Jaki piecyk ? Były

Nov 06, 2006 14 Replies

No właśnie - czy ktoś z Was eksperymentował już z lutowaniem rozpływowym w domu i może zalecić/odradzić jakiś opiekacz ?



Sitodruk mam opanowany, mogę go zastosować do nadruku pasty na pady, więc w zasadzie nie ma przeszkód.



Acha, czy elementy przewlekane (nieduże) też da się lutować rozpływowo i czy np. wyświetlacz siedmiosegmentowy przeżyje pieczenie ?


BTW, dla tych którzy jeszcze tej strony nie widzieli:

formatting link


Użytkownik "BLE_Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> napisał w wiadomości

wiele da sie lutowac , wyswietlacz SMD powinien wytrzymac

Użytkownik "BLE_Maciek" <i80c586@cyberspace_NO_SPAM_.org> napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@4ax.com...

Mryhyhyhy, wybaczcie offf-topic, ale wyobraziłem sobie warsztat przeciętnego współczesnego elektronika i jeszcze rechocę:

- żelazko

- sterta babskich magazynów

- laminator z nadtopioną obudową

- zapas domestosu i kwasku cytrynowego

- akwarium w głupim kształcie, ale za to z grzałką i natlenianiem

- i teraz do kompletu dochodzi opiekacz do kiełbachy :-)))

W zasadzie w kolejce czeka jeszcze robot kuchenny, maszynka do mięsa, wałek do ciasta, może jeszcze jakieś pomysły? ;-)))

J.

wałkiem świetnie się dociska :->

Jarek P. schrieb:

z robota kuchennego można by nawijarkę do cewek i transformatorów zrobić. Na maszynkę do mięsa chwilowo pomysłu nie mam. Noże kuchenne do odizolowywania drutów, cięcia laminatu i przerywania ścieżek, to chyba normalne zastosowanie.

Waldek

Michał T napisał(a):

Ale duzo lepiej walkiem gumowym "fotograficznym" bo ma wygodniejsza raczke. A juz bardzo super - silikonowym walkiem z drukarki laserowej, jest bardzo odporny na temperature, bardzo mieciutki i rownoczesnie idealnie rowny (w przeciwienstwie do walkow ciastowych). Tylko uchwyciki dorobic ;) Oczywiscie sens walcowania sie zatraca przy laminatorze/fuserze.

Jarek P. <jarek[kropka] snipped-for-privacy@gazeta.pl pisze:

Żelazko ze statywem tak, żeby nie trzeba było trzymać na kolanach.

Dociętych do formatu A4 (kobiecie w introligatorni szczeka lekko opadła, jak poprosiłem o docięcie.

Dosia jest najlepsza

ha, ha jeszcze coś - we wczesnym stadium termotransferu żelazkowego, chyba kol. M. Dzwonnik zalecał bardzo do dociskania gałganek ze starej skarpetki ;-)) Ale były wrażenia zapachowe !

Z łezką w oku Roman

Roman napisał(a):

Znaczy az tak stara ta skarpetka miala byc, ze az oczy lzawily jak dostala temperatury? :)

oj, zdarzyło się, że złapałem skarpetkę PRZED praniem ... a te łzy to trochę z nostalgii.

Roman

Jarek P. napisał(a): [ciach]

Wyżymaczka od Frani dwa razy przepuszczam płytkę nagrzaną na żelazku i jest nieźle, może to nie laminator ale...

Użytkownik "Roman" snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisał w wiadomości news:eiq57u$klv$ snipped-for-privacy@mx1.internetia.pl

No żesz... mać...mać.. WYPRANEJ!! ;-)))

Zresztą oryginalnych skarpecianych gałganków używam do dzisiaj.

No wiesz... różne są zboczenia. Ale podobno wszystkie bez wyjątku, przyjemne ;)

Cholera, kombinując nad tym tematem przerabiałem i żelazko i kombinacje z fuserem od ksero, jakąś totalną prowizorę z miedzianych rurek wodociągowych, teraz za laminatorem się rozglądam, ale na coś takiego nie wpadłem :-)))

J.

Tue, 07 Nov 2006 13:33:36 +0100 jednostka biologiczna o nazwie Waldemar snipped-for-privacy@zedat.fu-berlin.de> wyslala do portu 119 jednego z serwerow news nastepujace dane:

Jak RoHS w pełni zapanuje to będziemy robić odzysk ołowiowego lutowia ze starych urządzeń i z tego co kapnie na podłogę. Wtedy maszynka do mięsa się przyda :-)

Ja zamiast żelazka korzystam ze starej kuchenki elektrycznej. Bardzo solidnie stoi na 4 nóżkach i można się skupić na dociskaniu papieru :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required