kiem zimna) a po puszczeniu przycisku ma nie grzaæ w ogóle. Ale z tego co widzê to ta technologia od pocz±tku du¿o siê nie zmieni³a wiêc chyba pozostane przy swojej 30 letniej. Jako alternatywe mam najwy¿ej jakie¶ topexy i inne gówno.

W dniu 2012-11-03 10:55, Paweł Pawłowicz pisze:

Uściślenie: od momentu pstryknięcia wyłącznikiem do osiągnięcia temperatury 100C upływa rzeczywiście 10 sekund, ale do osiągnięcia 320C już całe 8 sekund. Skąd więc dwie sekundy? Jeśli ręcznie zmienię nastawę na 100C i potem zwiększam do 320C, to od momentu zakończenia ustawiania do osiągnięcia temperatury roboczej upływają dwie sekundy. Wynika z tego, że lutownica grzeje już podczas nastawiania.

Pozdrawiam, Paweł

Zazwyczaj magnes w podstawce lutownicy + kontrakton (czy co tam się teraz stosuje) w samej kolbie.

Magnesu w podstawce nie ma, ale jak się potrząśnie kolbą, to coś tam w środku lata, jakby mała metalowa kulka. Takie proste, a ja już myślałem o jakichś akcelerometrach...

Pozdrawiam, Paweł

W dniu 2012-11-03 15:17, chochlik_drukarski pisze:

Jeśli masz starą Lutolę, to chyba nie wyprodukowano lepszej transformatorówki :-) Groty, o których piszesz, próbowałem. I zostałem przy tradycyjnych, jeśli je odpowiednio poprzyginać, są lepsze od tego wynalazku.

Pozdrawiam, Paweł

Dnia Sun, 04 Nov 2012 00:56:43 +0100, Paweł Pawłowicz napisał(a):

Te groty mają znaczną przewagę nad kawałkiem wygiętego drutu jeśli chodzi o żywotność - co najmniej kilkukrotnie dłuższa.

U¿ytkownik "Pawe³ Paw³owicz" snipped-for-privacy@wnoz.up.wroc[kropka]pl> napisa³ w wiadomo¶ci news:5095af38$0$26707$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Nie wiem jak mo¿na je powyginaæ. Je¿eli u¿ywam zbyt cieñkiego drutu to po 2 dniach jest przepalony. Teraz u¿ywam grubego i nie ma szans uzyskaæ jakiej¶ normalnej precyzji. Mia³em kiedy¶ jakie¶ groty zrobione z cholera wie czego (srebrne) które fabrycznie mia³y koniec cieñszy i by³y bardziej precyzyjne a równocze¶nie wytrzymywa³y trochê d³u¿ej ale by³y za drogie i nawet nei wiem czy to jeszcze da siê kupiæ (ale te¿ mocno nie szuka³em).

U¿ytkownik "chochlik_drukarski" <chochlik snipped-for-privacy@wp.pl napisa³

Kupowa³em w ZDZ takie, jestem zadowolony, mogê duzo bardziej prezyzyjnie lutowaæ a trwa³o¶æ jest klika razy wy¿sza ni¿ zaginanego drutu.

Pozdrawiam Marek

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required