Katastrofa Airbusa - czarne skrzynki ...

Aug 08, 2009 68 Replies

Temat luźny , ot tak dla wymiany poglądów.. Pamiętacie niedawną katastrofę Air France.. Ze względu na miejsce wypadku , czarnych skrzynek (podobno??) nie odnaleziono.. A może i odnaleziono , ale opinia publiczna nie jest o tym informowana. Moim zdaniem pilot popełnił błąd .. Te maszyny są wyposażone w radary dopplerowskie pozwalające na obserwacje "zawirowań" , czyli turbulencji atmosferycznych. Wiadomo .. , loty międzykontynentalne są relatywnie długie i nudne.. No to chłopaki poszli z fantazją na roller castera , ale konstrukcja tego nie wytrzymała. Tak jak to robią młodzi kierowcy na naszych drogach ..



Ale do rzeczy.. Po cholerę są czarne skrzynki w samolotach ??!! Na pokładzie samolotu można korzystać z telefonu satelitarnego za "drobną" (hehe) opłatą , gdziekolwiek byśmy nie byli. Wobec tego , łączność jest.. OK , czyż nie prościej przesyłać informacje poprzez internet drogą satelitarną do jakiegoś dedykowanego serwera ??


1) Niekoniecznie musi to być internet.. Jak to zwał tak zwał.. Niechaj nazywa się to Airnet , byleby protokół transmisji był ZUPEŁNIE inny , tak aby uniemożliwić hackerom i innym pomyleńcom dostępu do transmisji.. Do tego jeszcze jakieś totalnie powalone kodowanie i już ...


2) Kwestia "przepustowości" danych.. Nie widzę problemu !! Wyobraźcie sobie ile w tej chwili leci samolotów , a ile internautów ciągnie z sieci filmy , muzę , itd...



MH


...

Właśnie wymyśliłeś ACARS. Istnieje i ma sie dobrze juz od wielu lat. Tylko czarna skrzynka rejestruje troche dłuzej w przypadku katastrofy i dlatego jest tak wazna. Moze nastepna wersja (ATN) bedzie lepsza.

Waldek

Swoją drogą: dalej rejestrują na tasmie? Przy aktualnych cenach Flash ktoś już czynił próby pozbycia się taśmy ze srodka? Kiedys na filmie chyba na Discovery cos mówili że najczęsciej uszkodzeniu ulega tasma wewnatrz (od gorąca). Niestety było to tak dawno ze nazwy tego programu nie pamiętam.

przy 3400g z Flasha zostanie piasek, a taśmy na ogół przezyja. Oprócz tego na kawałku taśmy jest kawałek danych, a na kawałku flasha nic.

Waldek

znalazlem taki artykul

formatting link
mowi ze od lat 90-tych uzywa juz sie jednak pamieci.

c.

Stosując stosowną amortyzację krzemu (a moze i też samej strzynki) zapewne można to znacznie zmniejszyć. Ciekaw jestem jakie g jest w stanie przeżyć kawałek krzemu wielkości paznokcia zatopiony w czymś glutowatym.

Panowie, ale zapominacie ze sa inteligentne pociski artyleryjskie. I krzem przezywa wystrzal. Szklo zreszta tez - bo byly tez na lampach.

J.

U¿ytkownik "Waldemar Krzok" snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> napisa³ w wiadomo¶ci news: snipped-for-privacy@mid.uni-berlin.de...

w dodatku komunikaty acars sa publczne i mozna sobie sciagnac darmowe aplikacje sciagajace caly globalny ruch acars i w czasie rzeczywistym sledzic co gdzie sie komu dzieje, filtrowac mesydze i nawet obzerkac fotke samolotu z ktorego taki komunikat pochodzi.

formatting link

Pan J.F napisał:

Widzę pewien problem związany z kierunkiem działania siły. Kosmonauci w statku kosmicznym w zajmują pozycję półsiedzącą pochyloną do tyłu, by w czasie startu dostali kopa w tę część ciała, która fizjologicznie została przystosowana do dostawania kopów. W takim pocisku, jeśli struktura leży płasko na dnie na czymś, co ma przejmować siły związane z przyśpieszeniem (i raczej nie amortyzować), to pół biedy. Gorzej jak nie wiadomo z której strony zadziała przyspieszenie, tak jak w czarnej skrzynce. Po glutach bym się tu niczego dobrego nie spodziewał, chyba żeby miały gęstość równą gęstości krzemu (kiedyś się na to mówiło "ciężar właściwy", bardziej zrozumiałe to było, zwłaszcza w podobnych kontekstach).

Szklanych?!

Śmiał bym polemizować co do lamp i artylerii... Inteligentne pociski artyleryjskie to bardzo nowa rzecz, chyba nawet jeszcze nie na regularnym wyposażeniu armii

formatting link

Czy lampy szklane .. izolatory jakies musialy byc ..

J.

U¿ytkownik "MH" napisa³ w wiadomo¶ci ..

Uwa¿am, ¿e to co sta³o siê niedawno dowodzi, ¿e przy projektowaniu czarnych skrzynek pope³niono wiele b³êdów. Pewnie nie zmieni³y siê od dzisiesiêcioleci. Dzisiejsza technika daje wiêcej mo¿liwo¶ci. Samolot powinien transmitowaæ to co zapisuje w czarnej skrzynce w czasie rzeczywistym przez satelitê. Skrzynek powinno byæ np. 10 ka¿da wyposa¿ona w inn± opcjê ratunkow± (wyp³ywanie na powierzchniê, pojemne ¼ród³o zasilania mog±ce przez d³ugi czas zasilaæ system wykrywania o du¿ym zasiêgu). ¦wiat i technika idzie do przodu a te skrzynki zosta³y pewnie opracowano dawno temu i zak³adano, ¿e skoro dotychczas jako¶ to by³o, to po co kombinowaæ.

Użytkownik Waldemar Krzok napisał:

Flasha np. pół - pogooglaj sobie "swissair 111"+chipworks. Już od wielu lat rejestratory są półprzewoednikowe.

O cholera , sam bym się tego po sobie nie spodziewał , hehe.. Wkraczając w obszar polityki przewoźników oraz mediów podających informacje , że zdarzył się wypadek , ale przyczyny nie są znane do momentu znalezienia black box'ów , utwierdzasz mnie w przekonaniu co do tezy zawartej w wątku.. Najprawdopodobniej , przyczyny katastrofy są znane , być może zgodne z moją hipotezą.. Istotnie , w momencie wystąpienia problemu , gdy samolot zaczyna wykonywać figury , transmisja satelitarna może być niemożliwa.. Jednakże do chwili wystąpienia problemu , służby naziemne mają (??) kontrolę nad poczynaniami kierowców samolotu i mogą mu nadać : "w co idioto się wpirdalasz !! "

MH

"MH" snipped-for-privacy@op.pl wrote

Przy kontroli radarowej i naziemnym radarze pogodowym mog± zobaczyæ do czego siê zbli¿a samolot i mu podaæ wskazówkê. Pilot te¿ ma radar pogodowy. Nad oceanami nie ma kontroli radarowej, tak wiêc kontroler nie wie dok³adnie w co wlatuje samolot. A je¶li chodzi Ci o problemy techniczne z maszyn±, to monitoruje je komputer pok³adowy, staraj±c przewidzieæ mo¿liwo¶æ pogorszenia sytuacji. Nie wiem w jaki sposób i po co mia³by to robiæ kto¶ jeszcze z ziemi.

"MH" snipped-for-privacy@op.pl wrote

Do¶æ ¶mia³a hipoteza. My¶lisz, ¿e piloci dla rozrywki ³adowaliby siê w rejeon wysokich turbulencji itp!!??? To ju¿ prêdzej ich b³±d, niezauwa¿enie albo b³±d sprzêtu ostrzegaj±cego ale nie chêæ rozrywki.

Kierowcom siê mówi i to ma³o, za to pilotów siê uczy. Wydaje mi siê, ¿e istniej± pewne nawyki, je¶li chodzi o omijanie miejsc z trudn± pogod±.

Niezauważenie? Błąd sprzętu ? Nie żartuj !! Radar dopplerowki jestem w stanie zaprojektować "na kolanie" w pół godziny.. Oczywiście , zamiana na postać cyfrową , odpowiednie oprogramowanie to już przynajmniej 3 miesiące. Robiłem to dla USG , inne częstotliwości , ale zasada ta sama.. Działa bez pudła 11 Ponadto , te systemy są chyba zdublowane lub (za przeproszeniem) stryplowane..

Przestań !! Uczy się ich , tymczasem zatrzymano kierowcę samolotu American Airways , paru Ruskich oczywistaoczywistość , bo byli pod wpływem ... A ilu się "psześlizgnęło" to sam se odpowiedz.. Więc nie pindol farmazonów o wyższości nauki nad gadaniem...

Mogę nie mieć racji , ale wydaje mi się , że z tych nawyków nie skorzystali.. Raczej poszli na roller castera dla zabawy.. Trochę adrenaliny , urozmaicenie długiego nudnego lotu !! I udało się !!

MH

OK , radar naziemny odpada - to oczywiste. Ale.. , latawiec wie gdzie jest , chociażby przez GPS. To pieroństwo działa wszędzie.. Informacja o lokalizacji latawca może być nadana do stacji naziemnej bez problemu , chociażby drogą satelitarną. Jak piszesz , kierowcz latawca ma radar pogodowy.. To co ?? Nie wie w co qrva wlatuje ??

Każdy samochód jest wyposażony w prędkościomierz. To po co stoją gliniarze z suszarkami , aby też to mierzyć ???

MH

Niektóre lampy przed 1945 rokiem by³y metalowe, a tylko przepusty mia³y szklane. Mia³y konstrukcjê podobn± do scalonych koñcówek mocy. Mia³em takie lampy w rêce. Niemieckie i radzieckie.

By³y tak¿e lampy "scalone". Mia³y wewn±trz bañki kilka uk³adów lampowych, kilka oporników i wspólne ¿arzenie. Bañka by³a w postaci prostopad³o¶cianu z grubego, t³oczonego szk³a. Wewn±trz by³y dwie triody i pentoda mocy. Razem by³ to "scalony" wzmacniacz m.cz. :-)

Pozdrowienia. Krzysztof z Tychów.

Radar dopplerowski na obiekcie poruszającym się z prędkością kilkakrotnie wyższą od prędkości mas powietrza, które ma obserwować Twoim zdaniem to rzecz banalna? I do zaprojektowania na kolanie w pół godziny? Widzę, że koncerny lotnicze popełniły straszliwy błąd, że Cię jeszcze nie zatrudniły...

[...]

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required