Witam,
Dostałem od szefa polecenie, żeby wybadać możliwość zakupienia/zbudowania licznika osób wchodzących do pomieszczenia... Licznik musi się dać podłączyć do komputera, np. przez RS-232.
Podstawowy problem to zawsze rozróżnienie kierunku - więc trzeba dwóch sensorów. Urządzenie które dotąd testowaliśmy miało diodę po jednej stronie przejścia i dwa fotorezystory po drugiej. Upierdliwe, bo instalacja takiego zestawu jest kłopotliwa - dodatkowe kable, konieczność zrobienia odpowiedniej bramki...
Zastanawiam się nad tym, czy nie dałoby się wykorzystać: - sensorów takich jak w "czujkach" od alarmów - sensorów ulradźwiękowych.
Chodzi mi po głowie myśl, że każdy sensor jako "zamknięcie obiegu" interpretowałby pojawienie się obiektu w polu widzenia (w przypadku "czujek") albo zmianę mierzonej odległości poniżej ustalonej...
Elektryk ze mnie kiepski, więc teraz zastanawia mnie parę kwestii:
- Czy oba typy sensorów są na tyle "szybkie", żeby w ogóle nadawały się do użycia w takim celu? Przejście osoby obok licznika trwa ułamek sekundy, a takie typowe ultradźwiękowe mierniki odległości to sobie parę sekund czekają zanim podadzą wynik pomiaru...
- Czy dysponując sensorami utradźwiękowymi (np. takimi jak na tej stronie: formatting linkbardzo skomplikowane będzie stworzenie układu, który przetwarza wynik pomiaru na sygnał strawny dla komputera? Nie bardzo nawet wiem w jaki sposób takie urządzenie może działać - ale podejrzewam że po prostu po "nadaniu" sygnału daje na wyjściu napięcie w chwili gdy odczyta echo?
Wiem że bardzo mętnie tu opisałem temat, ale jest to dla mnie dosyć ważne... Nie wiem nawet czy szukam w dobrą stronę...
Znalazłem urządzenie które teoretycznie działa tak jak opisałem:
Z góry dziękuję za pomoc i sugestie :)
Pozdrawiam,