kropka

Feb 06, 2016 72 Replies

wystarczy twojego debilizmu w moim wątku

czyli jak pisałem wyżej, chodzi o tą samą polaryzację do kropki na schemacie?

czyli w smps flayback wszystkie strzałki są u góry?

W dniu 2016-02-08 o 17:15, Mario pisze:

A możesz podać linka do kartofli? A najlepiej jakiegoś pdfa po polsku.

W dniu 2016-02-09 o 00:40, Jawi pisze:

Mogę ci sprzedać za 10 zł jak Pszemol identyfikatorowi :)

To jest jedyny skuteczny sposób na głupie/trywialne pytania :-)

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisał w wiadomości news:2847038889$ snipped-for-privacy@squadack.com...

To się fachowo nazywa "zaciski jednoimienne".

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:2847038889$ snipped-for-privacy@squadack.com... Hello J.F.,

To podaj norme mowiaca, ze to ma byc poczatek :-P

A jak zamowie u Ciebie taki specjalny trafo, z uzwojeniami nawinietymi w dwie strony, to tez mi kropkami oznaczysz poczatki ?

A jak zamowie toroidalny jednowarstwowy, to bedziesz wiedzial po zejsciu z nawijarki gdzie jest poczatek ?

J.

A dokładniej chodzi o początek *elektryczny* nie fizyczny, jest to oczywiście kwestia umowna, ale zdroworozsądkowo nie ma tego co komplikować - kropka = początek.

Wiesz, na toroidzie nawija się i po 10-15 uzwojeń, spolaryzowanych i jakoś to wychodzi. Numery potrafią być przy np. jednofazowych transformatorach UI gdzie jedno uzwojenie to drut okrągły podawany z tyłu maszyny i nawijane w jednym kierunku (i nie chodzi tu o kierunek lewo-prawo a o kierunek obrotu wrzeciona), drugie profilowy podawany z przodu i nawijane w przeciwnym kierunku, jedno uzwojenie łączone szeregowo a drugie równolegle. Dodajmy do tego odczepy, najlepiej niesymetryczne i .... potrafi wyjść niezła zagadka co tak właściwie jest nawinięte i czy da się to połączyć bez prucia i nawinięcia jednej z cewek ponownie.

A przy wysokim napięciu możesz mieć stopniowaną izolację i naprawdę jest istotne gdzie jest niski a gdzie wysoki potencjał :)

U¿ytkownik "Grzegorz Krukowski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@4ax.com... On Tue, 9 Feb 2016 19:11:47 +0100, "J.F."

Z tym, ze rownie dobrze moze byc i elektryczny koniec :-)

Mnie tylko chodzi, czy po zejsciu z nawijarki Roman jakos odrozni gdzie byl ten poczatek :-)

A owszem, ale wtedy bym jednak wolal sie skonsultowac z dokladna dokumentacja.

P.S. ktos potrafi dojrzec ile tam jest odczepow i po co ?

formatting link
J.

W dniu 2016-02-09 o 08:01, Pszemol pisze:

Ostatnie kilka pytań obala Twoją teorie :)

Dyskusje o początku końca i końcu początku nie mają nigdy końca ;) ...

W mojej byłej firmie odróżniałem bez problemu bo ... wszystkie nawijarki toroidalne nawijały w tym samym kierunku.

A w tzw. rzeczywistości dużej firmy: dokumentacje są pisane według pewnych reguł i założeń; jednym z nich jest to że nawijający wie w jakiej kolejności ma co nawijać i jak ma oznaczyć każde wyprowadzenie i to starczy ;) (a że życie sobie to już insza inszość).

Prawdopodobnie: po stronie SN jedno uzwojenie z jednym biegunem na obudowie, nn podzielone na dwie części, albo do regulacji albo PE znajduje dokładnie w połowie pomiędzy L a N :) na to co wychodzi w stanie surowym nie patrz, tam mogą być ekrany, czujniki itp. atrakcjie niepokazane na filmie.

U¿ytkownik "Grzegorz Krukowski" napisa³ w wiadomo¶ci On Tue, 9 Feb 2016 20:04:58 +0100, "J.F."

Ale jak obrocisz trafo na druga strone, to bedzie wygladalo tak samo :-)

Moze jakies wygiecie drutu pozwoli przypomniec gdzie byl "poczatek", moze koszulke w innym kolorze na koniec, tzn na poczatek drutu nakladano ... inaczej to jednowarstwowego nie odroznisz :-)

Ale zauwaz ze po dwoch wartwach SN "lutuje przewod doprawadzajacy HV i nawija kolejne warstwy". A potem jakby widac, ze tych odczepow z drutu jest pelno.

Czyzby "goracy" koniec SN byl jeden, na tym izolatorze, a "zimnych" koncow bylo kilka ? Tylko po co - odczepy do regulacji napiecia, czy cos do tego "internal fault detector" ? Regulacja po stronie "zimnego konca" SN ma sens.

Po amerykansku - dwa uzwojenia po 120V.

Tak sie jeszcze na to patrze ... gdyby im sie na slupie urwal zewnetrzny "grounding wire" ... przez uzwojenie SN wysokie napiecie z linii przelazloby na obudowe transformatora i chyba na znalazloby sie na wysokim potencjale, obudowa transformatora tez, i instalacja w domu tez ...

J.

ja to ja, ale mandziejewicz... to dopiero jest...

Wiesz, dziwnym trafem nawijarki są całkiem podobnie zbudowane i podobnie działają - w typowej toroidalnej druty raczej wychodzą ,,do góry'' a w hakowej ,,do dołu''. A przy powtarzalnym procesie (czyli nawijamy w tym samym kierunku na różnych maszynach) to początek uzwojenia jest praktycznie zawsze z jednej strony a koniec z drugiej. I dopóki widzisz uzwojenia i znasz proces to twoje rozważania przypominają dyskusje ile aniołów zmieścisz na łebku od szpiliki - nie mają łączności z rzeczywistością :)

U¿ytkownik "Grzegorz Krukowski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@4ax.com... On Tue, 9 Feb 2016 23:13:03 +0100, "J.F."

Wyjmij toroid z maszyny i poloz na stole. A potem wyjmij drugi, ale przed polozeniem obroc na druga strone.

Bedzie jakas roznica ? To jak odroznic "poczatek" ?

To RoMan sie upiera ze kropka to zawsze poczatek :-)

J.

J.F. pisze: [..]

Nie tylko on, tak było i jest od zawsze.

Użytkownik "AlexY" napisał w wiadomości grup dyskusyjnych:n9g03l$ive$ snipped-for-privacy@dont-email.me... J.F. pisze: [..]

Ale jak - od pierwszego zwoju nawinietego w kazdym uzwojeniu ?

Tu chodzi glownie o fazy napiec, mozna symbolicznie to nazywac "poczatkiem", ale z rzeczywistym nawijaniem niekoniecznie ma to cos wspolnego.

J.

Tylko i wyłącznie w przypadku jednowarstwowych. W takim przypadku początek jest umowny. Tylko nie pojmuję, dlaczego upierasz się przy wyjątkach od reguły.

Oczywiście. To moje praca i muszę wiedzieć, co robię. A jak trzeba, to oznaczać początek nawet w elementach, które zaczyna się nawijać od środka (dławiki PFC na rdzeniach toroidalnych).

Będzie.

I ma rację.

Możesz mi powiedzieć o co ci właściwie chodzi? Masz przyzerowe doświadczenie praktyczne w tej sprawie i z jednostkowych przypadków wyciągasz za daleko idące wnioski.

U¿ytkownik "Grzegorz Krukowski" napisa³ w wiadomo¶ci grup dyskusyjnych: snipped-for-privacy@4ax.com... On Wed, 10 Feb 2016 19:31:03 +0100, "J.F."

Co bedzie inaczej ?

Dla mnie najistotniejsze jest to samo sfazowanie napiec na "kropkach".

A czy to poczatek czy koniec uzwojenia to juz drugorzedne. Czasem i trzeciorzedne, jesli nie wplywa na inne parametry - pojemnosci miedzyuzwojeniowe czy napiecia przebicia.

No i ciekaw jestem jak kropkujecie, jesli uzwojenie nawiniete w przeciwna strone :-)

J.

W dniu 2016-02-10 o 20:01, RoMan Mandziejewicz pisze:

Uchyl rąbka i wyjaśnij dlaczego od środka :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required