Licznik energi elektrycznej

Aug 22, 2005 46 Replies

razor napisał(a):

Na konia miałeś a na bat nie masz? Pamiętaj tylko, że nad Twoim licznkiem jest zawsze jeszcze jakiś jeden wyżej więc ZE szybko się połapie, że ktoś kradnie a wtedy sprawdzą wszystkich w ramach Twojego bloku/ulicy/etc.

Panowie, panowie... co Wy q... wiecie o okradaniu...

formatting link

Adrian wcześniej napisał:

abstrahując od głównego wątku. Ja też płacę rachunki w granicach 250 zł co dwa miesiące. Mam włączonego kompa non stop + akwartum, filtr 11W i 9, 5 godziny oświetlenie 70W metahalogenkowe, reszta standard. Czy ktoś ma może podobną konfigurację i mniejsze rachunki? Zastanawiam się czy komp i akwa tak może ten rachunek dobijać. Myślałem o prośbie o legalizację licznika, ale zobaczyłem, że reszcie sąsiadów mniej więcej tyle samo przez 7 lat nabiło co mi, więc sie nie zdecydowałem. P.

Sprawdzic samemy licznik mozna w miare prosto - wylaczasz wszystko w domu, idziesz sprawdzicz czy sie kreci, podlaczasz cos znanego, idziesz z zegarkiem policzyc czy dobrze kreci.

komputer - powiedzmy 200W*24h = 4.8kWh, lodowka+filtry 70W*24, oswietlenie, bo nie tylko akwa - pewnie ze 200W*5h, telewizor -

70*5h ? I juz wychodzi 100zl za miesiac. Z czego komputer 57.

Pralka, zelazko, zmywarka, mikrofalowka, czajnik elektryczny, piekarnik ..

J.

5 dni. Pismo trzeba napisac, opieczatkowac, wyslac, na pisemna odpowiedz poczekac :-)

J.

Na wskazania licznika byc moze jednak takie obciazenie tez ma wplyw, trudno powiedziec w ktora strone.

Tyle ze jak zle trafi z tymi kondensatorami, to rezonans zrobi i silniki spali :-)

J.

J.F. wcześniej napisał:

tak już sprawdzał gość z elektrowni, nie kręcił się po wyłączeniu ale to nie daje mi pewności, czy kręci się odpowiednio szybko/wolno w normalnych warunkach.

cholerka jasna... Ja chcę ogniwo słoneczne :) P.

[...]

Ni cholery - nie opłaca się.

Jakby dostal w prezencie :-)

Moj komp 110W okolo, z monitorem 190W (19" bydle) :-(

Rachunki duze... nawet pod 500zl, w sumie kompy 3 w domu, ogrzewanie wody na prad itd. Takie zycie ze zarabiasz glownie na rachunki.

I najlepsze ze nie wiemy jak to zuzycie ograniczyc, nie da sie :-(

Krzysiek. wcześniej napisał:

no właśnie,. Nie powiedziałem: chcę kupić, a że chcę mieć :) P.

"cos znanego" = "normalne warunki".

J.

J.F. wcześniej napisał:

hmmm... w sumie żarówa 100W to normalne warunki +- 5%, prawda? P.

jak sie nie da?

wstawic zarowki energooszczedne (a nie, np. halogeny 100W w lazience - bo lazienka bez okna i trzeba duzo swiatla.)

nie spac w ubraniu przed telewizorem z zapalonym swiatlem do 4 na ranem.

wlaczac pralke, gdy sie uzbiera wiecej prania

nie zostawiac wlaczonych kompow - (ustawic hibernacje po krotkim czasie). Komp bez wlaczonego monitora to u mnie jakies 100W, wiec zostaw w kuchni wlaczona zarowke 100W na caly miesiac, to ktos ci zwroci uwage, ze nie oszczedzasz energii. Jak chodzi komp, to nikt tego nie widzi.

Jak masz router do Internetu na PC to zamien go na male pudelko (kilka/kilkanascie wat).

Zamiast ogrzewac wode pradem, zainstaluj sobie kolektor sloneczny (zwrot inwestycji po kilku latach, im wiecej zuzywasz, tym sie szybciej zwroci).

A najlepiej w Beskid Niski.....

maja takie widmo, ze przeklamuja kolory i sie zonka jeszcze jakos dziwnie umaluje :)

mialem przez krotki czas taka energooszczedna w kuchni i maslo wydawalo sie zjelczale i inne produkty spozywcze tez dziwnie wygladaly

swoja droga moja babcia ma lazienke taka niebiesko-zielona (skutek braku plytek za komuny) jak sie ogladasz w lustrze widac kazda zyle, twarz cala jest jakby sina

Tomek

te za 3zl owszem. Dobre, firmowe kosztujace kilka razy tyle juz maja widmo w porzadku. Tylko ze ich montowanie w lazience czy ubikacji (i innych miejscach gdzie sie czesto wlacza/wylacza) wyjdzie drozej niz zwykla zarowka.

skoro stac Cie na zainstlowanie klimatyzacji w mieszkaniu to oznacza jedno: stac Cie takze na oplacenie jej ekspolatacji. jezeli tak nie jest to znaczy ze o zdrowym rozsadku nie masz pojecia, i trudno by nazwac tego typu myslenie, mysleniem a'la h*mo sapiens sapiens po prostu jak Cie nie stac na oplaty to ich nie generuj! pozdrawiam serdecznie tom

[...]

Nie przesadzaj - klimatyzatory ostatnio mocno potaniały i nie jest to wielki luksus.

[...]

Peptulis Amargolis wczesniej napisal:

akurat w lazience energooszczedne to jedna wielka pomylka. Energooszczedne sa oszczedne jak sie nagrzeja, nie nadaja sie do pomieszczen w których na krótko sie zalacza swiatlo. P.

Peptulis Amargolis wczesniej napisal:

akurat w lazience energooszczedne to jedna wielka pomylka. Energooszczedne sa oszczedne jak sie nagrzeja, nie nadaja sie do pomieszczen w których na krótko sie zalacza swiatlo.

sie nie da, poza tym zauwazylem, ze jak wiecej prania wsadzone, to dluzej pierze, jakis taki elektroniczny programator i se pewnie wazy.

ale emul na zahibernowanym kompie nie chce chodzic :P

tylko na bloku troszki ciezko sie montuje...

a nie w Bieszczady? Wegiel drzewny produkowac? Z kosztami sie licze, ale zastanawiam, jak w ramach mozliwosci je obnizyc. P.

"J.F." napisał(a):

Trochę mało dokładne. Kiedyś podejrzewając licznik względnie sąsiadów o kant, zrobiłem tak. Pożyczyłem od znajomego z ZE zwykły licznik i podłączyłem go dyskretnie w mieszkaniu przed tablicą bezpieczników. Wskazania liczników były porównywane przez 4 miesiące. Różnica wynosiła

1.5 kWh. Głównym pożeraczem energii okazała się 25 letnia lodówka Mińsk.

Płacę 80-100 zł/2 m-ce. Pralka, lodówka, mikrofala, piekarnik, kocioł CO ( 150 watów ), 2 x TV kompa nie ma ( a właściwie już nie ma ). Z tego głupi modem na którym chodzi telefon = 10 zł, akurat tyle ile taniej mam w porównaniu do TPSA :/

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required