Hub pu?ci? dymek, da si? go o?ywi??

Jun 04, 2013 23 Replies

Było małe zwarcie na 220V DC, jakoś napięcie wlazło na 24V i hub był się sfajczył. Poniżej jak to wygląda:



formatting link
Czy jest nadzieja, że po wymianie tego kondensatora hub ożyje? Czy tam mogło jeszcze coś innego paść? Nie mam pojęcia jakie było to napięcie, i czy czasem nie ujemne. Fajczyło się kilka sekund zanim udało mi się wyrwać wtyczkę zasilającą.



L.


Użytkownik "Lisciasty" snipped-for-privacy@post.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@l5g2000vbn.googlegroups.com...

O kurde, skończyło mi się mazidło do szklanej kuli. Odezwij się do mnie na priv to podam Ci numer mojego konta bankowego, wyślesz mi 500zł na nowe mazidło. Jak nasmaruję szklaną kulę to będę Ci mógł odpowiedzieć czy jest nadzieja :)

Nie, nie używaj mazidła. Mazidłem się zawsze kula uświnia. Lepsze efekty są z odymiarką. Nie brudzi, no i lepsze wizje są. Tyle, że wiadomo, trochę drożej, bo to odymiarka, liquid magiczny, więc za 500 się nie opędzi. No ale warto.

A propos, kupiłeś już to chłodzenie magnetotelepatyczne ? Jak się sprawdza ? Bo wywalić 7 tysi to jednak na byle co to nie warto może...

Oj no wiem że to wróżenie z fusów, ale takim fachowcom co tu siedzą to fotka powinna wystarczyć :] Mazidło za pińcet, piękny kawalerze, to lekka przesada!

L.

Masz rację! Ja mam lepszą kulę i byle szmalcem za 500 się nie zadowoli

- moja chodzi na smarowaniu za 1500PLN! Diagnoza gwarantowana!

W dniu 04.06.2013 22:16, sundayman pisze:

A co to w ogóle znaczy jakaś tam szklana kula? Panowie! Ja do wykrywania usterek w elektronice używam kuli wykonanej z ditlenku monokrzemu pozyskanego ze specjalnie wyselekcjonowanych układów scalonych!

Lisciasty napisał:

Czy ten cały "firehost" zrobiono specjalnie do takich obrazków?

Jarek

chodziło pewnie o nazwę. Że "fire" :)

Eee... hosting jak hosting, to nie moje :> Nie rozumiem pytania.

L.

Zacytuję Szwagra, "Próba nie strzelba"

Włodek

To spalone to kondensator? Kiedyś, jak miałem może 14 lat, kupiłem w składnicy harcerskiej taki ćwierkający dzwonek do samodzielnego montażu. Nie wiedziałem, czy mam w mieszkaniu transformator dzwonkowy. Postanowiłem to sprawdzić. Po naciśnięciu dzwonek zadziałał, ale tylko raz. Babcia kupiła mi nowy i po paru godzinach już był zmontowany i dzwonił ponownie. Stary miał wszystkie BC148C spalone. No ale tam nie było żadnych transili, ani bezpieczników.

Najlepiej podłączyć oryginalne napięcie i zobaczyć co jest na wejściu i wyjściu tego LM2676S-3.3. To pewnie zasilacz.

Aha, cóż jestem po 15 godzinnej walce w robocie i nie trybię za szybko ;)

L.

W dniu 2013-06-04 23:28, Sylwester Łazar pisze:

Raczej wygląda na diodę. Może transil.

>

Zobaczę jutro co się da sklecić naprędce, interesowała mnie w zasadzie opinia czy przy takich babolach jak padnie kondensator na wejściu to dobrze bo bierze na siebie demolkę, czy może źle, bo jak on padnie to wtedy cała reszta też leci.

Na razie wygląda to tak:

formatting link
ale na długo tak nie może zostać i trzeba coś wymyślić, cholewa wie kiedy nowy przyślą, a spokojne zazwyczaj ludki dostają nerwowych ruchów kiedy poczują dym a potem widzą wiszącego pająka ;)

L.

No , też tak sądzę. Jeśli kogoś to interesuje :)

W dniu 04.06.2013 23:41, Mario pisze:

Tutaj to akurat też bym stawiał na diodę, ale kondensatory w takowych obudowach także widziałem.

Użytkownik "Lisciasty" snipped-for-privacy@post.pl napisał w wiadomości news: snipped-for-privacy@g9g2000vbl.googlegroups.com...

formatting link
Widzę Kolega jest zwolennikiem "ameliniowych" przęgieł :)

W dniu 2013-06-04 23:59, Jakub Rakus pisze:

Że takich gabarytów i czarne to owszem. Ale poziome piny zamiast metalizowanych ścianek bocznych?

Join the Discussion

Have something to add? Share your thoughts — no account required.

Didn't find your answer?

Ask the community — no account required