Kamera monitoringu z kartą SIM

Jun 20, 2024 Last reply: 1 year ago 112 Replies

Potrzebuję uruchomić budżetowy monitoring z kartą SIM. Mam tam prąd, internetu brak. Kamera będzie wewnątrz budynku, nie musi być IP65. Mam mnie powiadomić i przesłać zdjęcia jak wykryje jakiś ruch, nie musi mieć głosu. Docelowo zrobię tam jakiś monitoring z rejestratorem i 4 kamerami, teraz potrzebuję jakieś budżetowe, tymczasowe rozwiązanie.



Poleci ktoś jakiś model?



TG


W dniu .06.2024 o 10:33 heby snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

Nie w tym wypadku. Potrzebuję coś bardziej niezawodnego - lokalizacja nie jest w Polsce. Nie podjadę tam na chwilkę aby zrobić reset.

TG

Jeśli nie masz internetu a chcesz powiadomienia, to i tam będziesz musiał do tej kamery coś (gsm) dodać. Całośc stanie się zawodna. Telefon nie dość, że łatwiejszy, to one chodzą latami bez wyłaczenia, są możliwe do kontrolowania zdalnie (szczególnie zrootowane starsze modele) i mają opcje komunikacji których kamery nie mają (vpn, gsm, tor), mają backup na wypadek zaniku zasilania, można do nich podpiac zewnętrzną kamerę na usb i są za darmo.

Zrób jak uważasz, ale "kamera z sim robiaca powiadomienia bez internetu" to brzmi jak telefon.

W dniu 20.06.2024 o 10:21, Tomasz Gorbaczuk pisze:

Niekoniecznie zaraz "poleci" ale wiem, że 2 lata temu były problemy z takimi urządzeniami. To się zmieniło :)

formatting link
Generalnie wszystko to "china" ale na dobrym poziomie tutaj masz listę:

formatting link
Szukaj takich z funkcją AI, żeby wykrywała ruch człowieka a nie muchy :D

Nie kupuj żadnych "fotopułapek" bo to stara generacja i ma chore funkcje.

Router LTE plus kamera IP z własną chmurą (od cholery tego jest), np. jakieś Tapo.

Telefon to nie jest dobre rozwiązanie – przerabiałem już.

Tak, czy siak, zarówno router, jak i kamera mogą się czasem zawiesić, czy innaczej zgłupieć i co najmniej reboot będzie potrzebny. Oczywiście bardziej markowe / droższe sprzęty powinny być pod tym względem bardziej niezawodne, ale różnie bywa. Ale jak ma być tymczasowe, to tani router i tania kamerka powinny wystarczyć. Może w 500zł się zmieścisz bez szukania na Aliexpress.

Jacek

W dniu .06.2024 o 11:05 LordBluzg®🇵🇱 snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

No właśnie chodzi mi o polecenie, typu "mam i od dwóch lat nie dotykam i działa."

Zmieniło się na lepsze i ten model jest OK?

Od alle zacząłem ale po samych komentarzach trudno wyłuskać coś przyzwoitego. W Twojej liście jest 100 stron, nawet jak zawężę do 500zł co jest maksem jaki na to chce przeznaczyć.

TG

W dniu .06.2024 o 12:06 Jacek Konieczny snipped-for-privacy@jajcus.net pisze:

To jest plan B. Mam stary router RT-AC87U do którego wepnę dongla LTE i podłączę do niego

2Mpx IP HikVision (które leżą u mnie po upgradzie na wyższy model).

Ja w takich przypadkach zabezpieczam się codziennym rebootem routera wg harmonogramu.

TG

W dniu .06.2024 o 10:44 heby snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> pisze:

Dlatego szukam gotowca pod nazwą kamera IP z GSM.

Używasz gdzieś takiego rozwiązania? - możesz polecić konkretny model i konfigurację, która się sprawdza?

TG

No więc mam:

- kamera Dahua Imou Bullet 2C IPC-F22P-D (ma Ethernet i WiFi, używam po eth), o tyle fajna, że udostępnia strumień RTSP

- minikomputer (Beaglebone Green, tylko dlatego że akurat miałem; równie dobrze może być raspberry, też mam takie chodzące non stop i działające)

- modem ZTE MF833U1 -- jest o tyle fajny, że widać go jako interfejs Ethernet, a nie modem, więc on robi od razu za router, ma stronę, na której jesteś w stanie chociażby przejrzeć SMSy, itd.

Dodatkowe sztuczki i kruczki:

- pamięć (Beaglebone ma eMMC, Raspberry karty SD) zamontowana read-only (z doświadczenia: karty pamięci w Raspberry potrafią po paru latach padać, gdy się na nie zapisuje, np. logi -- albo po prostu kupuję tandetne karty, ale odkąd montuję read-only, nigdy nie miałem tego problemu)

- odpalony VPN na Beaglebone (OpenVPN), ważne żeby przed odpaleniem VPN-a zsynchronizować czas, żeby się nie okazało, że jest np. 1970 r. i certyfikaty nie są jeszcze ważne (używam ntpdate)

- w tle chodzący skrypt, mający wypiąć i podpiąć modem, gdy się rozepnie (zdarzyło się to, musiałem jechać, odkąd mam skrypt już nie muszę -- wystarczy przeładować moduł cdc_ether)

while [ . ]; do sleep 60 ping -n -c1 -W5 192.168.0.1 > /dev/null 2>&1 && continue ifdown ethwan sleep 1 rmmod cdc_ether sleep 1 modprobe cdc_ether sleep 1 ifup ethwan done

ethwan to nazwa nadana przeze mnie interfejsowi modemu przez udev. Te sleepy (sleep 1) są pewnie niepotrzebne, ale mając w perspektywie kolejną przymusową wizytę wolałem dodać dla pewności.

Oczywiście regułka iptables, udostępniające kamerze internet (i ogólnie sieci lokalnej, bo mam tam też parę innych rzeczy):

lan=192.168.4.0/24 /sbin/iptables -t nat -A POSTROUTING -s $lan -j MASQUERADE

Oraz net.ipv4.ip_forward=1 w /etc/sysctl.conf.

Kamera ma własną kartę SD, na której zapisuje filmy, gdy jest ruch, i można je przeglądać z aplikacji. Oprócz tego do Beaglebone'a mam wpięty pendrive i zapisuję na nim zdjęcia co 15 minut (zrzuty z kamery) i strumień RTSP (nadpisując najstarsze pliki, pendrive 128 GB, jest miejsce na parę dni nagrań non-stop, można potem przejrzeć, jeśli kamera nie wykryłaby ruchu albo np. karta w niej padła). Raz w tygodniu ściągam te copiętnastominutowe zdjęcia przez Internet (przez VPN-a) do domu.

Ważne żeby do RTSP dostać się po TCP, bo jest też dostęp po UDP, ale czasami Beagle się nie wyrabia i się to tnie (nawet przy zapisie zdjęć). Czyli coś typu:

ffmpeg -rtsp_transport tcp -stimeout 5000000 \

-i "rtsp://admin:<haslo>@cam1:554/cam/realmonitor?channel=1&subtype=0" \

-frames:v 1 -q:v 0 "plik.jpg"

Generalnie rozwiązanie wydumane, poskładane z elementów, ale działa to bardzo stabilnie, o ile tylko jest prąd (ostatnio na chwilę nie było i się zresetowało, ale samo wróciło do życia). W planach jest tam jakiś mały UPS do tego (Beagle potrzebuje 5 V, kamera chyba 9 albo 12), tym bardziej że jest też nieużywany panel słoneczny 20 W, który mógłby odciążyć pobór prądu z sieci, ale nadal się za to nie zabrałem (a pobór jest i tak na tyle niewielki, że kosztowo byłaby to sztuka dla sztuki, bardziej chodzi o niezawodność).

Jest szansa, że się zmieścisz.

W dniu 20.06.2024 o 12:38, Tomasz Gorbaczuk pisze:

W sumie tak :) [...]

Oprócz Alle jest jeszcze polska dystrybucja/brandowana.

formatting link
to są sprawdzone produkty i opisy w sieci (są też opisy zrobione przez niekumatych więc należy wziąć poprawkę). Masz tam wsparcie techniczne. Trzeba też uważać na pułapki operatora. Przykładowo Orange blokowało dostęp do chmury i kamery działały lokalnie. Wiadomo przecież, że GSM działa z niepublicznym adresem IP i chmura jest obowiązkowa do połączenia. Można próbować wykupić publiczny IP ale to kosztuje.

U siebie mam router dla kamer IP (Dahua) więc takiej autonomicznej z SIM nie mam.

W dniu .06.2024 o 13:19 Arnold Ziffel snipped-for-privacy@hooterville.invalid pisze:

Dzięki, napisałeś się, ale to nie dla mnie - nie chcę nic samemu grzebać poza włączeniem zasilania i konfiguracją. Jadę tam niedługo i mam za mało czasu na doktoryzowanie. Kolejny raz będę dopiero w połowie sierpnia - do tego czasu może poskładam już docelowy monitoring.

TG

No to rzecz prostsza: wspomniana kamera (bo jest stabilna i działa) i modem, i do tego jakiś router, do którego wkłada się modem z jednej strony, a Ethernet z drugiej. Modem taki jak zaleca producent routera (ewentualnie router z wejściem na kartę SIM). Byle był ethernet a nie WiFi, bo to mniej problematyczne. Prościej się chyba nie da :)

To moje rozwiązanie jest mocno wydumane, bo miałem czas, żeby do tego przysiąść, ale początkowo był tam po prostu router z modemem. Tyle że modem był 3G. W międzyczasie wyłączyli sieć 3G, na 2G nie chciało to działać (za mała przepustowość), router, który tam był (pewnie nawet nadal go jeszcze gdzieś mam, chyba że sprzedałem, nie pamiętam) nie obsługuje modemów 4G, a szukając modemu znalazłem właśnie wspomnianego ZTE, więc pomyślałem, że skoro i tak widać go jako Ethernet, to już pozbędę się routera i zrobię routing na Beagle'u.

Pan Arnold Ziffel napisał:

Kiedyś korzystając z tego sprzętu:

formatting link
formatting link
napisałem soft, który robi to, o co pytający pyta (i do tego inne rzeczy). Jeśli chodzi o sprzęt, to prościej chyba się nie da -- modem był wetknięty wprost w gniazdo USB. No, można było jeszcze użyć smartfona, ten ma wszystko w jednym kawałku. To bardziej dla zabawy i dla przetstowania jakichś pomysłów było, a nie z realnej potrzeby. Nie wspominam tego w ten sposób, że "napisałem się" jakoś strasznie. Co do jakości i stabilności sprzętu tego producenta nigdy nie miałem zastrzeżeń.

W dniu .06.2024 o 16:50 Arnold Ziffel snipped-for-privacy@hooterville.invalid pisze:

To jest mój "plan B" - pisałem o tym pod postem Jacka.

TG

Osobiście nie, ale znam kogoś, kto używa telefonu samsunga od 3 lat w roli kamery i zdaje się że ma dwie takie. Jesli zdobędę info co to za model był, to się podzielę. Wiem jednak, że przez te 3 lata było 0 problemów bo sam z ciekawości pytałem.

Dnia Thu, 20 Jun 2024 10:21:17 +0200, Tomasz Gorbaczuk napisał(a):

Kamery "leśne" - na zwierzęta. Przy okazji wartośćdodana: na bateriach potrafią gonić nawet i z miesiąc czasu.

ja mam kilka kamer Reolink (co prawda żadna nie jest LTE). Jedna z nich

- ta bateryjna - działa po naładowaniu minimum 3 miesiące. Są też dodatkowe panele słoneczne, które czynią je praktycznie bezobsługowe.

Wersja z LTE to koszt minimum 800PLN wiec raczej nie jest to rozwiązanie budżetowe ale mogę poręczyć z jakość i niezawodność.

c.

W dniu 21.06.2024 o 11:07, Cezar pisze:

Ale chujowy obrazek jest z tego, podobnie jak transmisja. Te stare wynalazki mają niską rozdzielczość i funkcje straszne. Oglądanie nagranego filmu to zgadywanie w pixelach.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required