LM324 i diody

Aug 18, 2005 11 Replies

siê zastanawiam: Mam note LM324 i widze w niej 2 razy podany chyba dla takich samych warunkow prad wyjscia wzmacniacza. Jest on podany lacznie dla kilku przypadkow - zarowno dla pradu wciaganego jak i wypychanego. Chcia³bym by taki WO s³u¿y³ mi do zapalania LEDa w sensie dzialac jako komparator. Mam do dyspozycji 5V i 12V i napiecie odniesienia powyzej ktorego ma byc zapalana dioda. Z noty katalogowej wynika, ze LM324 ma zabezpieczenie przed zwarciem wyjscia (nie spali mi sie). Mam duzo roznych przemyslen, na temat tego jak by mozna zapalac te diody najlepiej, by ich nie spalic, i by odpowiedni prad plynal (wygalda na to, ze przy niskim napieciu na wyjsciu LM324 moze ciagnac bardzo malo pradu!), ale chyba nie ma co tu tego opisywac. Moze ktos szybko mi doradzi jak najlepiej podpiace te diode?



UWAGA! LM324 musze zasilac z 12V i nie chce innego WO.



Pozdrawiam.



Pozastanawialem sie jeszcze troche i mi wyszly 2 mozliwosci jako najlepsze z reszty:

  1. Daje diode z jednej strony do masy, a z drugiej do opornika i opornik do wyjscia WO. WO daje albo niecale 0V albo 10.5V. Gdy jest 0V dioda nie swieci. Gdy jest 10.5V dioda swieci (a opornik (jakies 470Ohmow ogranicza prad i przez diode plynie mniej niz 20mA);

2.Daje diode z jednej strony do masy, a z drugiej do wyjscia WO. WO daje tak samo jak wyzej i gdy jest 0V to nie swieci, ale gdy jest 10.5V, to wlacza sie ograniczenie pradowe zawarte w WO i plynie max... no wlasnie nie wiem ile. 10mA? 20mA? 40mA? Zaoszczedzam na oporniku.

Czy wersja druga jest sensowna? Jaki prad poplynie przez diode?

Pozdrawiam.

Witam,

Dnia 18-08-2005 (czwartek), pisztu napisał(a):

Typowy prąd zwarcia to 40mA, maksymalny - 60mA.

Dlaczego chcesz zaoszczędzić na tym oporniku?! To tylko 10gr (1szt). Jeśli WO ma pracować tylko jako komparator, to ja diodę LED podłączyłbym szeregowo z rezystorem z wyjścia WO do Vcc (plus zasilania). Spadek napięcia na tranzystorze w stopniu końcowym jest mały (<0.1V) i cała moc wydzieli się na rezystorze, a zamiana wejść WO to chyba nie problem. I takie rozwiązanie uważam za poprawne. Sporo też zależy to projektu - prowadzenie ścieżek, prąd diody, itp. Bezpośredniego łączenia diody LED z wyjścia WO do GND/Vcc nie widziałem jeszcze w użyciu... wg mnie pozbawione sensu chociażby ze względu na rozrzut parametrów i nagrzewanie struktury układu.

rzeczywiscie - chyba nie ma co nagrzewac ukladu. choc w symulacjach wychodzi dobrze :)

Pozdrawiam.

Witam,

Dnia 21-08-2005 (niedziela), pisztu napisał(a):

Nie wiem czego używasz do symulacji, ale np. 'PSpice Student' 9 OrCad-a z wykorzystaniem modelu LM324 z biblioteki 'eval.lib' (czy jakoś tak) źle symuluje działanie układu, przy czym chodzi tu o sytuacje mniej standardowe

- np. moment nasycania się tranzystorów, itp. Różnice na tyle duże, że układ w symulacji działa, a w praktyce nie. :)

Chetnie rozwinalbym temat... Uzywam wlasnie PSpice z OrCada, ale wyrzkostystuje model LM324 sciagniety z internetu od jednego z producentow. Wlasciwie to analizy czasowej nie przeprowadzalem, bo moj uklad nie ma pracowac szybko. Wystarczy ze bedzie dzialal poprawnie w stanach ustalonych. Poza tym nie mam doswiadczenia w badaniu jak pracuje symulowany przeze mnie uklad - na zywo. Jakiez to problemy moga pojawic sie w obecnym przypadku?

Pozdrawiam.

Witam,

Dnia 23-08-2005 (wtorek), Marcin Karbowniczek napisał(a):

W moim przypadku w zasadzie PSpice "klęknął" na podstawowym zastosowaniu WO. Już dokładnie nie pamiętam co to było, ale zbudowałem typowy układ wzmacniacza nieodwracającego zasilany z pojedyńczego napięcia, o jakimś tam wzmocnieniu, z poziomem masy podniesionym przez inne źródło napięcia. Oczywiście układ był częścią większego projektu. Wg PSpice napięcie wyjściowe mogło spaść do 0.1V (czy nawet mniej), podczas gdy w praktyce - po dokładniejszej analizie wynika to z zasady działania LM324, mogło ono spaść conajwyżej do 0.6V. U mnie była to kwestia czy układ działa, lub nie działa.

Tak jak pisałem, wykorzystywałem dołączoną bibliotekę 'eval.lib' (czy jakoś tak), szukałem też w jakiś opcjach programu, ale nic nie znalazłem. Układ był typową "podróbką" kupioną w sklepie za rogiem, ale to akurat IMHO nie ma znaczenia, oczywiście w innym układzie potrafił zejść z napięciem do <0.1V...

Patrze na schemat - zasadniczo moze spasc nizej, tylko ze mozliwosc 'sink' mu sie konczy gdzies w okolicach 0.8V nawet bym powiedzial.

Ale to nie tak do konca wina pspice - wziales "student edition", z uproszczonymi modelami, to co sie dziwisz ? O ile w ogole byl tam model do LM324 dokladnie - NS udostepnia swoje modele i cos tam takiego widze:

*********OUTPUT VOLTAGE LIMITING******** V2 99 8 1.63 D1 9 8 DX D2 10 9 DX V3 10 50 .635

to chyba to ?

J.

On Wed, 24 Aug 2005 15:28:02 +0200, J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> wrote: [....]

Nie śledziłem całego wątku, ale niecałe 2 tygodnie temu symulowałem sobie LTSpice'm wzmacniacz nieodwracający korzystając z w/w modelu NS i wychodzi na to że napięcie wyjściowe może spaść sporo poniżej 0.1V; charakterystyka Uwy(Uwe) w moim przypadku zaczyna być liniowa od Uwy=0.08V. Do tego National i Philips w dejtaszitach LM324/324A podają, że te kości mają maksymalne Vol=20mV przy zasilaniu niesymetrycznym +5V i Rl=10k.

Regards, /J.D.

Witam,

Dnia 24-08-2005 (środa), Jan Dubiec napisał(a):

Tak, ale to zależy od podłączenia danego wzmacniacza. Problem ten poruszałem na Elektrodzie, tu jest link: (jeśli ktoś nie jest zalogowany, to nie będzie widział obrazków - schematów)

formatting link
A obrazki są tutaj:
formatting link
(1-wszy post)
formatting link
(i następne)
formatting link
Dwa ostatnie rysunki pokazują w czym jest rzecz. Ok?

Witam,

Dnia 24-08-2005 (środa), J.F. napisał(a):

Nie wiem co to jest "parametr 'sink'", ale generalnie wyjście (i wejście) LM324 obejmuje ujemny biegun zasilania. Problem opisałem w innym poście w tym wątku.

Dziwie się, bo IMHO to podstawowe działanie wzmacniacza operacyjnego. Nie zdziwiłbym się, gdyby np. przesunięcia fazowe dla wyższych częstotliwości, czy jakieś SVRRy nie były poprawnie symulowane, ale skoro nazwali to w bibliotece LM324 i postarali się, by "od góry" ograniczyć napięcie wyjsciowe, to i mogli by zadbać o poprawną symulację napięć wyjściowych "od dołu". Ale to tylko moje zdanie...

Nie znam się na modelach WO, trzeba by dokładniej się całemu schematowi zastępczemu przyjrzeć, ale symulacja tego problemu wg mnie będzie bardziej skomplikowana, bo te 0.635V "nie działa zawsze".

Jesli podlaczysz woltomierz [obciazenie] miedzy -zasilania a wyjscie - to na moj gust pokaze sie tam zero V - "gorne" tranzystory sie zamkna, a dolne w tym nie przeszkodza. Ale jesli bedzie trzeba jeszcze przy tym jakis prad przez wyjscie przepuscic ["utopic" jak to ladnie nazywaja], to niestety ten "dolny" zestaw prawie wolta wymaga.

I pewnie nie sa, bo zaklada sie uproszczony model. Z tym "podstawowym dzialaniem" to chyba tez kwestia uproszczenia modelu.

Ja tez nie, ale naglowek cos sugeruje i te dwie liczby jakies zyciowe sie wydaja :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required