Tak się zastanawiam.
Licencja na przykład na STM32F746 zawiera zastrzeżenie, że nie może być użyta do niczego innego poza deweloperką. A już zwłaszcza w gotowym produkcie.
I tak się zastanawiam, jakie są praktyczne szanse na to, że w PL mogą sobie to wyegzekwować. No bo informacja jest w licencji. Licencja jest w internecie, na stronie producenta.
Sprzedający tego nie dołącza i nie informuje chyba nawet. A jak coś dołącza, to na 100% tam nie ma słowa po polsku. Ale pewnie nic nie ma.
O tym, że user musi w praktyce przed wykorzystaniem przeczytać - jak jest np. w przypadku oprogramowania, gdzie mu się ta licencja na wstępie wyświetla - nie ma mowy.
Jak sądzicie ?