jednozłączowe

Dec 10, 2014 15 Replies

Czy ktokolwiek stąd kiedykolwiek użył ich w swoim projekcie? :-) W opisach dostępnych w sieci piszą, że można na nich zbudować wiele rzeczy, ale w praktyce niczego takiego jeszcze nie spotkałem. Pytanie więc, czemu?



Swoją drogą, to dyskretnych JFETów też niewiele widziałem w układach, a to bardzo wdzięczne elementy, np. w wersji P do szybkiego rozładowywania bramek MOSFETów/kondensatorów...



Pozdrawiam, Piotr


Użytkownik "Piotr Wyderski" napisał w wiadomości

Niepopularne i trudno je kupic ? A przez ich parametry ograniczone sa i parametry projektu ...

Do sciemniacza tyrystorowego by sie chyba nadawaly, ale diaki widac lepsze :-)

BF245 to chyba wlasnie JFET, w kraju byl ... no, bywal stosowany.

A moze jednak niewdzieczne ?

J.

W Farnellu są w wielu wariantach, podobnie jak JFETy P, o których chyba w EdW napisano, że nie są produkowane. ;-)

Jest też wersja PUT z ustalaniem progu zadziałania.

Zgadza się.

Urządzenia z kanałem zubożonym mają te zaletę, że są otwarte nawet przy braku zasilania. Idealne do szybkiego/awaryjnego wyłączania MOSFETa o bramce zasilanej sprzęgiem fotowoltaicznym.

Pozdrawiam, Piotr

Może dlatego, że obecnie w erze pakowania wszystkiego w struktury scalone, jeśli już używa się dyskretnych tranzystorów to najczęściej są to elementy na duże prądy/napięcia i tutaj przeważnie wybiera się jakiegoś mosfeta. Jeśli chodzi o złączowe to chyba najczęściej można je spotkać wewnątrz struktur scalonych, szczególnie w układach związanych z zasilaniem albo analogowych (op-ampy). Osobiście najwięcej dyskretnych jfetów kojarzę z układów radiowych, w stopniach w.cz.

W dniu 10.12.2014 o 15:56, Piotr Wyderski pisze:

Najpopularniejsze były w latach '70 i '80 w sprzęcie muzycznym (wzmacniacze gitarowe, syntezatory). Największą wadą FET jest konieczność ich selekcjonowania (albo rozbudowy układu) nawet w obrębie grupy przed montażem - co w dzisiejszych czasach jest kosztowne. W szeroko pojętym audio są nadal stosowane jako klucze, lub regulowana oporność - np. w efektach gitarowych. No i technika w. cz. gdzie się zachowały, mimo obecności MOSFET.

Trochę tego jest: RF, moce kilkaset wat, napięcie 1kV,

formatting link
a nawet w technologii SiC
formatting link

Bo teraz jest w SMD jako BF545 ;)

użytkownik Piotr Wyderski napisał:

Drivery dedykowane daja 1,5A, a taki jfet? Nie spotkalem takiego ktory ma R < 2 ohm.

1200V jest super, mosy i igbt się chowają. Temp pracy max 200 st :) szybki, pojemność bramki też mała, no cud miód malina, tylko cena też adekwatna do parametrów :( 175 funtów.

W dniu 2014-12-10 15:56, Piotr Wyderski pisze:

trudno wyczuć, ich koronnym miejscem były wzm wejściowe Y i X w oscylach analogowych, drugie to regulowana oporność w sprzeżeniu w generatorze Wiena zamiast żarówki, trzecie źródło prądowe dla diody zenera ale to już bardziej w scalakach.

Mam miernik 6,5 cyfry i tam robią za klucze, to z zastosowań profesjonalnych.

Dnia Wed, 10 Dec 2014 22:23:24 +0100, janusz_k napisał(a):

Nie mylisz czegos ?

formatting link
To nie jest to samo co JFET ... choc glupia sprawa - rysunek konstrukcji jakby taki sam.

Hm, tam jest jednak jakis prad bramki, nie przeszkadza na tej 6-tej cyfrze ?

J.

W dniu 2014-12-10 23:48, J.F. pisze:

Faktycznie masz rację pomyliłem z jfet-em. No to faktycznie jedyne zastosowanie jakie widziałem to regulator na triaku, gdzie później zostały zastąpione przez diaki.

Sam się zdziwiłem, zresztą zobacz sam

formatting link
stronie 24 masz obwody wejściowe i tam pracują tranzystory WM1001 i PN4118A. Miernik nie ma jakieś nadzwyczajnej oporności, dzielnik ma 10M. Ciekawe jest ekranowanie elementów wejściowych, na schemacie zaznaczona jest ścieszka ekranująca, tylko nie wiem jak to wygląda w rzeczywistości bo miernika jeszcze nie rozbierałem :) jest zaplombowany.

W dniu środa, 10 grudnia 2014 15:56:35 UTC+1 użytkownik Piotr Wyderski napisał:

Popatrz po mikrofonach pojemnościowych, tam najczęściej jako przedwzmacniacz znajdziesz właśnie JFET, co w zasadzie wzięło się z tego, że były bezpośrednim odpowiednikiem pentody montowanej w tych kolosach z lat czterdziestych. Zdarzały się nawet przypadki, kiedy w mikrofonie z lampą instalowano JFET plus grzałkę, żeby zachować parametry takie, jak w oryginale...

Użytkownik napisał w wiadomości

Pojemnosciowych czy elektretowych ?

Bo jfet swoj prad bramkowy ma, elektret go nie zapewni. Owszem, mozna obejsc ... ale dzis bym mosfeta wstawil, takiego normalnie otwartego.

J.

To tylko różnica w układzie polaryzacji, którego elektretowy nie potrzebuje.

Lampa ma swój prąd siatkowy...

Zazwyczaj daje się rezystor bramkowy rzędu 1GΩ

Nawet we współczesnych elektretach nadal jest jFET.

W dniu 2014-12-10 15:56, Piotr Wyderski pisze:

Jedyne zastosowanie UJT jakie w praktyce widziałem, to w układzie sterowania małymi tyrystorami. Urządzenia z końca lat 70.

To samo można zrealizować układami scalonymi, taniej i z mniejszą ilością elementów zewnętrznych.

W układach w.cz i w audio były (i jeszcze są) całkiem często stosowane.

pozdrawiam

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required