Instalacja fotowoltaiczna 120 kWp - pytanie. (2026 Update)

Jan 01, 1970 Last reply: 5 months ago 6 Replies

Nie mam jeszcze schematu, ale byłem na krótkim przeglądzie takiego potworka. Firma która to robiła umyła ręce (padła) pół roku temu. Jeden z falowników - są 4 + 20kW magazyn.- zgłasza błąd (jakiś FMA) tylko z diodami, więc nie wiem jeszcze co się dzieje. Drugi po resecie odpalił się prawidłowo. Na tym drugim mam podgląd parametrów: L1-0V, L2-232V,L3-176V ;-D W szafie sterującej oprócz zabezpieczeń nad prądowych są dla każdego falownika po 2 styczniki 40A-3F na stronie AC. W T F ??? Moim zdaniem to proszenie się o kłopoty ( co zresztą tu miało miejsce - któryś stycznik ewidentnie sklejony)...po kiego grzyba stosuje się takie rozwiązania na stronie AC? Do tego jest jeśliś sterownik, który steruje tymi stycznikami na każdym wyjściu każdego falownika i gada z falownikami po LANie. Panele na dachu dużej hali, z jednej strony, w stringach po ok 600-700V. Chciałbym wymienić te styczniki na sterowane rozłączniki, tylko nadal nie wiele po kiego grzyba to jest od strony sieci AC? Nie to nie jest tzw strażak. Nie ta strona. Ktoś, coś?


Może po to aby je awaryjnie odciąć od sieci, jest tam jakiś bezpiecznik dostosowany prądowo?

Też mi przyszło do głowy, ale po pierwsze to zwykłe styczniki, nawet bez układów gaszeniowych. W trakcie słonecznego dnia prądu, w każdej fazie od groma. Odpukac w razie awarii to chyba pierwszy element który zacznie się palić. Po drugie nawet przy normalnej pracy przez takie styki jakie w nich są to ciągle płyną do sieci szalone prady, i napięcia ponad 257V (tak, przez chwilę podczas przeglądu falownik pokazywał mi takie napięcia podawane do sieci ! ...i się nie rozłączał). Więc jak tam wrócę to czeka mnie sporo roboty.... Po 3 - odbiory w tej hali spokojnie potrafią pociągnąć 40-50kW: sporo grzałek elektrycznych i urządzeń do elektrolizy, więc mocy też tam potrzeba sporo cały czas.

I najlepszev po restarcie falowników ewidentnie i z szafy - z okolicy styczników - słychać było skwierczenie... I jednego falownika z sekcji przetwornika napięcia TEŻ. Falownik ma trochę ponad pół roku.

Coś się tam dzieje niedobrego i mam już jakieś podejrzenia, ale wolę to najpierw zweryfikować i potwierdzić przypuszczenia.

-- Janusz

W dniu 3.02.2026 o 14:38, titanus pisze:

Może po to aby je awaryjnie odciąć od sieci, jest tam jakiś bezpiecznik dostosowany prądowo?

Ja się nie znam, ale taki stycznik wydaje mi się bardzo użytecznym.

Można odłączyc sieć od falownika, albo falownik od sieci - tzn mam na myśli jedno rozłączenie, tylko rózne cele. Może chcemy np wymienić falownik i nie robić tego pod napięciem, może np sieć ma zwarcie, a chcemy sobie przetestować falownik.

Tylko wtedy byłby chyba lepszy reczny wyłącznik, a nie stycznik sterowany nie wiadomo jak.

No ale czemu są dwa? Szeregowo połączone, czy umożliwiają podłączenie falownika do dwóch różnych obwodów ?

Moze ma realizować jakąs sprytną strategie. Ze np jak jest nadmiar mocy, to grzeje wodę, albo połowa grzeje, a połowa idzie do sieci energetycznej.

on grid, off grid - też trzeba jakoś realizować.

Ale co - obawiasz się, że stycznik to kiepski rozłącznik?

J.

A dobra, to jest 120kW więc już nie mikro ale mała instalacja, a takie mają obowiązek być konsultowane z OSD i może być że był nakaz instalacji tzw. telemechaniki, czyli kontroler + elementy wykonawcze żeby w razie czego operator mógł sobie zdalnie całe ustrojstwo wyłączyć. Może falowniki nie miały opcji komunikacji ze sterownikiem, albo był wymóg zastosowała wyłączników? Cholera wie, spytać dostawcy prundu albo poszukać w papierach, jakieś warunki przyłączenia te sprawy ;)

L.

W dniu .02.2026 o 14:38 titanus snipped-for-privacy@gjemail.kom pisze:

Na 99% do zdalnego odpięcia instalacji od sieci. Nie grzeb bez sprawdzania papierów.

TG

W dniu 3.02.2026 o 19:34, titanus pisze:

Ale to AC, gasiki są zbędne a nawet szkodliwe, bo będą puszczać trochę prądu w sieć a to jest niedopuszczalne jeśli mają te styczniki pełnić rolę odcięcia od sieci.

Ale to normalne, musi być chyba 10 minut żeby się rozłączył, dopiero jak przekroczy 263V to rozłącza natychmiast, ja w swojej PV też tak mam na Sofarze.

Lepiej zobacz miernikiem gdzie masz te spadki na fazach bo przy takich mocach to ci ogień pójdzie ze styczników. Kamera IR też się przyda.

To go odłącz i otwórz, może się przegrzał albo kondensatory mu się wylały.

Trzeba mierzyć punkt po punkcie i szukać słabych styków.

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required