Jak zrobić prosta sondę do oscyloskopu?

Dec 22, 2004 28 Replies

Dostałem polski oscyloskop z demobilu oznaczenie chyba DT-510 dwu kanałowy. Nawet jeszcze jako tako działa ale przydała by mi się jakaś prosta sonda.



Normalnie do dzisiaj wkładałem zwykły kabelek koncentryczny zakończony krokodylkiem ale jak oglądałem przebiegi z TTL'a to pojawiały się odbicia a przy wyższych częstotliwościach bo oscyloskop pracuje jeszcze przy 20 MHz to ten kabel potrafi mocno tłumić źródło sygnału.



I tu pojawia się potrzeba sondy. Myślałem nad dwoma rozwiązaniami.


1 Sonda aktywna na jakimś wzmacniaczu operacyjnym. Jaki byście polecili jakiś dla pasma do 30MHz. Parametry nie muszą być wyśrubowane bo oscyloskop pewnie i tak tego nie pokaże za to lepiej gdyby był ogólnie dostępny i w miarę tani.


2 Sonda pasywna ale tak na szybko to nie znalazłem żadnego schematu. Może też jakieś propozycje znaczy się schemat. Co to miało by być jakiś kondensator i dzielnik na rezystorach czy jak?


Pozdrawiam MArek.



Użytkownik "Totylkoja" snipped-for-privacy@nie.chce.tego.poczta.fm> napisał w wiadomości news:cqbr62$is3$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl...

Nie rób, bo to w domu niemożliwe . Kup gotową najtańszą

Dnia 2004-12-22 13:56, Użytkownik Totylkoja napisał:

Najprostsza pasywna sonda 1:10 składa się z jednego rezystora i jednego trymera. Elementy te są połączone równolegle. Jeden koniec takiego dwójnika podłączasz do wejścia oscyloskopu, drugi jest wejściem sondy. Oczywiście dwójnik powinien być zamontowany na początku sondy by przewód łączący sondę z oscyloskopem nie wpływał na pojemność wejściową sondy. Podając na wejście sondy sygnał testowy z oscyloskopu(zazwyczaj 1kHz,

0,5V) regulujesz trymer by dostać jak najlepszy sygnał prostokątny na ekranie(bez przerostów i zaokrąglonych zboczy). Optimum powinno wyjść gdy spełniony będzie warunek R1*C1=R2*C2, gdzie R1 - rezystor w sondzie, C1 - pojemność trymera, C2 - pojemność wejściowa oscyloskopu +pojemność przewodu łączącego sondę z oscyloskopem, R2=rezystancja wejściowa oscyloskopu. Typowo R1=9Mohm, C1 - trymer na zakres 15-40pF lub coś zbliżonego, R2=1Mohm(podane na oscyloskopie) , C2 - pojemność samego wejścia oscyloskopu nie przekracza 60-70pF a pojemność przewodu łączącego zależy od jego długości i wynosi (sto)kilkadziesiąt pF dla przewodu koncentrycznego o długości 1m.

Dopasuj impedancyjnie kabel do wejścia oscyloskopu i do źródła przebiegu badanego.

Użytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@go2.pl napisał w wiadomości news:cqc913$bhc$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl...

Właśnie to chcę zrobić i do tego potrzebuję sondy i czekam na opis jak ją wykonać.

MArek

Użytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@go2.pl napisał w wiadomości news:cqc913$bhc$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl...

A jak się dopasowuje impedancyjnie 1MOhm II 30pF do źródła sygnału ? Która sonda oscyloskopowa to realizuje ?

Użytkownik "Totylkoja" snipped-for-privacy@nie.chce.tego.poczta.fm> napisał w wiadomości news:cqc9re$3ml$ snipped-for-privacy@atlantis.news.tpi.pl...

Pogoogluj z czego jest zrobiony kabel używany w sondach oscyloskopowych. Zwróć uwagę, że nie jest to zwykły koncentryk, typu RG174, RG316 itp.

Użytkownik "SP9LWH" snipped-for-privacy@autorom.pl napisał w wiadomości news:cqcaui$s2l$ snipped-for-privacy@news.onet.pl... [ciap]

W trudnych czasach wrocławska Radiotechnika zmajstrowała sondę z opornikiem typu MŁT wlutowanym w środek przewodu sondy i zamaskowanego izolacyjną rurką rozmiękczoną w nitro. Hm, całość wykonana prawie chałupniczo. Kiedyś zapytałem o to M.D. (też Marek ale nie Dzwonnik :-), który był w Radiotechnice konstruktorem i twierdził że zapożyczyli to z jakiejś francuskiej sondy. W każdym razie jak się przyjrzeć sondom wykonanym w dawnych demoludach to sprawiają wrażenie jakoby składano je w altance na działce z akurat dostępnych elementów :-) Była pół roku temu akcja wymiany starych oscyloskopów na nowe z potwierdzonym zniszczeniem tych pierwszych. Pamiętam że dostaliśmy do unieszkodliwienia jakiś radziecki oscyloskop przeciwpancerny wyposażony w takie osobliwe sondy, że z kawałka spinacza biurowego można zrobić lepsze. A do autora wątku: jak już wspomniał SP9LWH (dawniej Berdycz a dawniej jeszcze inaczej :-) kłopot jest w zastosowaniu typowego przewodu 50 om pomiędzy dzielnikiem sondy a dzielnikiem w oscyloskopie. Na skutek niedopasowania cokolwiek będzie się tam odbijało "w te i we w te". Dlatego stosuje się tam drut oporowy (rzędu kilkaset omów na metr) Jak poucza teoria związek parametrów linii stratnej niezniekształcającej to R/L=G/C. Dla konkretnych wartości związane jest to także z określoną długością przewodu. Jeśli więc nawet będziesz miał taki przewód to go czasem nie skracaj. Poza kiepską podatnością na lutowanie zepsujesz to co w nim istotne. Problem możesz mieć też z dzielnikiem na wejściu przy wyższych częstotliwościach. Moim zdaniem wykonanie takiej sondy jest bardzo pouczające, jakkolwiek dla sensownych pomiarów lepiej kupić gotową.

Andrzej Kamieniecki

Andrzej Kamieniecki

Witam,

Dnia 22-12-04 (środa) o 17:46, 'badworm' napisał(a):

A gdzie może leżeć przyczyna, skoro w mojej sondzie przy sygnale kalibrującym 1kHz (z oscyloskopu) regulacja trymerem (przy sondzie) nie powoduje żadnych zauważalnych zmian kształtu sygnału (zawsze właściwy prostokąt)? Czy sonda może być uszkodzona? A może należało by zwiększyć częstotliwość (nie próbowałem)? Sonda być może GoldStara (przynajmniej na kabelku łączącym sondę z krokodylkiem jest napis GoldStar:), typu, parametrów nie znam. Bez "przełącznika". :(

O ile dobrze pamiętam, inna sonda (z trymerem we wtyczce i "przełącznikiem") zachowywała się podobnie (tzn. brak reakcji na położenie trymera) - obie były używane, ale kojarzę też, że miała ona wewnątrz złe połączenie z grącą żyłą przewodu i czasami porafiły wyjść mocno zaokrąglone zbocza, ale to raczej kwestia złego połączenia, tak mi się wydaje...

Witam,

Dnia 22-12-04 (środa) o 13:56, 'Totylkoja' napisał(a):

Poleciała na priv, sonda na MOSFET (~15MHz).

Też poleciało na priv, opis działania sondy, budowy, obliczenia...

Użytkownik SP9LWH napisał:

Właśnie. I to wszystko powoduje, że technicznie prościej jest zrobić przyzwoitą sondę do oscyloskopu z wejściem 50 om niż wysokoomowego niskiej częstotliwosci.

W tym drugim przypadku można się wkładając oporniki stratne szeregowo w koncenryk. Niestety przestaje to ładnie wyglądać. Lepiej wyłożyć te

100zł(?) i kupić sondę.

Dopasowanie musi być na tym końcu kabla (linii długiej) który jest wetknięty do oscyloskopu. Tam wystarczy włączyć między żyłę a ekran opornik 50om. Na końcu "pomiarowym" też musi być, ale może być niedopuszczalne obciążanie źródła tak niską impedancją. Można wtedy zastosować dzielnik napięcia 50om/wartość niezbędna albo zastosować aktywny element, np wtórnik emiterowy.

Moje sondy. :)

Użytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@go2.pl napisał w wiadomości news:cqe80s$mfh$ snipped-for-privacy@news.dialog.net.pl...

Tak się tylko mówi. Pomierz sobie VSWR na wejściu oscyloskopu z takim opornikiem a przekonasz się co to jest warte dla wyższych częstotliwości. Nawet dla stosunkowo dobrych elementów stosowanych przez Tektronixa bywa z tym różnie (sprawdzałem dla starych oscyloskopów serii 24xx i nowych TDS700, TDS3k i TDS5k ) a juz dla takiego samodzielnie doklejonego... Poza tym dla wyższych częstotliwości sam dzielnik wejściowy moze być widziany jak linia obciążona pojemnością wejściową wzmacniacza. Tektronix miał swego czasu nawet patent na kompensacje tego (bodaj Nelson). W praktyce wcale nie wyglada to tak różowo.

Andrzej Kamieniecki

Użytkownik Jacek Maciejewski napisał:

Przy szybkich oscyloskopach wysokoomowych to nie przejdzie (marne dopasowanie) a przy wolnych nie ma sensu sonda z tak małą impedancją wejsciową.

Moze by i nawet zadzialalo ... tylko co powie uklad mierzony po obciazeniu rezystancja 50 Ohm ? Albo z dzielnikiem .. wtedy jakies 250 Ohm .. I po co bylo robic wejscie 1M ?

J.

Zazwyczaj uzywa się standardowego dzielnika 450/50 om, czyli sondy

10:1 o małej impedancji - to tylko w kwesti formalnej.

Przydaje się :-)

Nie mierzylem .. ale jakos nie jestem przekonany, bo przeciez sporo mierzonych sygnalow by siadlo.

W kwestii formalnej - 50 ohm na koncu, to na poczatku tez tez powinno byc 50 ohm ? Czyli dzielnik 225/64 ohm ..

J.

Nie - ja pisze o klasycznej sondzie 10:1 a Ty o dopasowanym tłumiku. Nie chce mi się szukać wzoru dla dopasowanego tłumika typu pi, żeby sprawdzić wartości.

To ja dołaczę się z pytaniem - macie jakiś sprawdzony schemat sondy różnicowej do oscyloskopu którą dałoby się samodzielnie zmontować ewentualnie namiary na jakieś _tanie_ gotowe sondy? Jeśli chodzi o pasmo to moze mieć nawet i 100kHz albo mniej, ważne żeby wytrzymywała przynajmniej 500VAC względem ziemi.

pozdrawiam Piotr

Nie - ja o zasadach dopasowania do kabla - po obu stronach powinno byc widac 50 ohm ....

A klasyczna sonda .. nie wiem jak sie to robi, bo radiotechniki rozbieralem tylko tyle ile sie dalo nieinwazyjnie, a to niewiele. A konstrukcja dziwaczna ..

Staralem sie dobrze, ale chyba troche pomylilem .. niewazne - nie chcialbym miec sondy 500 ohm :-)

J.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required