jak uruchomic lampe lukowa (arc lamp) ?

Nov 20, 2005 17 Replies

Witam.



Trafila w moje rece taka lampa :



Gemini 300 EZG Hihg Intensity Arc Projection Lamp producent General Electric


Oto jej parametry :



Lamp Type : EZG 300 Watt Nominal Input Voltage : 100-130 VAC at 6.2A max; 200-260 VAC at 3.2A max Input Frequency : 50/60 Hz Output Ignition Pulse : 13KV Peak Output Lamp Voltage : 35 to 50 VDC Output Lamp Current : 7.7 Amps DC Lamp Color Temp.6000°K Output lamp Wattage300W


Moje pytania :


  1. Jak mam rozumiec wartosci wejsciowe (input), a jak wyjsciowe (output)? Domyslam sie, ze lampa jest zasilana napieciem stalym (Output Lamp Voltage), poniewaz na wtyczce sa pooznaczane bieguny. Co w takim razie oznacza Input Voltage ? Prosze naprowadzic mnie na wlasciwy trop.
  2. Jak wyglada zasada dzialania takiej lampy?
  3. Pytanie ostatnie i zasadnicze : jak uruchomic te lampe? Domyslam sie, ze wymaga ona jakiegos ukladu rozruchowego. Jak taki uklad wyglada i jak sie nazywa? bo nie wiem o co google zapytac. Mam na mysli samodzielne dorobienie takiego zasilacza/ukladu. Na pytanie o "gemini 300ezg" lub "arc lamp" dostaje od gugli glownie oferty handlowe. Dowiedzialem sie ze konkretnie ta lampa stosowana jest np. w endoskopach, lecz niewiele mi to mowi, zeby moc ja uruchomic.

Swoja droga, to fajny szperacz mozna by z tego zbudowac :]


U¿ytkownik "insane" snipped-for-privacy@prv.prv napisa³ w wiadomo¶ci news:dlq5br$ftm$ snipped-for-privacy@news.onet.pl...

Taki trzeba przy³o¿yæ chwilowy impuls napiêcia do lampy, umo¿³iwiajacy zjonizowanie gazu.

Takie trzeba napiêcie podczas pracy.

Napiêcie wej¶ciowe zasilacza dedykowanego do lampy.

£uk elektryczny w ksenonie, plazma, wzbudzone atomy emintuj± promieniowanie widzialne.

Podaæ 35-50V, oraz na pocz±tku dodatkowo zsumowany impuls zap³onowy 13KV.

No i jakiś ogranicznik prądu, bo będzie wielkie bum :)

U¿ytkownik "Jacek Maciejewski" snipped-for-privacy@go2.pl napisa³ :

chodzi nominalny prad pracy, czy prad rozruchu ? Przyznam sie ze w tym temacie jestem lama. Lepiej sie czuje w technice cyfrowej :)

Czy macie panowie jakis przykladowy schemacik takiego zasilacza? Ewentualnie jakis namiar na to? Szczerze mowiac nie wiem jak sie za to zabrac. Zakladajac, ze mam juz to napiecie 35..50V jak uzyskac startowy impuls 13kV. Myslalem, zeby dac cos podobnego jak przy swietowkach : d³awik + cos a'la starter. Jezeli dobrze mysle, to jak dobrac dlawik? Kondensator wydaje sie niepotrzebny, bo w swietlowce sluzy on do kompensacji mocy biernej. Jak zabezpieczyc ten podstawowy zasilacz 35...50V przed przepaleniem impulsem rozruchowym?

Szkoda mi, zeby ta lampa lezala i sie kurzyla.

From: "insane" snipped-for-privacy@prv.prv To: snipped-for-privacy@newsgate.pl Sent: Sunday, November 20, 2005 8:51 PM Subject: Re: jak uruchomic lampe lukowa (arc lamp) ?

prawdopodobnie będzie coś podobnego jak w "lampach ulicznych" z sieci dany jest dławik taki jak do świetlówki, ale zdecydowanie większy, nie wiem jaki tutaj powinien być. za dławikiem równolegle z lampą jest wpięty zapłonnik, trochę inny od świetlówkowego, bo ten daje zbyt niskie napięcie. Zapłonnik taki ma trafo i układ elektroniczny który generuje tak wysokie napięcie. Chyba około 16 albo 26kV, nie pamiętam. Całość działa na napięciu zmiennym.

Władysław

---------------------------------------------------------------------- INTERIA.PL | Kliknij po wiecej >>>

formatting link

Lampa wyladowcza to jest takie bydle ze jest bardzo niestabilne. W praktyce musisz ja zasilac odpowiednim pradem, a napiecie wyjdzie jakie wyjdzie. A prad najlatwiej sie stabilizuje/ogranicza opornikiem szeregowym. Czyli np 110V zmienne szeregowo ze stosownym dlawikiem.

POszukaj osprzetu do lamp HQI .. ale one chyba na wiekszym napieciu pracuja.

A po co ci takie slonce w domu ? :-)

J.

U¿ytkownik ""W³adys³aw Skoczylas"" snipped-for-privacy@interia.pl napisa³ w wiadomo¶ci news:012201c5ee0e$8605b140$0800a8c0@wladyslaw...

przemienne !!!!!!!!!!!!!

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci

Przemienne !!

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ :

mysle ze w taki razie ograniczeniem bedzie juz sama wydajnosc pradowa zasilacza.

ale co z faktem, jezeli na lampie jest napisane, ze wymaga ona napiecia stalego?

niestety opisane w necie rozwiazania dotycza tylko gotowych komercyjnych ukladow zaplonnikowych.

Chce zrobic szperacz :) Mam do tego obiektyw z soczewkami o srednicy ok

150mm od jakiegos jupiterka scenowego. Chce to zbudowac na lampie lukowej, jaka posiadam. Szczerze mowiac nie wiem co z tego wyjdzie. Po czesci jest to sztuka dla sztuki, dlatego inne rozwiazanie niz arc lamp mnie nie interesuje - jak sie nie uda , to trudno.

From: "MuNiO" snipped-for-privacy@wp.pl To: snipped-for-privacy@newsgate.pl Sent: Sunday, November 20, 2005 10:08 PM Subject: Re: jak uruchomic lampe lukowa (arc lamp) ?

wiadomości

Racja, ja tak zwyczajowo...

Władysław

---------------------------------------------------------------------- INTERIA.PL | Kliknij po wiecej >>>

formatting link

a) czepiasz sie, b) a niekoniecznie przemienne !! :-P

J.

Konstrukcja elektrod mzoe byc taka ze wymaga okreslonej polaryzacji.

No i niestety zazwyczaj tak to juz jest... poszukaj po slowach: ballast arc lamp diy

Od biedy mozesz szukac gotowego rozwiazania od lamp wyladowczych o zblizonej mocy - problem ze zazwyczaj sa uzywane w instalacjach pradu przemiennego

U¿ytkownik "J.F." <jfox snipped-for-privacy@poczta.onet.pl> napisa³ w wiadomo¶ci

nie czepiam sie , wiele mlodych uczy sie ze zmienne a tak nie powinno byc

Jesli zasilasz lampe pradem przemiennym - wlaczasz w szereg z nia dlawik o indukcyjnosci wystarczajacej do ograniczenia pradu do poziomu pradu roboczego (trzeba znac ch-ke pradowo-napieciowa lampy). Jesli zasilasz z pradu stalego - wlaszasz jakikolwiek stalopradowy ogranicznik pradu (zasilasz ze zrodla pradowego) i tez w szereg z lampa laczysz stosowny dlawik.

I teraz na poczatku zwierasz lampe - prad plynie tylko ze zrodla zasilajacego przez dlawik. PO chwili rozwierasz obwod - dlawik bedzie sie staral wepchnac dotychczasowy prad miedzy styki przelacznika albo w lampe - gdzie bedzie latwiej. I jak przlacznik zwierajacy lampe jest dobry - dlawik stosowny skok napiecia wytworzy, prad w lampe wepchnie, gaz zjonizuje - a dalej juz poleci.

U¿ytkownik "Dariusz K. Ladziak" snipped-for-privacy@waw.pdi.net> napisa³ :

tak tez pisalem - analogia ze swietlowki, gdzie starter jest przelacznikiem, o ktorym piszesz. Moze co do samej zasady dzialania lampy, po tych wszystkich postach juz mi sie zdecydowanie rozjasnilo :) Mimo to nadal nie wiem od jakiego dlawika zaczac, zeby nie uszkodzic lampy. Mowiac dlawik mialbym na mysli jakies gotowe elementy (swietlowkowe?), chyba ze na prawde nic sie nie uda dobrac, to trzeba bedzie kombinowac i nawijac.

Co do samego przelacznika startowego, to nie mam pomyslu. Jezeli chodzi o elektronike, to nie znam elementow lub ich konfiguracji, ktora wytrzymala by impuls napiecia rzedu kilkunastu kV, nie tlumiac go przy tym. Domyslam sie, ze przelacznik bylby potraktowany takim samym co do wielkosci impulsem, jak lampa w chwili rozruchu.

Nie widze tu tez rozwiazania mechanicznego, z prostego powodu. Nawet gdyby przelacznik potraktowac doslownie. Jezeli teoretycznie odleglosc rozwartych stykow uniemozliwiala by przeskok iskry miedzy nimi, to styki te w chwili otwarcia nie zdazyly by oddalic sie od siebie na te bezpieczna odleglosc, przy ktorej nie wystapilo by przebicie.

Z analogii klasycznych ukladow zaplonowych silnikow z zaplonem iskrowym, rownolegle z przerywaczem wystepuje wysokonapieciowy kondensator. Kondensator likwiduje iskrzenie na stykach przerywacza - moze to jest wlasciwy kierunek myslenia w przypadku tego problemu? Z tym ze w tych ukladach, napiecie wyindukowane po stronie przerywacza moze siegac maks ok

1kV.

pozdro!

insane snipped-for-privacy@prv.prv napisał(a):

pies z przebiciem - grunt to zgasić łuk. Dwa styki i obrotowa tarcza ze szczeliną - nie zapalasz takiej lampy kopem co pięc minut, bo ją zajedziesz. A z ,,dawnych'' czasów plącze mi się gdzieś elektromagnetyczny wyłącznik na ,, udarowe'' 15kV - dwa styki, pomiędzy nimi prostokątny ,,język'' z tekstolitu z wycięciem. Do tego elektromagnes i kotwa zmocowana z tekstolitem. Zapięcie elektromagnesu ciągnie pasek tekstolitu i rozwiera nim styki. Proste jak konstrukcja cepa

tam akurat chodzi o wywołanie kilkukrotnego wyładowania, e kondzioły są dość dużej pojemności. Ale gasikowy ,,snubber'' powinien być.

ale za to lata kilka razy. Te kondzioły są elementem układu rezonansowego. Zmniejszyć pojemność i napięcie pójdzie w górę, tylko do zapłonu w silniku to niepotrzebne

Google i mamy np. to:

formatting link

Prawdopodobnie to jest metalohalogen, ale zasilany prądem stałym. Poszukaj w internecie czy takie lampy mogą działać na AC i jeśli tak, to możesz pokombinować ze standardowym zestawem statecznik+zapłonnik do lampy np. 150W albo 200W. Na pewno nie można zrobić odwrotnie, tzn. zasilać lamp AC prądem stałym. A lampy DC zwykle muszą pracować w określonej pozycji (wtedy grawitacja jakoś kompensuje efekt degradacji elektrod czy czegoś tam w środku), więc tym szperaczem to długo się nie pobawisz :)

Paweł

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required