Dostałem polski oscyloskop z demobilu oznaczenie chyba DT-510 dwu kanałowy. Nawet jeszcze jako tako działa ale przydała by mi się jakaś prosta sonda.
Normalnie do dzisiaj wkładałem zwykły kabelek koncentryczny zakończony krokodylkiem ale jak oglądałem przebiegi z TTL'a to pojawiały się odbicia a przy wyższych częstotliwościach bo oscyloskop pracuje jeszcze przy 20 MHz to ten kabel potrafi mocno tłumić źródło sygnału.
I tu pojawia się potrzeba sondy. Myślałem nad dwoma rozwiązaniami.
1 Sonda aktywna na jakimś wzmacniaczu operacyjnym. Jaki byście polecili jakiś dla pasma do 30MHz. Parametry nie muszą być wyśrubowane bo oscyloskop pewnie i tak tego nie pokaże za to lepiej gdyby był ogólnie dostępny i w miarę tani.
2 Sonda pasywna ale tak na szybko to nie znalazłem żadnego schematu. Może też jakieś propozycje znaczy się schemat. Co to miało by być jakiś kondensator i dzielnik na rezystorach czy jak?
Pozdrawiam MArek.