Latarka z ladowarka

Sep 15, 2005 16 Replies

Czołem.



Widziałem ostatnio latarkę z 1 białą LED. Napędzane toto było poprzez potrząsanie - wewnątrz półprzezroczystej obudowy widać cewkę, w środku lata metalowy trzpień ( magnes neodymowy ? ). Energia gromadzona jest - no właśnie - akku nie widać. Może ktoś wie coś na ten temat - ile ta latarka może działać ?


Prawdopodobnie jakas odmiana kondensatora. Popularne od paru lat - zobacz np na allegro minaturowe [5cm] samochodziki czy samolociki zdalnie sterowane.

Rzedu minuty. Ale to juz chyba wiesz :-)

J.

Dnia Thu, 15 Sep 2005 10:04:51 +0200, osobnik snipped-for-privacy@o2.pl naskrobał co następuje:

energia gromadzona jest teoretycznie w kondensatorze - 0,1F/5V. Dałem się nabrać i kupiłem taką latarkę - rozebrałem i w srodku znalazłem równolegle do wspomnianego kondensatora 2 baterie tybu CR20xx połączone szeregowo - więc całe ładowanie można sobie odpuścić - po odłączeniu baterii mimo potrząsania dioda się nie zapaliła normalnie (ledwo co ją było widać w ciemności). Więc latarka będzie działać dopóki nie wyczerpiesz baterii.

LOL :) nie uwierzyłbym :)

Danny snipped-for-privacy@interia.pl pisze:

Potwierdzam. W środku jest kondensator 0.047F i trzeba mocno brandzlować przez kilka minut, żeby jako-tako zaczęła świecić. Niestety ESR kondensatora jest na tyle duże, że świeci licho.

Tandeta, ale mistrzostwo marketingowe. Goście od magnetyzerów to leszcze przy gościach od latarek.

Dnia Thu, 15 Sep 2005 11:59:21 +0200, osobnik Jacek Maciejewski naskrobał co następuje:

mam ci wysłać zdjęcie? nie ma sprawy - ja się z lekka zdziwiłem...

spoko, ci od homeopatii sa jeszcze lepsi, takich cen cukru i wody to nikt nie dostaje, ale najlepszy jest gosc co wystawil na eBay "nic" i sprzedal to "nic" za kilkanascie dolcow :)

Tomek

"J.F." napisał(a):

Nie wiem, bo to ( na szczęście ) nie moje :)

Chyba lepiej kupic "nic" niz ludzka kupe - a i taka sie na allegro sprzedala :-)

No chyba zeby tak .. adres do wysylki ulica Wiejska ... :-)

J.

A to oszusci. Mowisz o czyms takim ?

formatting link
A juz chcialem sobie kupic, i tak sie zastanawialem - czy taka cewka wystarczy :-(

J.

J.F. <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

To Ci. Policjaaaaa! ;-)

formatting link

Eee - wystarczy rzecznik praw konsumentow. TOwar nie ma reklamowanych wlasnosci - sprzedaca ma naprawic lub wymienic na nowy sprawny. Dopiero po wykazaniu ze to byloby nieoplacalne moze zwrocic pieniadze :-)

Tylko czy ustawa dotyczy sprzedazy na aukcjach ..

J.

J.F. napisał(a):

W przypadku, gdyby chcieć reklamować zakupiony na aukcji "Kup teraz" to można skorzystać z prawa przysługującegp przy każdym normalnym zakupie wysyłkowym czyli zwrócić bez podawania przyczyny w ciągu bodajże 10 dni od daty odbioru przesyłki. Zapewne inne przepisy(w tym o niezgodność towaru z umową) także obowiązują w przypadku aukcji "kup teraz". W razie czego można zasięgnąć porady w najbliższym oddziale federacji konsumentów.

Mozna by probowac, ale formalnie to niby jednak aukcja sie nazywalo.

Ale nie chcemy zwracac. Chcemy dostac towar o reklamowanych wlasciwosciach :-)

J.

Dnia Fri, 16 Sep 2005 17:48:22 +0200, J.F. napisał(a):

ale takie latarki są w Tesco - 19,90 kosztuje we Wrocku na Długiej ;)

Moze nabede :-)

A czy one swieca ciagle z tych bateryjek, czy trzeba co minute potrzasnac ? Bo to moze byc dobre zabezpieczenie - ktory klient bedzie potrzasal przez 100 minut :-)

J.

Dnia Sat, 17 Sep 2005 15:29:52 +0200, J.F. napisał(a):

świecą ciągle z bateryjek - chociaż wyraźnie widać spadek intensywności świecenia...

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required