Chcia³bym naprawiæ klawiaturê w starym, nietypowym urz±dzeniu. Ta¶ma biegn±ca z klawiatury do p³ytki jest skorodowana na zgiêciu przy p³ytce i widzê, ¿e naparowane na folii ¶cie¿ki (chyba srebrne bo s± czarne w ods³oniêtych miejscach) s± pêkniête. Jakie s± sprawdzone metody naprawy tego typu ta¶m? Czy jaki¶ klej przewodz±cy sprawdzi siê w tym przypadku?
Klej do srebra? - naprawa klawiatury
Feb 03, 2004
11 Replies
S± kleje przewodz±ce i inne podobnie dzia³aj±ce bajery. Poszukaj na lokalnej gie³dzie elektronicznej lub na stronach cyfroniki, north itp.
U¿ytkownik "Pszemol" snipped-for-privacy@PolBox.com napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@poczta.onet.pl...
Paseczek z folii aluminiowej..
J.
Kiepsko to widzê, bo ¶cie¿ki s± miêdzy dwoma warstwami folii. Raczej oczekiwa³em ¿e co¶ p³ynnego aczkolwiek gêstego siê nada.
Czy taki samochodowy klej do naprawiania pasków ogrzewania na tylnej szybie jest gêsty i czy zastyga twardy czy elastyczny?
No to super - rozdzialasz folie, paseczek na cyjanopan lub tasme, skladasz folie i naprawione ..
J.
Hm... niech pomy¶lê chwilkê... uszkodzenie jest tu¿ przy z³±czce do p³ytki... Z³±czka jest zarobiona (zagiête blaszane z±bki) tak ¿e jest wk³uta do ta¶my i nie ma szans aby j± zdemontowaæ bez dalszych uszkodzeñ tasmy... Pêkniête ¶cie¿ki s± 4 z 8 czy 9 wszystkich, wszystkie s± na jednej czê¶ci ta¶my, na drugiej pozosta³e 4 ¶cie¿ki s± ok i nie chcia³bym ich uszkodziæ.
Poniewa¿ pêkniêcie w stwardnia³ej i skrusza³ej ze staro¶ci ta¶mie jest jaki¶ milimetr od z³±czki to nie bardzo jest jak tam manewrowaæ z rozdzielaniem folii, zw³aszcza z rozdzielaniem od strony z³±czki.
Liczy³em na to, ¿e bez rozcinania folii zakropiê jakiego¶ kleju z zawiesin± srebra w masie przez szczelinê jak± widaæ po ugiêciu ta¶my wypychaj±cym pêkniêcie na zewn±trz... Liczy³em na to, ¿e klej mo¿e wpa¶æ miêdzy ¶cie¿ki rozgiête, potem wrócê z ta¶m± do pozycji roboczej i poczekam na zastygniêcie kleju...
No có¿... bêdzie trudno bez kleju ale pomy¶lê nad Twoim pomys³em z alufoli±...
Pszemol wrote: [CIACH]
A brałeś pod uwagę ew. wymianę taśmy? Przecież teraz w tylu urządzeniach znaleźć można taśmy z naparowanymi ścieżkami i to taśmy o różnych szerokościach i ilościach ścieżek (napędy FDD, CD-ROM i inne). Być może jest to rozwiązanie. Takie uszkodzone (a czasem nawet sprawne) urządzenia można kupić na giełdach elektronicznych (ok. 5-10 zł.) a w ostateczności w jakimś serwisie sprzętu komputerowego.
Pzdr.
Napisa³em ¿e urz±dzenie moje jest nietypowe. To stary przyrz±d labolatoryjny który na rynku wart jest wprawdzie sporo ale klawiatura na wymianê do kupienia w serwisie kosztuje równie¿ bardzo sporo :-( Niestety nie staæ mnie na naprawê w autoryzowanym serwisie.
Nie bardzo te¿ sobie wyobra¿am w jaki sposób móg³bym wymieniæ ta¶mê z innego urz±dzenia skoro ta¶ma stanowi integraln± czê¶æ klawiatury. Klawiatury foliowe robi siê w³a¶nie tak, ¿e masz dwie warstwy folii oddzielone od siebie izolatorem z otworami w miejscach przycisków i na folii nametalizowane s± ¶cie¿ki przewodz±ce stykaj±ce siê na skrzy¿owaniach gdy kto¶ naci¶nie przycisk... Takie folie koñcz± siê ta¶m± która wchodzi w gniazdo na p³ycie g³ównej... Nie mo¿na wymieniæ samej ta¶my bez wymiany ca³ej klawiatury. Napêdy FDD/CD-ROM maj± inne rodzaje ta¶m i zwykle maj± one z³±cza po obu stronach, wiec w ostateczno¶ci mo¿na zast±piæ ta¶mê kabelkami. W moim przypadku tak siê niestety nie da zrobiæ...
Dzi¶ wieczór mo¿e pobawiê siê alufoli± wed³ug tego co zaproponowa³ JF.
Elastyczny klej przwodz±cy mo¿na zrobiæ do¶æ ³atwo. Bêdziesz potrzebowa³ dowolnego kleju który po zaschniêciu ma odpowiedni± dla ciebie elastyczno¶æ np. co¶ w rodzaju butaprenu ew. jaki¶ klej na bazie poliuretanu, oraz bardzo drobny proszek srebrny. Proszek srebrny mo¿na otrzymaæ np. z azotanu srebra (kiedy¶ w aptekach dawa³o siê to kupiæ pod nazw± lapis). No wiêc azotan srebra rozpuszczasz w *wodzie destylowanej* (mo¿liwie ma³a ilo¶æ wody) i dodajesz do tego rozpuszczony w wodzie destylowanej kwas askorbinowy (mo¿e byæ przes±czony przez papierowy filtr do kawy, roztwór uzyskany z rozpuszczenia kilkunastu tabletek witaminy C). Po paru chwilach ciecz powinna zmêtnieæ (zszarzeæ) a po jakim¶ czasie na dno naczynia opadnie drobniutki osad srebra. Pozostaje tylko zalaæ ciecz znad osadu, ewentualnie aby osad przep³ukaæ dodaæ nieco wody i po wymieszaniu i odczekaniu a¿ opadnie znowu zlaæ. Osad wysuszyæ i dodaæ do kleju. Wszystkie operacje prowadziæ w naczyniach szklanych. Cze¶æ srebra osi±dzie na sciankach naczynia. AW
P.S. Proporcji nie podajê bo pewno nikt nie ma wagi. A jak kto¶ ma to nale¿y wykorzystaæ dowolny przepis na srebrzenie szk³a.
Czemu Pszemolu u ciebie ciagle widac rozdzwiek pomiedzy zachwytami nad teoria amerykanskiej gospodarki a praktyka :-)))
J.
Bo ja tam pojecha³em aby doiæ krowê a nie aby j± karmiæ! ;-) Je¶li kto¶ jest w stanie p³aciæ za klawiaturê (przypominam: kawalek folii z nadrukiem) ponad $80 plus podatek + wysy³ka to ¿yczê mu szczê¶cia. Ja chyba jestem za bardzo sk±py aby tyle kasy wydac na kawa³ek szmelcu :-)
Niestety nie do wykonania - nie mam sk±d wzi±æ srebra.
Join the Discussion
Have something to add? Share your thoughts — no account required.
Didn't find your answer?
Ask the community — no account required