Kocioł indukcyjny CO

Oct 22, 2012 67 Replies

Użytkownik "Ukaniu" snipped-for-privacy@gazeta.pl napisał w wiadomości news:50863925$0$1308$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Mój kolega też ma na ekogroszek. I nto nie byle jaki kocioł. Nie podam firmy bo nie o to tu chodzi. Dopiero dwa sezony pali a tego lata rozkręcał już i wymieniał ślimak bo się starł od węgla (250zł nowy ślimak) a pojemnik na groszek zeżarła rdza w środku tak że trzeba było dać do piaskowania i malowałem mu w go środku barankiem aby zabezpieczyć.

Marek

Użytkownik "ceownik" snipped-for-privacy@wp.pl napisał w wiadomości news:k65gp5$12f$ snipped-for-privacy@node1.news.atman.pl...

No to się zaczęło...

Użytkownik "J.F" <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:508686d9$0$1224$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Nie. To coś pobrało 1kW z sieci energetycznej a drugi 1kW z gruntu. Razem mamy 2kW.

Marek

Użytkownik "J.F" <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:50868c7d$0$26705$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

No to pal gazetami w kotle gazowym. Też ci wzrośnie sprawność.

Marek

[...]

Jak doszedłeś do takiego wniosku? Bo według mnie 1000l wody to doskonały bufor, który zapewni małe wahania temperatury przez całą dobę.

A gdzie chcesz magazynować energię z tych baterii? Zdajesz sobie sprawę z tego, że obciążenie rezystancyjne nie jest dla nich odpowiednie?

Hmmm...

Użytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...

Licząc siłę nabywczą zarobków, w Polsce płacimy ze 3 drożej. U was spora częśc ludzi zarabia 1500eu a u nas 1500zł. Wy kupujecie litr benzyny za 1,5eu a my za prawie 6zł. Policz pastę do zębów, piankę do golenia i mnóstwo innych i to jest.

Marek

Ja sobie taką kalkulację kiedyś zrobiłem na podstawie realnego zużycia energii dla mojego domu. Wyszło mi że w drugiej taryfie grzejąc prądem jest drożej zaledwie o kilka gr/kW ale niezaprzeczalną zaletą był brak komina, odbioru jego i konieczności czyszczenia i przeglądania oraz brak przeglądów kotła gazowego. No i prądem się nie zaczadzisz.

Marek

Eee, mało nośny temat na pyskówkę :P

L.

Użytkownik "4CX250" <tarnusmtv@poćta.łonet.pl> napisał w wiadomości news:k66m47$11hc$ snipped-for-privacy@news2.ipartners.pl...

U mnie po 2 sezonach widać jakieś zużycie ale nie ma tragedii, jeszcze ze

3-4 powinien pociągnąć. Jak nie ma parcia to dobrze nie sypać całego podajnika (u mnie np 200kg) bo to zwiększa nacisk na ślimak. Wydaje mi się, że problem z którego to może wynikać to mokry węgiel. Podstawa trwałości tego podajnika to węgiel suchy jak pieprz. Inaczej woda + pył + siarka zje wszystko. Ja kupuję w lato, składuję w altanie, w kotłowni mam cały czas FIFO 10 workowe. I węgiel tylko w jutowych workach. Jak piszesz o rdzewieniu zasobnika to pomijając g. lakier musi być wilgotny węgiel, a tu po podniesieniu klapy ma się unosić kurz w zasobniku. Nie wiem czy ma ale warto zrobić doprowadzenie częsci powietrza z za dmuchawy do zasobnika, np. wężem 1' To w razie wpadki z mokrym węglem powolutku przedmucha wilgoć. Ideałem było by grzanie tego powietrza koło pieca (są takie systemy fabryczne). Z doświadczenia wiem, że to pomaga sporo.

W dniu 2012-10-23 13:59, J.F pisze:

Moim skromnym zdaniem nie jest. Jeżeli na podłodze z ogrzewaniem elektrycznym położysz włochaty dywanik (na przykład skórę dla zwierzaka) to pod nim podłoga potrafi się całkiem zdrowo rozgrzać, a to szkodzi deskom, panelom, czy co tam na niej jest. Przy ogrzewaniu wodnym ten efekt nie następuje :-) W łazience z kafelkami elektryczne ogrzewanie podłogowe jeszcze ujdzie, w pokojach nie wytrzymuje konkurencji z wodnym.

Pozdrawiam, Paweł

W dniu 2012-10-23 19:56, 4CX250 pisze:

Tak właśnie zrobiłem. Tylko trójnik dwucalowy i grzałki troszkę większej mocy :-) Ale dotychczas nie zaszła potrzeba użycia tego wynalazku. Nawet go odłączyłem od zasilania, aby się przypadkiem nie włączył.

Pozdrawiam, Paweł

Ale liczysz dostarczona energie opalowa, i wyprodukowana energie cieplna. I jak wyjdzie 110%, to wcale nie jest zart.

J.

Użytkownik "nowa_budowa.." snipped-for-privacy@ma.mnie.tu> napisał w wiadomości news:5085c51e$0$26709$ snipped-for-privacy@news.neostrada.pl...

Indukcyjny kocioł CO to kolejny sposób na naiwnych, aby im wyrwać kasę z kieszeni. Sprawność kotłów z grzałkami oporowymi sięga prawie 100% czyli prawie cała energia elektryczna zamieniana jest w ciepło. W przypadku kotłów indukcyjnych część energii elektrycznej jest rozpraszana w postaci pola elektromagnetycznego oraz magnetycznego. Nie dość, że taki kocioł posiada przez to mniejszą sprawność od kotła z grzałkami oporowymi to jeszcze generuje pole elektromagnetyczne i magnetyczne, które do końca chyba nie jest obojętne dla organizmów żywych.

Użytkownik Paweł Pawłowicz napisał:

[..]

Bardzo chętnie przeczytam uzasadnienie tego tajemniczego zjawiska, albowiem w chwili obecnej na usta ciśnie mi się klasyczne "WTF?"

Nie żart tylko brak precyzji - to nie jest sprawność! I uczmy ludzi używać poprawnych określeń aby potem nie byli podatni na oszołomów serwującym im perpetum mobile. Bo przecież skoro w pompie cieplnej możliwa sprawność >100% to czemu nie w jakimś silniku co napędza prądnicę i siebie samego? I mamy pl.misc.paranauki :-)))

Banalnie proste: wodne ma niższą temperaturę elementu grzejnego.

Użytkownik "RoMan Mandziejewicz" snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@pik-net.pl.invalid...

Wszystko kwestia przyzwyczajenia, żona lubi cieplej jak siedzi przed komputerem to sobie odkręca ;-). Jak wynajmowałem w bloku to największym problemem dla mnie było zakręcenie zakamieniałych zaworów kaloryfera. Jeśli jest wilgoć na dworze to czasem sam wolę cieplej. Moje przyzyczajenie idzie oczywiście w parze z oszczędnością na opale ;-). Dziś czasy, że 1T węgla nie kosztuje (tyle ile powinna) 300zł ale 700-900. Ludzi powoli nie stać na luksus ogrzewania w zimie. Mam znajomego co w starej willi pali gazem (prikaz) on ma 17 i mówi, że ciepło ;-)

Użytkownik RoMan Mandziejewicz napisał:

Nawet jeśli, to co z tego? I wcale nie jestem pewien czy rzeczywiście kable są cieplejsze ani o ile, ale nie siedzę w temacie więc się nie spieram. Interesuje mnie samo zjawisko szkodliwości dla podłogi która powinna być odpowiednio dopasowana do ogrzewania.

Ano to z tego, że osłaniając coś doprowadzasz do zwiększenia rezystancji cieplnej pomiędzy podłoga a otoczeniem. A ponieważ istnieje bezposrednia zależność róznicy temperatur od rezystancji cieplnej, to wyższa temperatura elementu grzejnego skutkuje znacznym podniesieniem temperatury osłoniętej podłogi.

Z samej zasady muszą być cieplejsze. Średnica drutu oporowego jest znacznie mniejsza od średnicy rurki z wodą.

Panele są przygotowywane na temperaturzę rzędu 45 stopni - i takiej temperatury wody się używa. Przy ogrzewaniu elektrycznym, po przykryciu włochatym dywanem, możesz doprowadzić do nadtapiania od spodu takiego dywanu...

W dniu wtorek, 23 października 2012 12:47:28 UTC+2 użytkownik J.F napisał:

W Skandynawii są/były popularne pompy c. z wymiennikiem powietrznym. Układ kontroluje czy jest oblodzony i sam się rozmraża. Przy silnych mrozach oczywiście wydajność mocno spada.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required