Kamera monitoringu z kartą SIM

Jun 20, 2024 Last reply: 1 year ago 112 Replies

Normalnego.

A na co komu centrum nadzoru i stróżówki?? Ktoś na głowę upadł? Tytuł posta sugeruje normalną osobę próbująca wystrugać sobie rozwiązanie DIY a nie próbę dowiezienia zlecenia na budowę C&A przy wsparciu pme. Akurat ekran, który KAŻDY ma przy sobie świetnie się sprawdza w takich rozwiązaniach.

Dnia Sun, 4 Aug 2024 13:15:08 +0200, heby napisał(a):

O, dzięki, tego nie znałem.

Dnia Sun, 04 Aug 2024 17:25:40 +0200, Marek napisał(a):

Ok, to nie dogadaliśmy się. W tej gałęzi wątku pisałem o normalnym dostępie do kamer, czyli przez jakiś windowsowy system obsługi lub przez system któregoś z rejestratorów - gdzie można powiesić jeden lub więcej monitorów i na każdym pokazać po kilka kamer.

Z dostępu do wielu kamer korzystam z konieczności na androidzie u widzę, że to się raczej do niczego nie nadaje, a już na pewno nie do "zawodowego" użytkowania.

W dniu 04.08.2024 o 23:05, Adam pisze:

Rozmawiasz teraz z "nerdami" którzy są "meganiszą" i operują na Linuksach w sensie OS na PC to tylko 4% światowej obsługi OS na PC, jakbyś pytał :) Bladego pojęcia nie mają do czego używa się PC i Windows w sensie obsługi kamer IP i programów obsługujących praktycznie każdą kamerę IP, obojętnie jaki to producent. OK, to są płatne programy ale dobre i jest ich sporo. 90% obecnej obsługi kamer na PC odbywa się pod kontrolą Windows. Oni tego nie wiedzą. Większość producentów kamer oferuje dedykowane programy na PC ale głównie pod kontrolą Windows, nie Linuks. Nikt "normalny" nie korzysta na desktopie z Linuksa do obsługi kamer w centrach monitoringu/markety/galerie handlowe...czy policja, stróż nocny, Straż Miejska itd. Nie ma to również nic wspólnego z tym, że same kamery jak i spora większość rejestratorów działa pod obsługą Linuks.

Fakt, obsługa na smartfonie (Android czy iOS)z malutkim ekranem to jedynie namiastka w przypadku obserwacji 24h czy szukania szczegółów, zapisu na wielu nośnikach...itd.

On 04.08.2024 17:25, Marek wrote: [...]

Np. ja nie mam i nie zamierzam mieć – jeśli chodzi o zwykłe rozmowy telefoniczne (a to mnie głównie interesuje), to smartfon jest niewygodnym rozwiązaniem. Tzn. mam smartfona, a nawet dwa, ale oba 99% czasu leżą na moim biurku w domu i nie mają kart SIM. Jednego używam jako kalkulatora i odbiornika/rejestratora GPS, a drugi dobrze sprawdza się jako czytnik newsów na kiblu. :-)

Ale dlaczego nie? Jest podział ekranu na N dowolnych kamer, widać obraz z kazdej. W każdej chwili można wybrać sobie jedną na pełen ekran. W wybranej jest pełen ptz i inne szykany (ledy, ostrości, predefiniowane pozycje).

Bez znaczenia. Monitornig (nagrywanie, dostęp, detekcja) zazwyczaj nie działa na PC, tylko na dedykowanych komputerach posiadajacych odpowiedni hardware, w tym enkodery czy AI.

ZoneMinder, Frigate i kilka innych obsługują praktycznie dowolną kamerę IP z palcem w d.

Ok, to w czym ta przewaga Windowsa, skoro mam to samo na Linuxie?

Gówno prawda. Blisko 100% tanich rejestratorów to Linux i to one są kupowane, a nie PC, do obsługi małych systemów monitoringu w domu. Nie wiem kto byłby na tyle nierozsądny, aby stawiać PC jako nagrywarkę w domu, poza mną.

Oni to sprawdzili.

Gówno prawda. Większośc producentów nic nie oferuje poza gołą kamerą.

Nikt normalny nie korzysta z obsługi kamer na desktopie, na dowolnym systemie operacyjnym, w jakimkolwiek celu, poza diagnostyką.

Desktop, telefon, tablet to tylko urądzenia do podglądu.

To wszystko te same technologie co domowe?

Troche sugrujesz zakup koparki do przekoania grządki.

To się zdecyduj czy działają czy nie i czy ta większośc, to nie aby ta sama, o którą chodzi w wątku. Jak na razie przemawiasz jak pusty ideolog który ma jedynie machanie rękami jako argumentacja.

Kompletnie nie pojmujesz, jak połowa ludzi w tym wątku, że jak jedziesz na wakacje, to nie weźmiesz z sobą komputera z windowsem i monitora 50 cali.

Fakt, że można oglądać coś na telefonie leżąc na plaży na Krecie jest istotnym elementem współczesnego monitoringu, ale ciezko to wyjasnić komus, kto nie pojmuje jak to może działać inaczej niż przez setup.exe.

W dniu 05.08.2024 o 10:57, heby pisze:

Pięknie bredzisz :) Przykładem tutaj jest oprogramowanie Dahua SmartPSS, pod które można podpiąć kamery IP jak i rejestrator. Wiem, nie znasz tych rozwiązań. Żadnego dodatkowego hardware. SmartPSS obsługuje (łącznie z zapisem) kamery, tak jakby był "rejestratorem" bo w sumie jest. Rewelacja takiego rozwiązania służy do tego, że pod PC można podpiąć więcej monitorów i zrobić sobie WALL :)...co oczywiście SmartPSS realizuje. Dlaczego to takie ważne? Wiele osób mając (w tym przypadku darmowe oprogramowanie) może sobie oglądać na PC czy laptopie/więcej niż jeden (chodzi o ekran). Służy to często w przypadku różnych lokalizacji do oglądania a nie tylko miejsca, gdzie stoi rejestrator z monitorkiem :)

Bredzisz, nie wiesz nadal o czym piszę. Nie wiesz, dlatego że tego nie używasz bo taką masz piwnicę :)

Nie masz, napisałem wyżej. Problem z Windows polega również na tym, że często taki komputer służy dodatkowo do obsługi innych programów, często w sklepach, które nie są na Linuksa (Symfonia, Nexo, WFmag)...często z SQL lub do innego oprogramowania, które nie występuje pod Linuksem.

Pisałem o PC, który bez problemu obsługuje podpięcie do rejestratora ale nie w piwnicy lecz przy biurku, czy nawet na wakacjach, na laptopie (ja tak mam, bo mam pod kontrolą setki urządzeń i dziubać w telefonie to jakaś porażka). Obsługuję to za pomocą PC na którym Linuks nigdy nie zagości, ponieważ nie ma dla niego oprogramowania, które jest tylko pod Windows (mowa tutaj o pozostałych programach, które muszę obsługiwać). Nic do Linuksa nie mam, jedynie tyle, że jest dla mnie mało przydatny.

Są tacy :)

Sryli, jeszcze wielu rzeczy nie wiesz, nie widziałeś...

Hmm, wspomniana Dahua? Hiki? Novus? Nie piszę o niszowych chińczykach, bo to może i dobre kamerki ale minimum dla minimalistów.

No właśnie piękna brednia...ale po prostu nie wiesz. Pisałem to już.

Znów się mylisz. Jest jeszcze wchuj systemów opartych na PC. W Poznaniu znam kilka osiedli, które od 20 lat lecą na przykład na tym:

formatting link
Zwykły komp z Windows, który to obrabia. Zakupili licencje więc nie kupują rejestratora.

Nie, to w wielu opcjach darmowe oprogramowanie. OK, związane z daną marką.

Nie misiu, Po prostu nie zrozumiałeś tego co wcześniej napisałem...rozumiem to. Jak mogłeś pojąć coś o czym nie wiesz?

Biorą laptopa. Przerasta Cię to? Tak, do obsługi na dużym ekranie rejestratora z Linuchem, nie, nie z poziomu przeglądarki, bo mając niepubliczy adres IP (coraz więcej) i chuja ta przeglądarka może, na dodatek jest bardziej uboga niż dedykowane oprogramowanie...ale skąd możesz o tym wiedzieć, obsługując niszowy system? W moim przypadku (nawet) w jednym programie (przykład Dahua) mam kilkanaście skonfigurowanych dostępów i jakbym miał wpisywać w przeglądarkę poswiadczenia, to bym ochujał. OK, nie jestem Kowalski ale już chyba w końcu wiesz o co pytał Adam, czego w sumie nie byłeś świadom, to wytłumaczyłem "po łebkach".

Uhahaha :]

W dniu 05.08.2024 o 22:13, Pixel®🇵🇱 pisze: [...]

Muszę to jednak dopisać. Ciągle się "narcyzujesz" że masz swój VPN...ale ostatnio coraz więcej osób nie może mieć swojego VPN, bo siedzą na światłowodach bez dostępu do publicznego IP. O LTE nawet nie wspomnę.

Obecna WIĘKSZOŚĆ rozwiązań idzie w kierunku P2P, co powoduje że urządzenia nie są wystawiane na publiczny IP, co je chroni przed atakiem a swoiste P2P realizuje się jako VPN, omijając "pułapki" ISP. Przeglądarka w tym przypadku upada, bo serwisy związane z P2P odpuściły już dawno dostęp z przeglądarek, dlatego używa się DEDYKOWANYCH aplikacji pod Windows (dla Linuksa nie ma) które to obsługują z palca. Czaisz?

Nie, najzwyczajniej wiem.

Miałeś podać, kłamczuszku, coś, co uzasadni brednie: "Większość producentów kamer oferuje dedykowane programy na PC".

Masz cieżki kawał kłamstwa do udowodnienia, wlacz dalej.

Na ch... Ci wall w domu? Dalej stosujesz technologię wprost ze średniowiecza, która wymaga zatrudniania ciecia do gapienia się w kamery?

Pojmujesz jakie zastosowania omawiane są w tym wątku? Takie z cieciem gapiącym się w wall czy może raczej nie?

Mój ZoneMinder, Home Assistent i Frigate maja coś jak Wall. Ale nie używam tego. To nie ma sensu. To co mnie interesuje to *zdarzenia* wykryte automatycznie.

To bardzo dziwne, bo dokładnie to samo mam w domu. Oglądam obraz z wielu kamer, niekoniecznie z tej samej lokalizacji. Na telefonie, pc, tablecie, a jak trzeba to i na wall mogę wrzucić jednocześnie dowolną ilość. Nie mam ograniczeń, a jeśli spotkam jakiegoś fetyszystę, to myślę że i matryca 6x6 z kamer na telewizorze 4k da radę, jesli tylko internety pozwolą. Tylko po ch... to komu. To miało sens 20 lat temu.

Piszesz o idiotycznym zastosowaniu, kiedy jakiś cieć patrzy w kilka monitorów i dziesiątki maker jednocześnie.

Zupełnie jak być oferował gospodyni domowej piec martenowski. Też się da ugotować, a jaki WIELKI, co niewątpliwie oznacza, że lepszy.

Raczej: opowiadasz o ficzerach które od dawna są dostępne za friko w otwartym oprogramowaniu, zarówno na Win jak i Lin.

Gdzie ta innowacyjność gównoappek na windowsa a w szczególności lepszość windowsa, o której tak bredzisz?

Wyżej nie podałeś ani jednego argumentu poza machaniem rękami nad wyższością windowsa, któego nikt nie używa względem Linuxa, który to Linux ma pewnie z 90% rynku w domowym monitoringu na dedykowanym hardware. Prostacka ideologia podparta kłamstwami i ignorancją.

Tak, trafiłeś w sedno. To jest właśnie problem.

Ale kogo to obchodzi. Chyba nie wpadłeś na skrajnie debilny pomysł zatrudniania komputera od kasowania klientów do ogarniania kamer, backupu bazy danych i grania w pasjana w jednym?

Toż to jeden z najgłupszych konceptów o jakich słyszałem.

W Twoim dobrze rozumianym interesie jest wsadzić nagrywarkę monitorigu w najciemniejsze miejsce w piwnicy i przykuć łańcuchem do rurki od klozetu.

Którego nikt nie używa do monitoringu w domu. Dedykowana nagrywarka zje

10x mniej prądu i zajmie 5x mniej miejsca. I nie będzie się restartować z powodu zmiany świat w kalendarzu Eskimosów.

Zupełnie jak u mnie.

Gdzie ta przewaga zabawkowego systemu operacyjnego nad niszowym systemem operacyjnym?

I kto Ci broni używania takiego OSa, który nadaje się lepiej do zastosowania jakie masz?

Niekt nie będzie dyskutował nad tematem, że windows się nadaje/nie nadaje do czegoś.

Problem jest z Twoją pustacką ideologią, która nie pozwala Ci zauważyć, że bredzisz o jakiś niebotycznych możliwościach appek windowsowych, kiedy większosć rzeczy, jesli nie wszystkie, z palcem w d... robi się na darmowych oprogramowaniu czy gotowych nagrywarkach a w dodotku nikt ich nie ppotrzebuje w domowych zastosowaniach bo prościej jest kupić gotowe pudełko z dziurkami na kamery.

Masz. Dlatego musiałeś wysrać opinie o jakiś 4% desktopów, kompletnie ignorując, że nikt przy zdrowych zmysłach nie postawi systemu monitoringu na desktopie bo NIE O TO CHODZI w monitoringu i OS nie ma tu nic do rzeczy.

Niewątpliwie. Wiem jednak, że myślących inaczej, używających desktopa jako nagrywarki jest niewielu i stanowią margines bez znaczenia. Stąd pieprzenie o wyższości jakiśtam gównoappek na windowsa jest żalosne. Kamer nie podpina się pod windowsa w sposób statystycznie istotny, bo nikt nie jest do tego stopnia naiwny. Są dedykowane rozwiązania hardwareowe, o znacznie sensowniejszych cechach w zastosowaniu nagrywania kamer. Pechowo działaja na Linuxie, ale tego user końcowy nie widzi. On ma mieć nagrywanie i ma. Finito.

Mam Ci pokazać jakąs setkę chińskich producentów, którzy nakrywają czapką te kilka przepłaconych profesjonalnych kamer w wolumenie sprzedaży?

Wiadomo, przecież użyłeś słowa "większość producentów" więc wiadomo, że teraz będziesz bredził, jako to chodziło o tą jedynie słuszną większość o którą Ci chodzi, która jest mniejszością i to miałes na myśli jako "większość".

Nie da się dyspotować z Tobą bez umiejętności czytania w myślach, bo mówisz jedno, ale myslisz co innego.

Bo i suweren ma minimalistyczne potrzeby, to i kamerki minimalistyczne wystraczają. Zwykła FullHD za dwie stówy to normalna rzecz na większości budynków w okolicy. Niewątpliwie znajdzie się kilku monitorofilów rozwodzących się nad jakością przetornika, HDRem w nocy i czytelnością tablic rejestracyjnych z 10 kilometrów, ale tu chodzi o to kto w czwartek zajumał rower. Na to FullHD styka, styka chińska kamerka za

200zł i styka chińska nagrywarka za 200zł. Człowiek zadowolony, firma ma zapłacone, rowery bezpieczniejsze. Same dodatnie plusy.

Odwrotnie: wiem aż za dobrze.

Innymi słowy sugerujesz, że "jeszcze". Czyli, aby być naprawdę szczerym, sugerujesz, że ta technologia trzyma się wyłącznie dlatego, że ktoś "ma licencję", ale jest w odwrocie.

Sam już nie wiem o co Ci chodzi. Raz bredzisz jak to wszyscy produkują oprogramowanie na windowsa, poza 90% producentów, jednocześnie bredzisz jak wszyscy używają pecetów, żeby za chwile dać przykład kogoś, kto "jeszcze" tego głupiego rozwiązania używa, a na koniec okazuje się że w dodatku dałeś przykład oprogramoania działajacego na Linuxie (nuuo) bo najwidoczniej frajerzy z windowsem wymarli w okolicy Visty. To jakaś odmiana walenia głową w mur? A może jesteś politykiem że tak gładko idzie mijanie się z prawdą?

"Pani Halinko, nie mamy tego nagrania jak zajumali rowerek, bo tam była kamerka innego producenta."

No, coraz lepiej.

Czyli innymi słowy, nie tylko sugerujesz rozwiązanie bez sensu, niszowe, drogie, wymagające dużej maszyny, ale jeszcze z vendor-lockin?

Ojej. Uginam się przed tymi wszystkimi zaletami.

Z kablem do kamer.

Też biorę.

Nie widuje leptopów z dużym ekranem, a w szczególności nie widuję laptopów u ludzi na wakacjach przerabianych na walle do monitoringu w pokojach hotelowych.

Wyjasnie Ci, specjalisto, że obecnie monitoring nie wymaga ciecia gapiącego się w dziesiątki kamer.

Kamery potrafią samodzielnie oceniać sytuację.

O ile nie napadła Cie horda 100 zombii, nie musisz ogladać obrazu z 20 kamer na raz.

W Frigate/Zoneminder nazywa się to birdeye. Widzisz tylko te kamery, na których jest coś interesujacego, co ciekawe, sam decydujesz co jest interesujace, reszte oddając AI. Takie rozwiazanie jest dostępne w wielu gotowych nagrywarkach. W efekcie obserwujesz obraz z jednej kamery na raz, na ktorej akurat ktoś juma rower. To naprawdę lepsze, niż gapienie się w 30 kamer na których wiatr kiwa krzakami.

Naprawdę nie ogarnąłeś jeszcze jakiegoś VNPa, port redirect czy jakiejkolwiek innej metody dostepu do własnego monitoringu? To możne to jest właśnie przyczyna, kiedy sugerujesz jakieś rozwiązanie gotowe na windowsa. Kompletna ignorancja w sprawie sieci i używanie rozwiazań gdzie to "jakoś" działa samo (a tak naprawde, działa przez chmurę).

Opisz proszę bogactwa tej appki. Tak, aby narody klękały.

Mogę. Zanim mój niszowy system został użyty, miałem dość dużo czasu aby ocenić co potrzebuję i jakimi metodami to osiągnę. Wybór był więc nie tylko w pełni świadomy, ale podyktowanymi masą parametrów wagowych, takich jak koszta, dostęp, serwis, kontrola, ficzery i kilkoma długimi pogawędkami z firmami robiącymi monitoring.

Nic dziwnego, nie masz pojęcia jak to się robi obecnie poprawnie raz a dobrze.

W zasadzie z dysputy wyszło, że jesteś typowy Kowalski, zamrożony ze 20 lat temu w stanie wiedzy z czasów XP na temat czegokolwiek co oferuje współczesna technologia.

Taki windows fanboy popraty ignorancją. Pusta ideologia i setup.exe.

Ojejku. To to klops. Świat nie znalazł metody na wyjscie z tego ambarasu.

Nie ma jakiegoś "nie_mam_ip_setup.exe" gdzie się klika, żeby się miało?

Bo i nie wspominaj, przecież nie ma to śladu znaczenia.

Ale zlituję się nad tobą:

formatting link
Proszę.

Przeczytaj co napisałeś jeszcze raz, ale powoli. Zastanów się w szczególności co to jest P2P.

Dla sprostowania: znacząca część, zapewne większość, rozwiązań producentów, gdzie wymagana jest łączność z domem, jest chmurowa. Nie ma to śladu związku z P2P.

Nie. Po prostu ignoranci używają setup.exe, bo inaczej nie potafią. Reszta świata ogarnia kilka innych metod, zapewniajacych proste zagadnienia dostępu do własnego intranetu praktycznie bezobsługowo (np. wprost na routerze).

Z czego? Bogiem a prawdą co Ci da widok jakieś niewyraźnej postaci, bez jakiś konkretnych szczegółów? Widziałem kilka filmów znajomych z monitoringu gdzie dokonano różnych kradzieży. W jednym przypadku była to kolejne włamanie w odstępie kilku miesięcy. Za każdym razem nagrani sprawcy to tylko niczym nie wyróżniające się postaci. Policja wzrusza jedynie ramionami.

Z tego, że widać, jak zajumali rower. Znaczna część jumania rowerów odbywa się przez ludzi dobrze znanych dzielnicowym.

Ale widziałeś kiedyś obraz z taniej kamery FullHD za 200zł?

Wyglada on zdecydowanie lepiej niż wszystkie monitoringi, które pojawiają się w telewizji na prośbę policji. Najwidoczniej profesjonalny monitoring fabryk, hipermarketów i innych ministerstw osiąga 320x200 w lepszym strumieniu, bo ciężko inaczej uzasadnić te plamy które czasem pokazują.

Zaś u mnie policja dostała tablicę rejestracyjną z doskonale widocznym numerem, twarz nadającą się na zdjecie w dowodzie i też wzruszyła ramionami. "Nie udao się ustalić sprawcy". Pewnie dlatego, że jednak kamerka była za 200zł i wyglądała o lata świetlne lepiej niż te plamy z telewizji.

PS: Mam też kamerkę 4k, relatywnie drogą, tak pod 800zł. W nocy jeden ch..., na obu nie widać za dużo. W dzień widać więcej ... trawy. Gdyby mnie ktoś zapytał, po co mi to 4k, to bym powiedział, że po nic. Nie wyklyczam, że jak ktoś gapi się w duży parking z setką samochodów to się może przydać, ale do gapienia się w ogródek nie ma sensu.

W dniu .06.2024 o 10:21 Tomasz Gorbaczuk snipped-for-privacy@adres.pl pisze:

Byłem tam z miesiąc temu. Kupiłem router TP-LINK TL-MR6400, na miejscu kartę sim ze 140GB za 20E, do tego podłączyłem dwie kamery HIK'a. Kamery podłączyłem do apki w tel. Do dzisiaj działa bez pudła. Mam podgląd online i pushe w tel. na zdarzenia z kamer. Jadę za kilka dni rozbudować trochę ten zestaw.

TG

Wszystkie moje doświadczenia (ukradzione auto, ukradziony rower) mówią (cyt. polucjantów) "nic nie widać", "nie można rozpoznać", "za mała rozdzielczość" itp. itd. Choć raz nakryłem i ustaliłem złodziejki wózka bagażowego, potrzebne było kompilowanie obrazu z kilku osiedlowych gównokamer własnym białkiem mózgowym (na każdej z kamer pacjentki miały inne kolory, nie ryja tylko swetra), policyjnemu bezmózgowi by się nie chciało. Kamery maja być takie, żeby obraz nimi zapisany nie był pretekstem dla mundurowego za ladą do "następny proszę". A rejestratory takie, żeby przy nagrywaniu płyty nie trzeba było siedem razy spluwać przez pagony, aby sfinalizować finalnie finał finałów.

-----

No i w większosci tak było. Teraz kamery lepsze, a i tak jakość różna.

Ale ale ... co z tego, ze będzie wyraźnie, policja przecież i tak nie znajdzie. No chyba że twarz dobrze znana dzielnicowemu.

Policja na fejsa nie wrzuci, choc to się zmienia. A Ty podobno nie możesz :-)

A tu ciągle mowa o kamerze z kartą SIM ?

J.

Ostatnio było o linuksie czy pomyliłem wątki?

-----

H-p to jest dla omawianej klasy zastosowań MZ tak na granicy lekkiej paranoi, szczególnie jeśli mówimy o sieciach na chińskich, randomowych urządzeniach - tu trzeba raczej zadbać, że by się to właśnie nie mogło łączyć z jakimiś swoimi chmurami. Do dostępu z zewnątrz, wystarczająco bezpiecznie jest wystawić jakiś niestandardowy port pod sshd i forwardować do hostów w sieci cctv.

Wyjaśnij to komuś od setup.exe.

W tej całej dyskusji gdzie się tak ładnie okładacie to dużo bliżej mi do Twojego zdania, przy czym nie wnikając w szczegóły, największym MZ nieporozumieniem jest rejestrator na maszynie do użytku ogólnego i to jeszcze pod mswindows. Nie, że wątpię w jakąś wyjątkową funkcjonalność tych wszystkich wymienionych programów, ale sam koncept aby wrażliwe dane były na tego typu maszynie, gdzie jak rozumiem są poinstalowane różne mniej lub bardziej losowe programy, to jest jakiś koszmar. Na szczęście ja również się tym nie znam, i już mi się robi odrobinę lżej.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required