jak zasymulować włączenie ogrzewania?

Nov 19, 2004 41 Replies

To chyba najprostrze. Jakies 20 lat temu pamietam w ktorej gazecie opis takiego ukladu, ktory sprawdza wilgotnosc i kropelkuje ile potrzeba. Pamietam ze uzywane do tego byly dwie blaszki, butelka jakas i pompa rolkowa od spryskiwacza naprzyklad. Fakt, ze tamten uklad nie byl podpiety do komorki :)

Użytkownik Maksymilian Dutka napisał:

W szaleństwie zawsze da się pójść o stopień dalej.

Matryca od laptopa, ATmega128 i wyswietlamy jakis film nagrany w kominku ;) Do tego koniecznie gadaczka, samplujemy trzaskanie drewienek i za sam kominek dostajemy habilitacje ;)

Wlasnie wymyslilem jak przez komorke wykrywac zalania mieszkania.

Kupujemy komorke, kladziemy na podlodze. Jak chcemy wiedziec czy wszystko jest ok to dzwonimy do niej. Jak jest sygnal to dobrze, jak dostajemy ze abonent is currently nieobecny to znaczy, ze nas zalalo.

Uwaga: Do zadania nie nadaja sie niektore aparaty (np. Nokia 6250)

Super :)

Tylko zeby egzaminujacy nie mial w rodzinie kominiarza bo obleje.

Użytkownik "A.Grodecki" <ag.usun snipped-for-privacy@modeltronik.com napisał w wiadomości news:cnlo9n$m5c$ snipped-for-privacy@nemesis.news.tpi.pl

Jaką postać ma taka wytwornica? Ustrojstwa wielokrotnego użytku, czy jednorazowej tekturowej świecy dymnej do kupienia w sklepie modelarskim? Pytam pod kątem wątku o zabezpieczeniu torby z aparatem foto.

Użytkownik Slawomir Sidor napisał:

No to odpada! Czyżbyś ośmielił się sugerować, że komórka jest tu zbędna, lub, idąc dalej, sterowanie domem przez komórkę to głupi pomysł?... ;)

Użytkownik Slawomir Sidor napisał:

Modelarze stosuja też czasami w samolotach wytwornice dymu, jak znalazł :)

A.Grodecki napisał(a):

Żeby tylko jakaś firma nie podkupiła pomysłu i żebym nie musiał wysyłać SMS-a za 9zł+VAT za wejście do domu :D

Użytkownik Marek Dzwonnik napisał:

Nje znaju. Wiesz, gdzie pytać.

modelarskie to jednorazówki - pali sie. Kwestia ciężaru...

Użytkownik "Slawomir Sidor" snipped-for-privacy@graficomp.com.pl> napisał w wiadomości

Dzieki wielkie za porady :) Pozdrawiam

Pan Piotr Wygoda napisał(a):

Nie wiem czy o to Ci chodzi, ale istnieją sterowniki CO z przystawką telefoniczną. Sterownik po otrzymaniu sygnału odpala kocioł/ og. elektr. i fertig. Nie gryzłem tematu, ale prawdopodobnie chodzi o to, że w obiekcie podczas nieobesności domowników jest temperatura tzw. ekonomiczna ( np. +18 stopni ) a po otrzymaniu sygnału np. przez telefon sterownik grzeje do temp. komfortowej ( np. 21 stopni ). Sam chciałem takie coś zrobić, ale koszty kitów oraz częstotliwość użytkowania mnie zniechęciły.

"A.Grodecki" napisał(a):

I tu się mylisz - istnieją DOMY ogrzewane z miejskiego CO :) Poza tym dlaczego temnat zawężać - przecież przez komórkę czy zwykły telefon można by sterować każdym CO, nawet w mieszkaniu.

Trochę OT

Znajomy miał teściową, której wiecznie było zimno (grzał oszczędnie na 18 stopni). Zrobił tak: odkleił rurkę termometru z rtęcią ( czy czymś takim) i przykleił z powrotem 3 stopnie wyżej. Nagle babie zrobiło sie ciepło. Nawet go chwaliła, że jej posłuchał i zaczął grzać jak Bóg przykazał. To jest dopiero symulacja!

pozdrówka JAck.

Ponoc jeszcze za czasow C-K Franciszek Jozef mial klimatyzacje w wagonie. Stan techniki jakos nie bardzo na to pozwalal .. ale termometry wskazywaly rowno 20 stopni :-)

J.

A może zrobić taki mini piecyk z drutów grzejnych, takich jak w starych farelkach, albo w opiekaczu do grzanek (w sensie toster). rozpiąć ładnie, zrobić jakąś obudowę za kratkami, tylko uważać, żeby się nie poparzyć, ale jak się rozżażą druty to nie będzie wątpliwości, że to grzejnik. pozdrawiam

A Tobie co tak ten Polsat przeszkadza ? ;)

Jak beda dostepne dla palca to bedzie sie mozna o tym przekonac :)

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required