Jak zrobić takiego pająka ???

Jan 24, 2004 39 Replies

Witam,



jak zrobić takie ładne połączenia jak na stronie:

formatting link
obrazek Figure 4.



Podoba mi się płytka oraz te cieniutkie ładne druciki. Gdzie coś takiego można kupić - może macie doświadczenie ?



Takie płytki uniwersalne oferowane przez cyfronike nie podobają mi się. Gdzie kupić dobrej jakości drucik do połączeń ?



Dzięki z góry za odpowiedzi, kaczorek


Ten drut to tzw. "Kynar". W izolacji teflonowej. Były nim krosowane między innymi bloki w polskich radiotelefonach UKF. Można go kupić w lepszych sklepach elektronicznych.

GM

Witam,

Dnia 04-01-24 (sobota) o 21:54, 'kaczorek' napisał(a):

I to wszystko połączone za pomocą takich kabelków?! O rany Julek...! A ja, jak muszę do jakiegoś pająka zrobić kilka drucików to mnie krew zalewa... Zazdroszczę autorowi takiej cierpliwości... :)

Nie ma czego zazdrościć... Toż to są oblutowane połączenia owijane.

W Stanach bardzo popularne były kiedyś (wciąż są?) takie pistoletowe owijarki na baterie - razem w komplecie z drucikami różnej długości i różnych kolorach... Wkładasz do takiej owijarki koniec drucika, zaginasz go, nasuwasz czubek na wystający z płytki szpikulec i bzzzyk - połączenie gotowe. Dla pewności potem dajesz na każde połaczenie kroplę kalafonii i kroplę cyny i obcinasz na krótko

- gotowe. Nie zajmie Ci to więcej niż 15-20 sekund na połączenie.

Smiac mi sie chcialo bo pierwszy raz ta technologie zobaczylem dopiero w USA - w Polsce nigdy w zyciu tego nie widzialem, a uzywalo sie tego.

Użytkownik kaczorek napisał:

Był kiedyś taki program "Zrób To Sam".

Ja kiedyś poświęciłem 3 dni i zrobiłem płytkę z 4 podstawkami DIP z wlutowanymi "pinami" z rozwalonej wtyczki DB-25 żeńskimi. Do tego druciki z "pinami" z wtyczki męskiej.

Roboty było sporo, ale opłaciło się, bo płytka się przydaje raz na tydzień/dwa. Oporniki, kondziołki, a nawet kwarc wchodzą gładko w żeńskie "piny" (bez żadnego lutowania :-)

W Polsce też się tego używało i to od dość dawna w telelomunikacji

pozdrowienia

Odra teź na pajenczynce była.

Waldek

No właśnie mówię, że się używało, ale wśród hobbystów było to niepopularne.

W TME maja owijarki.

TP.

wydaje sie ze to kynar, ale spotkalem sie z przewodem w izolacji ktora topi sie przy lutowaniu - niezwykle wygodne, bo nie trzeba obciagac koncow druta:)

Polowa.

Musisz kiedys sprobowac. Szybciej sie te kabelki lutuje niz plytke projektuje :-) A to jest naprawde malutki pajaczek :-)

J.

Odre tak robili, Riada chyba tez, a tam byla pajeczyna-monstrum.

Swoja droga ciekawe czemu - wydawaloby sie ze to swietna technologia dla hobbystow.

Nawiasem mowiac - te plytki chyba nie sa owijane - za malo koncowki elementu wystaje ..

J.

Zgadza się.

A o obcinaczkach słyszałeś? Najpierw się owija, potem ucina i lutuje. Poza tym - są różne gniazda - są takie z b. długimi pinami do owijania.

formatting link
;] choc to tez male :)

Ale tam jest nawet za malo miejsca na owijke .. J.

Pszemol napisal(a):

A ja w Polsce widzialem takie polaczenia. W sprzecie wojskowym.

BTW nigdy nie czytales o takim typie polaczen?

Ta której ja używałem ma długi "nos", a może dziób? Taką stalową rurkę z dodatkową dziurką z boku na drucik. Nie ma problemu z dotarciem taką końcówką w najmniejsze miejsce takiego pająka...

Wiem, że stosowało się owijanie, ale wśród hobbystów królowała lutownica Najwyraźniej była tańsza i dostępniejsza od owijarki z oprzyrządowaniem...

Napisałem że *nie widziałem*.

Tak, na bok rozmiar jest ok - ale tu mi nie wyglada zeby pod cyna miescily sie choc dwa zwoje .. No - moze i dokladnie dwa sie mieszcza, moze i dwa wystarczaja do owiniecia ..

J.

No ta Odra 1305, w ktora zagladalem i miala tego pelno, owszem stala na WAT'ie, ale zeby to zaraz nazywac sprzetem wojskowym...

Krzysiek Rudnik

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required