Użytkownik "Mirek" A ja bym zrozumiał, gdybyś zwyczajnie napisał gdzie jest błąd a nie o
No bo przecież po to to jest. Do robienia ludzi w jajo. Zamiast mi powiedzieć ile zapłacę za energię elektryczną, to mówi się: zapłaci pan "x" za energię, do tego "y" za jej przesłanie i "z" za jej jakość. Ponadto doliczymy panu "xa" opłaty stałej i "xb" za okres rozliczeniowy.
To tak jakbym poszedł do piekarni i dowiedział się, że za chleb to zapłacę 1,50 zł, do tego dojdzie opłata za transport 0,80 zł, dodatkowo 0,20 zł za to, że mąka była pierwszej jakości, a raz w miesiącu doliczą mi opłatę zmienną, w zależności od tego ile tego chleba kupię. Czym więcej tym opłata będzie większa. Przecież to chore jest.