Witam Jaki środek (ogólnie dostępny, tak żeby nie kosztował więcej niż
15zł...) polecacie do poprawiania jakości styków? Mam problem z wieżą Sony. Sterowanie rozwiązane w taki sposób że przyciski podłączone są do matrycy rezystorów i procek rozpoznaje konkretny przycisk na podstawie oporu. Wieży gdzieś tak za rok, dwa stuknie dziesiątka, więc blaszki najczęściej używanych przycisków nie są już doskonałe... Sprzęt przez to świruje. Psikałem WD40 na microswitcha, trochę pomogło, ale jednak szybko powróciło do poprzedniego stanu. Jest też pokrętło głośności, które okazało się poprostu podwójnym microswitchem. Rozebrałem je aż do blaszek, przetarłem je, pokryłem WD40, ale z czasem znów to samo. Tak więc jaki środek polecacie w takim wypadku? Wkurza mnie troszkę ta wieża przez to swoje zachowanie, jak się wkurzę, to spróbuję przylutować kondensatory równolegle do przycisków ;-)
Pozdrawiam